Bezsensownik

czyli nazywanie rzeczy po imieniu

241.
Notatkę dodano:2011-11-30 23:19:10

Po dniu spędzonym na przygotowaniach do laboratoriów przyszedł czas - czyli wieczór - na kurs tańca. Dzisiaj zgodnie z zapowiedzią prowadzącego ćwiczyliśmy technikę do poznanych wczesniej kroków. Męczące to było jak sto bandytów, ale jeśsli poćwiczymy solidnie (i na spokojnie!) w domu, to efekt z pewnością okaże się zaskakujący. 

Czy mówiłam już, że uwielbiam chodzić na ten kurs?

Dzisiaj na weddblog.pl trzecia część Ślubnego Niezbędnika. Tym razem wszystko o cateringu. Notkę znajdziecie tu: http://weddblog.pl/2011/11/30/slubny-niezbednik-catering/. Zapraszam!


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


242.
Notatkę dodano:2011-11-29 22:40:01

Spora dawka nauki, nadrobione zaległości recenzyjne i kolejny fragment magisterki - taki w skrócie mogę przyjąć bilans dzisiejszego dnia. Czyli jednym słowem - wyszłam na plus! Jutro przewiduję powtórkę z rozrywki (nauka, nauka, nauka). Wolny dzień w końcu wypada mądrze i pracowicie zagospodarować. Zgodzicie się?


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


243.
Notatkę dodano:2011-11-28 21:28:36

8 miesięcy do ślubu, zatem i przygotowania nabierają coraz szybszego tempa. W obliczu ostatnich dość stresujących i zaskakujących wydarzeń boję się, co jeszcze czeka na nas w drodze do ołtarza? Chyba dzisiaj nastał w moim umyśle  jeden z tych przytłaczających radosne podejście do życia dni w stylu "prawdziwa masakra zacznie się na trzy miesiące przed weselem". Zaczynam się powoli stresować. A tu jeszcze uczelnia. 

I magisterka!

Dzisiaj na weddblog.pl kilka słów o tym, na co należy zwracać szczególną uwagę podczas kupowania sukni ślubnej. Notkę znajdziecie tu: http://weddblog.pl/2011/11/28/pulapki-podczas-zakupu-sukni-slubnej-czyli-na-nalezy-zwrocic-szczegolna-uwage/. Zapraszam!


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


244.
Notatkę dodano:2011-11-27 21:54:11

Stosik książek do recenzji powoli rośnie. Każdą wolną chwilę, w której mój umysł zdolny jest jeszcze do pracy poświęcam na pisanie magisterki, a kiedy naprawdę muszę już odetchnąć, siadam nad weddblogiem. Stąd książkowo-recenzyjne zaległości. Nie martwcie się jednak - już w krótce wrzucę świeżutkie, ciekawe recenzje. Bądźcie czujni!


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


245.
Notatkę dodano:2011-11-26 22:22:00

Postanowiłam, że poświęcę dzisiaj trochę sobotniego lenistwa i popracuję nad sprawami uczelnianymi oraz nad weddblog.pl. Dzięki temu jutrzejszy dzień będę miała zdecydowanie spokojniejszy. Wpadła też w ostatnim czasie w moje ręcę śliczna książeczka "Przepisy Mikołajka". Niestety, przez lekturę, cały czas chodzi za mną ciasto ciągutkowe. Jak się w końcu zdenerwuję, to kupię te nieszczęsne krówki i upiekę ciasto. A co!

Na www.weddblog.pl tym razem coś wyjatkowego! Kalendarz ślubny Panny Młodej, czyli o tym, jak wszytkie sprawy i rezerwacje rozsądnie rozplanować. Notkę znajdziecie tu: http://weddblog.pl/2011/11/25/kalendarz-slubny-panny-mlodej/. Zapraszam!


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


246.
Notatkę dodano:2011-11-25 23:35:15

Dzisiejszy dzień obfitował w liczne wrażenia. Najpierw odbyło się przedziwne laboratorium, które jednak zakończyło się sukcesem całej grupy. Później wybrałam się na wieczór autorski, który prowadził mój narzeczony. Chwilę później zwiedzaliśmy lokal (restaurację i hotel), w którym ostatecznie i już na 100% odbędzie się nasze wesele. Miejsce jest fantastyczne, bardzo reprezentacyjne i do tego niezwykle nowoczesne. Naprawdę robi wrażenie. Na koniec dnia czekał nas jeszcze kurs tańca. Czy było to na odstresowanie, czy też na ostateczne "dobicie się", trudno powiedzieć. 

Ważne, że wszystkie atrakcje tego dnia dobrze się skończyły.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


247.
Notatkę dodano:2011-11-25 23:30:07

Wczorajszej notki jak widać, brak, z kilku powodów, których prawdę powiedziawszy dzisiaj już nawet nie pamiętam. Mogę tylko powiedzieć, że makabryczne kolokwium w ogólnym rozrachunku nie było aż tak straszne. Chyba że wyniki, a tym samym rezultaty i oceny będą niewspółmierne to odpowiedzi na zadane na kolokwium pytania.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


248.
Notatkę dodano:2011-11-23 21:14:46

Jeśli można mówić o stresującym dniu, to właśnie dzisiaj taki przeżyłam. Dosłownie od rana jestem na najwyższych ogrotach, a tu jeszcze tyle nie zawsze miłych niezpodzianek. Najpierw czekały mnie długie laboratoria, czy raczej zajęcia teoretyczne, na których należało dość mocno wytężać umysł w celu rozszyfrowania i identyfikacji zagadkowych struktur krystalicznych związków chemicznych. Następnie wizyta u mojej promotorki, czyli bardzo miłe spotkanie, do którego jednak musiałam się przygotować. A w umyśle przez cały dzień tkwiło mi jeszcze jutrzejsze, makabryczne kolokwium. To jednak nic, w porównaniu z wiadomością z jaką przyszło mi się zmierzyć po powrocie do domu.

Otrzymałam bowiem telefon, że realizacja wesela w lokalu, który zarezerwowaliśmy ponad rok temu będzie niemożliwa. Na szczęście ta koszmarna sprawa szybko się rozwiązała i wyjaśniła zadziwiająco po mojej myśli, w związku z czym w piątek jedziemy rezerwować zupełnie nowy, piękny lokal w centrum miasta. Jednak stres jaki przeżyłam w związku z tą informacją spowodował u mnie tak potężny szok, że przez długi czas nie mogłam dojść do siebie.

Na poprawienie humoru, dzisiaj na www.weddblog.pl znajdziecie drugą część Ślubnego Niezbędnika http://weddblog.pl/2011/11/23/slubny-niezbednik-wyposazenie-lokalu/. Zapraszam!

PS Dzisiaj też mija nam 65 wspólnych miesięcy!


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


249.
Notatkę dodano:2011-11-22 22:22:48

Po względnie spokojnym początku tygodnia czas pokonać wysokie i strone schody. Jutro rozgrzewka w postaci pierwszej dawki laboratoriów, na których nie wiadomo, czego się spodziewać. Im dalej, tym jednak gorzej. Ale o tym postaram się napisać w ciągu najbliższych dni.

Zakończyliśmy dzisiaj z narzeczonym przygotowania w Poradni Życia i formalnie możemy już brać ślub!

Dzisiaj też weddblog.pl obchodzi swoje cztery miesiące istnienia. To narazie niewiele, jednak analizując statystyki widzę, że cieszy się on coraz większą popularnością. Dziękuję Wam za to, że tak regularnie go odwiedzacie!


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


250.
Notatkę dodano:2011-11-21 21:23:41

Jedno kolokwium zapowiedziane na ten tydzień mam już za sobą. Jutro krótki odpoczynek - właściwie czekają mnie na uczelni tylko wykłady - a na środę znowu masa roboty i nauki. Ech, to nie prawda, że na piątym roku można się obijać...

Mam już przygotowaną wstępną listę kosmetyków, którymi będę się zajmowała podczas swojej magisterki. Aż strach człowieka ogarnia, kiedy przeglądając specyfiki z wyższej półki (chociażby wodę micelarną za 65 zł) natrafia na kosmetyki zawierające szkodliwie i silnie uczulające składniki.

Dzisiaj na www.weddblog.pl coś, co zainteresuje wszystkie przyszłe Panny Młode. Otóż przeczytacie o tym, czego unikać, przed jakimi iluzjami się bronić oraz na co zwracać uwagę podczas kupowania wymarzonej sukni ślubnej. Notkę znajdziecie tu: http://weddblog.pl/2011/11/21/kupujemy-suknie-slubna/. Zapraszam!

Patrząc na ślubny odliczacz, wyraźnie daje on do zrozumienia, że dzisiaj jestem na półmetku ślubnych notek! Zaczęłam regularnie pisać, gdy na zegarze widniała cyfra 500. Dzisiaj mamy już 250!

Poniżej zdjęcie Keniutki z niedzielnego spacerku.

 

1dbcba3bc7a54a1c67e9e752a9fc9fb0.jpeg

Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


Wątki:

Licznik

Odsłon: 697254
Osób: 681920

Mój ślubny blog:

www.weddblog.pl
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017