blog Mrówki
... żeby wszystkim nam było weselej...

logo

712. tankowanie
Notatkę dodano:2009-02-06 20:01:14

Kioskarz przyzwyczaił mnie do tego, że ładowanie karty miejskiej nazywa "tankowaniem".
Przyszłam dzisiaj i trafiłam na innego kioskarza.
- Poproszę tankowanie za 30 złotych - powiedziałam mu, podając kartę.
- A na jakim paliwie pani jeździ? - zainteresował się kioskarz.

Następnym razem nie poproszę ;D.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


711. Slk się nie zna
Notatkę dodano:2009-02-05 23:23:10

- Mam teraz dwie strony puste - napisał rozgoryczony Slk. - Do wykorzystania.
- Zrób wywiad ze mną - zaproponowałam. - Dobrze zapowiadającą się młodą gwiazdą.
- Lekko przyćmioną, zamgloną i w ogóle zmatowiałą - uzupełnił Slk.
- Jak się dobrze zapowiadam, to może na konferansjera pójdę? - zastanowiłam się.
- Ty nic nie robisz, tylko się zapowiadasz - odparł Slk. Trudno było z tym polemizować, więc cofnęłam się o kilka zdań.
- Sam jesteś zmatowiały, to opary absurdu!
Nie zaprzeczył. Ale i tak się nie zna.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


przesyłka od Agi
Notatkę dodano:2009-02-02 17:42:12

Pamiętacie R2?
Jeśli ktoś ma ochotę sprawdzić, jak wyszła realizacja niektórych marzeń, Aga podaje link:

http://www.donmati.webd.pl/quartett/index.php?page=gramofon

Są tu trzy piosenki z sześciu, jakie znalazły się na płycie.

Zapraszam :)

 

 


Komentuj(9)

-------------------------------------------------------------------


710. z mediów
Notatkę dodano:2009-02-01 22:18:28

1) po wywalczeniu brązowego medalu MŚ w piłce ręcznej

dziennikarz (ostatnie pytanie długiego i nudnawego wywiadu): Jak pan będzie świętował zdobycie medalu?
Sławomir Szmal (bramkarz reprezentacji): Będę pił alkohol. Dziękuję. *wychodzi*

W sumie na głupie pytanie...

2) przed zaprzysiężeniem jakiegoś ministra, wiceministra czy kogoś

ów minister: Proszę Boga Wszechmogącego, żeby wzmocnił moje słabości.

Jak mu wzmocni, to się facet zastanowi nad własnymi prośbami...


Komentuj(4)

-------------------------------------------------------------------


709.
Notatkę dodano:2009-01-29 23:14:08

Szukałam dla Egzekutora starych tekstów satyrycznych. Własnych. I znalazłam coś, o czym nie miałam pojęcia, a co nawiązuje do środy 25 z drugiej ścieżki bloga.

Okazało się, że kiedyś planowałam cykl "Boss u poetów podsłuchany" - cykl na wzór zbioru pastiszowych tekstów Wyki ("Duchy poetów podsłuchane"), zapoczątkowany wierszykiem w stylu Leśmiana.
Okazało się też, że mam do niego jeszcze dwa teksty:

Gałczyński:

Czerń już oplotła ulice jak macką,
spały dorożki niezaczarowane,
a srebrny księżyc śmiał się zawadiacko
kiedy na spacer wyszliśmy z Marianem.

Niebo w gwiazd srebrze było już skąpane
w ciszy rozbrzmiewał cherubinów chorał,
księżyc znienacka zawisł nad parkanem,
Marian miał minę Mrówki Promotora.

Angelologów w ciemność wyszły kadry,
z mgły zapomnienia się wyłonił antyk:
w ciszy rozbrzmiewał dawnych stukot kwadryg
gdy szliśmy drogą: Marian i Konstanty.

Gdzieś grać zaczęły skrzypce, jak zaklęte,
gdzieś przemknął pająk, senny nocny majak.
Może ten wierszyk miałby zgrabną puentę
gdyby nie Mrówka go pisała, a ja.

 

i Załucki:

Idę na scenę. Tylko frak ubiorę -
to należało dawniej do bon tonu.
Ach, jak bym chciał zjeść raz sam podwieczorek.
Bez mikrofonu.
Chciałbym w gazetę zapuścić żurawia
i delektować się swej kawy łyczkiem.
Niestety...
Kobietom się nie odmawia.
Szczególnie gdy wpłacą zaliczkę.
Jednej nie czułem się na siłach
rzec, że mój fach to nie zabawka!
"Ja jestem Mrówka" - się przedstawiła.
Jaka tam Mrówka!
PIJAWKA!
Co dzień męczyła mnie przez trzy kwartały
(a do męczenia bardzo była skora)
żebym napisał wierszyk przewspaniały
dla PrzenajBossa jej - jej Promotora.
Męczyła mnie przez dni całe
aż wreszcie nie wytrzymałem
i powiedziałem: DOŚĆ!
Daj wreszcie, Mrówko, mi spokój!
Napiszę! Jeszcze w tym roku!
Napiszę! Zaraz to zrobię!

Bo pomyślałem sobie:
ten Boss to musi być gość.
Nie wepchnę go w szpony satyry,
napiszę mu panegiryk,
czy jakiś pean nieduży.
Nie dam się dłużej prosić.
W końcu facet zasłużył:
Mrówkę już czwarty rok znosi...

 

Przypuszczam, że napisałabym wtedy więcej, ale pomysł kompletnie wyleciał mi z pamięci. Do tego stopnia, że nikt tych tekstów wcześniej nie widział.


Komentuj(2)

-------------------------------------------------------------------


708. mały świat
Notatkę dodano:2009-01-27 23:11:46

Większość potencjalnych notek na bloga składa się ostatnio z dowcipów sytuacyjnych, z braku czasu odsuwam wrzucanie ich tu - stąd przestoje.

W poniedziałek miałam przy sobie egzemplarz R2 dla Ani B. i Mariusza. Pokazałam go chłopakom w mieście R.
- O, mój student tu coś napisał! - ucieszył się Piotrek Rybnicki, przeglądając książkę. Natychmiast wylądowałam mu na głowie (bo źle wyliczyłam drogę hamowania).
- Który to twój student? - zdziwiłam się, nie patrząc na to, że możliwości wyboru mam bardzo ograniczone.
- No, ten - pokazał mi Piotrek Rybnicki odpowiednie nazwisko. Nazwisko Fimbula.
- To jest twój student? - nie uwierzyłam. - A ja mu od pół roku opowiadam o tobie historyjki, tylko nie przyszło mi do głowy nazwiskiem rzucić i za każdym razem mówię "Piotrek Rybnicki"...

Świat jest mały.
Fimbul mówi, że UŚ jest mały.

A w czwartek jest ostatni czwartek w BŚ, przypominam, żeby potem nie było na mnie.

Muszę sobie parę rzeczy bardzo mocno przemyśleć, więc jeśli zniknę na jakiś czas, to będzie znaczyło, że myślę...


Komentuj(3)

-------------------------------------------------------------------


707. drzwi
Notatkę dodano:2009-01-23 22:02:56

Weszłam sobie do czytelni czasopism, z zamiarem zgromadzenia bibliografii do kolejnego (kto wie, czy nie najtrudniejszego) szkicu o satyrykach. Zaraz za mną weszła Pani z Czytelni.
- Drzwi bym odruchowo zamknęła! - powiedziała ze zgrozą Pani z Czytelni. Obejrzałam się przez ramię (na widok na korytarz).
- A to teraz nie wolno zamykać? - zdziwiłam się. - Jakieś nowe zasady korzystania z czytelni???
- Nie - odparła Pani z Czytelni. - Tylko nam drzwi zabrali i nie ma CZYM zamykać, nawet jakby się bardzo chciało.

No tak. To wszystko wyjaśnia.

 

A jakby ktoś chciał coś do R3, to chwilowo rządy objął Egzekutor. Ja wychodzę z kryzysu twórczego dzięki Imperatorsko-Egzekutorskim podpowiedziom. Może się uda.


Komentuj(3)

-------------------------------------------------------------------


706. na ładne oczy
Notatkę dodano:2009-01-19 22:59:56

Piotrek Rybnicki wszedł do naszego pokoju w mieście R. Przyglądałam się mu (Piotrkowi, nie pokojowi), mrużąc oczy i przytrzymując jedną powiekę za rzęsy.
- Co jest? - zainteresował się Piotrek Rybnicki.
- Próbuję sobie ustawić optymalny układ powiek. Tak, żeby zminimalizować wysiłek przy otwieraniu oczu i jeszcze coś widzieć - wyjaśniłam mu.

Chyba się poczuł usatysfakcjonowany.

Spać mi się chciało nieziemsko.


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


705. z archiwum S
Notatkę dodano:2009-01-15 11:32:11

Uświadomiłam sobie wczoraj, że zupełnie samolubnie wzięłam z sekretariatu tylko jedną kartę zaliczeniową. Nie skojarzyłam wizyty tam z terminem "egzaminu".
Wyszłam z sali i wpadłam na Olka.
- Czeeeeść! Olek, masz kartę zaliczeniową? - zapytałam od razu.
- Mam - odparł dumnie Olek.
- A jak?... kiedy?.... skąd? - zaplątałam się nagle. Olek rozejrzał się konspiracyjnie na boki i zniżył głos.
- A nie powiesz nikomu? - mruknął cicho.
Rozejrzałam się też.
- Nie powiem! - obiecałam szeptem i z przejęciem.
- Z sekretariatu! - wytłumaczył Olek.

 


Komentuj(3)

-------------------------------------------------------------------


704. wymarzona książka
Notatkę dodano:2009-01-10 21:32:28

Lucek był dzisiaj przelotem w Katowicach. Postanowiliśmy - po roku niewidzenia się - wykorzystać okazję i się spotkać. Przy radośnie wykorzystywanej okazji zapytałam, czy Lucek ma jakieś specjalne życzenia recenzenckie. Okazało się, że ma, a jego wymarzoną książkę omawiała na Granicach Ania Sz. Ania do tej książki miłością nie zapałała, więc zaproponowałam jej, że odda tom Luckowi. Przystała na to z ochotą.
- Mrówka... ten autor to większy grafoman od ciebie - wyjaśniła mi.

 

 

...


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


Licznik

Odsłon: 543173
Osób: 443752

Występują, występowali:

Agnieszka - wokalistka i autorka muzyki do R2, Skołowana

Ania (Szczepanik) - duch niespokojny i wędrowny, Szefowa Skołowanych, wystarczy jedno słowo, żeby wsiadła w cokolwiek i pojechała na drugi koniec świata

(w kolejności przeważnie alfabetycznej)

Ania B. - śliczna i przemiła doktorantka Bossa, żona Mariusza

Ania od Piotrka - tak naprawdę to Marcina Ania od Piotrka, ale wszyscy mówią na nią Ania od Piotrka, żeby było łatwiej skojarzyć; językoznawca utalentowany

Arturek - król POM-ów, przebywający w Krakowie, bloga nie prowadzi, a przynajmniej nic o tym nie wiem

Biały (Michał) - tekściarz - przyszłość polskiego hip-hopu

Boss (zwany też PrzenajBosskim) - cierpliwy Promotor Mrówki, charakteryzowany bez przerwy w notkach na blogu 

brat Mrówki - brat Mrówki

Dawid - dawniej redaktor publicystyki, nazywany Przytulanką

dr PM - chwilowo (od paru lat) bezpseudonimowy najbardziej wyrozumiały z wykładowców Mrówki, znany też jako PawMaj, Prawa Ręka (czasy komiksów), Urzędnik z Biura Rzeczy Zagubionych (Rewia)

dystych - satyryk specjalizujący się w małych formach

Egzekutor - dawny wykładowca Mrówki, satyryk, współautor Wielkiej Rewii

Fimbul - "łowca dakiń nowego eonu"

Juan Pablo - "domorosły pseudosatyryk (...). Słodzi dwie łyżeczki"

Kalina - Kalina Beluch, satyryk. Specjalność: zabawy słowne i żart absurdalny

Kama - współautorka R3, w tejże R3 występująca jako SKZBTZW

Lady Q - kobieca i przekorna, blogowa specjalność: szermierki słowne z ML

Maciek - doktorant z miasta R., kierowca dla Piotrka Rybnickiego i Mrówki

Megi - blondyna z Psem Asystentem, Igorem. Razem prowadzą bloga (blondyniblondyna), chcą się zająć dogoterapią

Michel - MWG-owiec

migotek - patrz: komentarze blogowe

ML - Marek Lenc, rysownik satyryczny, ilustrator Wielkiej Rewii

Olek - kolega z ławki ze studiów, kiedyś prowadził bloga, pracuje w telewizji (albo udaje, że pracuje, a na legitymację z tv podrywa dziewczyny)

Patiinka - utalentowana muzycznie pracoholiczka, siostra Arturka

Piaskovy - informatyk, który pracował też przy zdejmowaniu płyt z wydziału filologicznego

Piotrek - doktorant z szalonym poczuciem humoru i skojarzeniami

Piotrek Rybnicki - jeden z doktorantów, których poznałam w mieście R.

Profesor W - promotor Promotora Mrówki

Radek - jeden ze Skołowanych, muzyk, radiowiec

Robo - kabareciarz

Sabina - dziennikarka, jedna ze Skołowanych, seminarzystka Bossa, dziewczyna Radka

Sal (znany także jako Kamil M.) - typ charakterystyczny, bohater SalTo i licznych blogowych anegdotek, nie do scharakteryzowania

Skołowana Gosia - utalentowany fotograf, magistrantka Bossa

Slk - Tyran uwielbiający Osiecką i.k.

Zadra - dziennikarz, współautor Rewii, prowadzi fotobloga, swoje ojcowskie doznania opisuje na blogu Okiem taty

Złośnica - prowadzi bloga razem z Brzydalem

Inne linki

strona Władysława Sikory


bloog niecodzienny Artura Andrusa

chlip-hopowy blog Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego

kabaret Adin - jeden z najciekawszych kabaretów scen offu (skład: Sikora, Andy, Julia, Chomik, Smutny)

strona poświęcona Ryanowi Stilesowi

strona Colina Mochrie

Sungha Jung - urodzony w 1996 wirtuoz gitary

Marcin Pałasz - autor książek dla dzieci i młodzieży
Wawrzyniec Prusky - blog roku 2005
Daniel Koziarski - pisarz
Kasia Krzan - recenzentka Granic, doktor nauk humanistycznych

Calvin i Hobbes - komiksowe paski Billa Wattersona (ang.)
filolog.katowice.pl - nieoficjalne forum studentów filologii polskiej