blog Mrówki
... żeby wszystkim nam było weselej...

logo

599. Slk ma głos
Notatkę dodano:2008-07-24 22:11:52

Slk-Tyran mnie męczy, żeby dodać notkę. Męczy, bo wie, że sam będzie jej bohaterem. A że ostatnio zapracował sobie ciekawą piosenką do R2, niech mu będzie.

- A mój Promotor mnie nie chce - napisałam mu kiedyś, z nudów oczywiście.
- I bardzo dobrze - odpisał Slk. - Ma rację i popieram go.
- Dam to jutro na bloga - zagroziłam.
- A daj - odparł Slk. - To już cię w ogóle nie będzie chciał, jak zobaczy poparcie.
- To też dam.
- Daj tez pod spodem - rozkręcił się Slk - że prosimy wszystkich, którzy popierają Bossa, o wpisy.

Tja.
I natychmiast zdobędę 254 komentarze.

Ciekawe, czy ktoś kiedyś nazwie zachodnie skrzydło pewnego korytarza imieniem Twórców Wielkiej Rewii...

979b29856d60f5749352a547dfe6b1b0.jpeg

Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


...
Notatkę dodano:2008-07-24 20:38:39

ha, przejaśniło się. Niewiele, ale zawsze. Chwilowo mnie nie ma, bo piszę, więc na razie nie będzie notki.

f1df9d474a41337c20716bb1429f10a9.jpeg

Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


bunt
Notatkę dodano:2008-07-23 20:14:49

Prognoza pogody:
- pod koniec tygodnia w całym kraju zaczną się rozpogodzenia. Jedynie na południu Polski może trochę padać,
- w sobotę słońce. Jedynie na Śląsku przelotne burze.

Leje od kilku dni. Foto-protest

2cb07afab08f47c119f90704ec0079a5.jpeg

Komentuj(3)

-------------------------------------------------------------------


598. ON
Notatkę dodano:2008-07-22 20:38:34

Kiedy tata przyszedł do domu z gigantycznym arbuzem i powiedział "pożycz od brata szalik i czapkę", zrozumiałam w mig.
Potem trwało konstrukcyjne szaleństwo, żeby wreszcie efekt naszych starań można było uwiecznić na zdjęciu. Powstał ON. Bezimienny, imienia nie zdążył dostać, bo zginął tragicznie w trakcie sesji zdjęciowej. Dokładniej rzecz ujmując: padł na twarz.
Twarz była wszystkim, co miał, więc po wypadku właściwie nie było czego zbierać.

 

 

Żył krótko, ale intensywnie - jak chwilę po tragedii stwierdziła Mrówka.


Komentuj(1)

-------------------------------------------------------------------


597. spustoszenie
Notatkę dodano:2008-07-21 13:33:58

- Ech, stare dobre czasy - westchnęła filozoficznie Mrówka, przypominając sobie moment, kiedy na stała na chwiejnej drabinie pod sufitem małego magazynu w pewnej instytucji i wycierając rękawami kurz z wierzchu szafy przeglądała stare roczniki pewnego pisma.
Pismo się zdezaktualizowało, instytucja postanowiła pozbyć się nikomu niepotrzebnych ton makulatury, wyrzucając je na śmietnik.
- Macie jeszcze te pisma? - spytała kiedyś Mrówka mimochodem. - Bo szukam paru rzeczy, a nie chce mi się tkwić nad nimi w czytelni...
- Mamy, leżą w pudle do wyrzucenia - odparła Pracownica Instytucji. - Jak chcesz, to sobie je zabierz.
- Zabrałabym chętnie, ale nigdzie mi się nie zmieszczą - odparła ze smutkiem Mrówka. - Może tylko te, których potrzebuję...
- To bierz.
Mrówka poszła do magazynu, odnalazła właściwe pudło, wyszarpała ze środka stosik pism i zabrała do innego pomieszczenia.
- Właściwie to ja sobie powinnam powyrywać te strony, których potrzebuję. Przecież nie będę tego nieść do domu - zaproponowała nieśmiało.
- A targaj, mówiłam, że to i tak do wyrzucenia - stwierdziła Pracownica Instytucji, nie kryjąc radości.
I Mrówka przystąpiła do aktu destrukcji. A raczej do aktu ocalania tekstów, które jej były potrzebne.
Siedziała, wytargiwała kolejne kartki, aż w przypływie nagłego samokrytycyzmu podniosła głowę i powiedziała:
- A potem pójdę do czytelni czasopism, poproszę o jakieś, usiądę i zacznę z nich wyrywać kartki, bo mi w nałóg wejdzie...

Ponieważ Pracownica Instytucji uznała to za wielce prawdopodobne, Mrówka w najbliższym czasie otrzyma pewnie zakaz zbliżania się do czytelni w Mieście (i metropoliach okalających Miasto).


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


596. różne radości
Notatkę dodano:2008-07-18 22:22:35

- Hmmm... mam do zrecenzowania jedną przeczytaną książkę - odezwał się na gg Fimbul.
- Ja trzy - odpisałam niepewnie.
- Jedną recenzję do przepisania - dodał Fimbul.
- Ja 24...
- I dwie do napisania...
- Ja 14... - rzuciłam.
- Ty masz niezły przerób - napisał Fimbul.
- Raczej niezły zastój - złośliwie dopowiedział Slk.

Wakacje mam, widać ;).

A teraz wszyscy idziemy na blog Megi i cieszymy się z jej sukcesu:
tu jest sukces Megi
Megi, nie dodam Ci komentarza, bo mi ta funkcja u Ciebie nie działa, ale wiesz, że cały dzień skaczę z radości :). Gratulacje!


Komentuj(4)

-------------------------------------------------------------------


595. notka pozbawiona inteligencji
Notatkę dodano:2008-07-17 20:21:29

 Ułożyłam wczoraj wierszyk-pocieszankę. Który to wierszyk charakteryzuje się tym, że ma wszystkie błędy, jakie można popełnić przy pisaniu takiego małego tekściku. Ma też jedną zaletę: można go przesłać smsem.

trzymaj zawsze nos do góry,
trzymaj nos powyżej warg
pośród innych zalet fury
- ptak nie nasra ci na kark

 

Przy okazji znalazłam się na zdjęciach z piątkowej konferencji:

Mrówka siedzi i myśli...

...a tu tylko siedzi

Mrówka opowiada coś w natchnieniu...

i zastanawia się "powiedzieć jeszcze to?"


Komentuj(6)

-------------------------------------------------------------------


594. sens bloga
Notatkę dodano:2008-07-16 22:20:05

- No i mówiłem, że jak sobie sami komentarzy nie popiszemy, to pies z kulawą nogą nie chce zaglądać? - wyraził swoją pretensję Zadra jeszcze przed Bossowym komentarzem.
- W ramach buntu nie będę pisać nowych notek i tyle - postanowiła Mrówka.
Nie muszę chyba dodawać, że postanowienie padło z najnowszym komentarzem pod wczorajszą notką.
No i co ja bym robiła z tym całym blogowym materiałem...

Chwilę później na gg zadzwoniła Ania Sz.
- Znalazłaś sens? - zapytała.
- Nie. Uznałam, że na co mi blog, którego nikt nie czyta i zgubiłam dodatkowo sens bloga - odparła Mrówka grobowo.
- To jak ty nie widzisz sensu, to jak będziesz wlewać w innych otuchę? - zaniepokoiła się Szefowa.  - I że co ja mam teraz zrobić?
- To JA mam wlewać? - zdziwiła się Mrówka. - Sama se wlej.
- Idę se wlać - powiedziała Ania. Mrówka zdziwiła się po raz drugi, że tak łatwo poszło. - Herbatę - dodała Ania.


Sensu nie mam, ale dzięki Wam wróciła mi ochota do pisania.
Sama nie wiem, czy powinniście się z tego cieszyć, czy wręcz przeciwnie ;). W każdym razie dziękuję.


Komentuj(4)

-------------------------------------------------------------------


593. w poszukiwaniu straconego sensu
Notatkę dodano:2008-07-15 21:51:03

- Przestałam widzieć sens jeżdżenia na te wszystkie konferencje, pisania tekstów itp., skoro nikt nie zwraca na to uwagi - napisałam Fimbulowi z goryczą.
- Na moje oko - odpisał Fimbul natychmiast - to tak raz na dwa-trzy miesiące przestajesz widzieć w tym sens.

Może.
Co nie zmienia mojego nastawienia.
Idę sobie szukać sensu i nie wrócę, dopóki nie znajdę.


Komentuj(12)

-------------------------------------------------------------------


592. sprawa kryminalna
Notatkę dodano:2008-07-14 23:07:04

Rozdział został wysłany do Bossa.
Mam wakacje.
Przez pół dnia zastanawiałam się, co twórczego mogę zrobić, ale kiedy okazało się, że trzeba się przy tym twórczym napracować, zrezygnowałam. Z robienia i zastanawiania się.

Właśnie po raz 468793209887493 przed oczami przefrunęła mi mała muszka owocówka, powoli zaczynam dostawać szału.
Czy wiecie, jak się pozbyć tego krążącego paskudztwa? Przecinanie trajektorii lotu i zagradzanie drogi nie powiodły się. Próby ubicia stwora zeszytem skończyły się poważnymi samookaleczeniami. Pomocy...


Komentuj(8)

-------------------------------------------------------------------


Licznik

Odsłon: 543325
Osób: 443904

Występują, występowali:

Agnieszka - wokalistka i autorka muzyki do R2, Skołowana

Ania (Szczepanik) - duch niespokojny i wędrowny, Szefowa Skołowanych, wystarczy jedno słowo, żeby wsiadła w cokolwiek i pojechała na drugi koniec świata

(w kolejności przeważnie alfabetycznej)

Ania B. - śliczna i przemiła doktorantka Bossa, żona Mariusza

Ania od Piotrka - tak naprawdę to Marcina Ania od Piotrka, ale wszyscy mówią na nią Ania od Piotrka, żeby było łatwiej skojarzyć; językoznawca utalentowany

Arturek - król POM-ów, przebywający w Krakowie, bloga nie prowadzi, a przynajmniej nic o tym nie wiem

Biały (Michał) - tekściarz - przyszłość polskiego hip-hopu

Boss (zwany też PrzenajBosskim) - cierpliwy Promotor Mrówki, charakteryzowany bez przerwy w notkach na blogu 

brat Mrówki - brat Mrówki

Dawid - dawniej redaktor publicystyki, nazywany Przytulanką

dr PM - chwilowo (od paru lat) bezpseudonimowy najbardziej wyrozumiały z wykładowców Mrówki, znany też jako PawMaj, Prawa Ręka (czasy komiksów), Urzędnik z Biura Rzeczy Zagubionych (Rewia)

dystych - satyryk specjalizujący się w małych formach

Egzekutor - dawny wykładowca Mrówki, satyryk, współautor Wielkiej Rewii

Fimbul - "łowca dakiń nowego eonu"

Juan Pablo - "domorosły pseudosatyryk (...). Słodzi dwie łyżeczki"

Kalina - Kalina Beluch, satyryk. Specjalność: zabawy słowne i żart absurdalny

Kama - współautorka R3, w tejże R3 występująca jako SKZBTZW

Lady Q - kobieca i przekorna, blogowa specjalność: szermierki słowne z ML

Maciek - doktorant z miasta R., kierowca dla Piotrka Rybnickiego i Mrówki

Megi - blondyna z Psem Asystentem, Igorem. Razem prowadzą bloga (blondyniblondyna), chcą się zająć dogoterapią

Michel - MWG-owiec

migotek - patrz: komentarze blogowe

ML - Marek Lenc, rysownik satyryczny, ilustrator Wielkiej Rewii

Olek - kolega z ławki ze studiów, kiedyś prowadził bloga, pracuje w telewizji (albo udaje, że pracuje, a na legitymację z tv podrywa dziewczyny)

Patiinka - utalentowana muzycznie pracoholiczka, siostra Arturka

Piaskovy - informatyk, który pracował też przy zdejmowaniu płyt z wydziału filologicznego

Piotrek - doktorant z szalonym poczuciem humoru i skojarzeniami

Piotrek Rybnicki - jeden z doktorantów, których poznałam w mieście R.

Profesor W - promotor Promotora Mrówki

Radek - jeden ze Skołowanych, muzyk, radiowiec

Robo - kabareciarz

Sabina - dziennikarka, jedna ze Skołowanych, seminarzystka Bossa, dziewczyna Radka

Sal (znany także jako Kamil M.) - typ charakterystyczny, bohater SalTo i licznych blogowych anegdotek, nie do scharakteryzowania

Skołowana Gosia - utalentowany fotograf, magistrantka Bossa

Slk - Tyran uwielbiający Osiecką i.k.

Zadra - dziennikarz, współautor Rewii, prowadzi fotobloga, swoje ojcowskie doznania opisuje na blogu Okiem taty

Złośnica - prowadzi bloga razem z Brzydalem

Inne linki

strona Władysława Sikory


bloog niecodzienny Artura Andrusa

chlip-hopowy blog Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego

kabaret Adin - jeden z najciekawszych kabaretów scen offu (skład: Sikora, Andy, Julia, Chomik, Smutny)

strona poświęcona Ryanowi Stilesowi

strona Colina Mochrie

Sungha Jung - urodzony w 1996 wirtuoz gitary

Marcin Pałasz - autor książek dla dzieci i młodzieży
Wawrzyniec Prusky - blog roku 2005
Daniel Koziarski - pisarz
Kasia Krzan - recenzentka Granic, doktor nauk humanistycznych

Calvin i Hobbes - komiksowe paski Billa Wattersona (ang.)
filolog.katowice.pl - nieoficjalne forum studentów filologii polskiej