blog Mrówki
... żeby wszystkim nam było weselej...

logo

189. Aaaarturek
Notatkę dodano:2007-02-17 21:14:49

"sama do 20 :(" - napisała w info na gg siostra Arturka, Patiinka.
- Czemu sama, biedactwo? - zapytałam natychmiast, bo włączyło mi się współczucie.
- Bo czekam na tą łosiowatość, mojego brata - odpisała mi siostra Arturka...

Taak... Poszłam sobie i od razu zaczął mi się pisać Powrót Arturka:

Pójdźcie, o dziadki, pójdźcie wszystkie razem
za miasto, pod słup, na wzgórek,
idźcie z dziadkami dziatki, tylko gazem,
bo właśnie wraca Arturek.

On nie takie wierszyki z mojej strony wytrzymywał...


Komentuj(8)

-------------------------------------------------------------------


188. mgr Chuck
Notatkę dodano:2007-02-16 21:59:53

- Czy ktoś zna sposób Chucka Norrisa na pracę magisterską? - to pytanie ustawiła sobie Ania w opisie na gg.
Odpisałam:
- Tak, kopnąć ją z półobrotu. Na pewno się podda.

Nie wiem, czy zastosowała....


Komentuj(10)

-------------------------------------------------------------------


187. na sportowo
Notatkę dodano:2007-02-15 16:49:48

Siedzi Mrówka przed telewizorem, zerka co jakiś czas na zawody lekkoatletyczne i pisze dla Granic recenzję z Człowieka w jednej rękawiczce Strzeleckiego.
- Zaczyna się poważne skakanie - mówi komentator.
- Tato! Zaczyna się poważne skakanie! - wrzeszczy Mrówka.
- Ale wzwyż czy o tyczce? - pyta tata.
- Ale wzwyż czy o tyczce? - pyta Mrówka komentatora. Nie uzyskuje odpowiedzi i wrzeszczy do taty w ciemno - Wzwyż!
W zasięgu kamery (i wzroku Mrówki) pojawia się zawodniczka z tyczką. Mrówka natychmiast weryfikuje wysłaną do taty informację i wrzeszczy:
- Tato! Wzwyż, ale z tyczką!

Dawno temu Olek chciał syntetyzować dzieła literatury (na przykład z Wojny i pokoju i Wspólnego pokoju zrobić Wojnę i Wspólny pokój). Potem marzyło mu się połączenie nagrody literackiej NIKE z firmą produkującą obuwie sportowe (wręczałoby się wtedy nagrodę [Najki]).
To dlaczego nie połączyć różnych konkurencji? Dałoby się na przykład mierzyć zawodnikom czas w sztafecie na 60 metrów w biegu przez płotki, zakończonym skokiem w dal o tyczce...


Komentuj(2)

-------------------------------------------------------------------


186. czytanie naiwne
Notatkę dodano:2007-02-14 14:57:16

Na ostatnim seminarium Boss powiedział, że straciliśmy (jako studenci polonistyki) możliwość lektury naiwnej. Bardzo mi się to podoba i cytuję swojego Promotora przy wszelkich możliwych okazjach. Sprawdziło się niedawno.

- Olek, dlaczego masz takie przekrwione oczy? - zapytałam z troską. Ale Olek tej troski nie dostrzegł. Rzucił mi spojrzenie miażdżące (gdyby chcieć je zwerbalizować, nie nadawałoby się do publikacji na tym blogu... ani nigdzie). Chwilę milczał. A potem wyjaśnił:
- Żeby cię... LEPIEJ WIDZIEĆ!

Zdecydowanie, nie spodziewałam się takiej odpowiedzi ;).

Na blogu walentynkowe róże dla żeńskiej części Granic - od Profesora W.

e34cac4fbef270e700ab980d6582cf5e.jpeg

Komentuj(4)

-------------------------------------------------------------------


185. jabłuszko pełne snu
Notatkę dodano:2007-02-13 18:54:21

Siedzi Mrówka na korytarzu i je jabłko.
Idzie sobie Prodziekan.
- Dzień dobry! - mówi grzecznie Mrówka.
- Dzień dobry i smacznego! - odpowiada Prodziekan, a potem dodaje jeszcze - Jabłka są bardzo zdrowe, podobno amerykańscy badacze to odkryli.

Ja wcale nie prowokuję ludzi do tego, żeby mnie rozśmieszali. Sami to robią, bez żadnej zachęty ;).
"Ja lubię śmiech. Kto śmiechem walczy - ze mną wygra" - jak napisał kiedyś Groński (w zupełnie innej  sytuacji)...


Komentuj(10)

-------------------------------------------------------------------


184. kontakt
Notatkę dodano:2007-02-12 19:22:02

Wczoraj, kiedy Sławek i Kalina już pojechali do domu, a my z Robertem dostaliśmy indywidualne zlecenia (czyli - konkretne teksty do napisania), twórca "Spotkań" poszedł na chwilę do baru.
Mrówka nabrała powietrza.
- Słuchaj, może wymieńmy się adresami, będzie nam łatwiej się porozumiewać - zaproponował Robert.
Mrówka wypuściła powietrze i oznajmiła, że to samo miała zamiar powiedzieć.
Zamieniliśmy się zeszytami i pod notatkami z warsztatów wpisujemy sobie adresy mailowe i numery telefonów.
Wraca Bobro.
- Słuchajcie, może wymieńcie się adresami? - proponuje nam, prawdopodobnie w obawie przed prośbami typu "czy mógłby pan powiedzieć Robertowi, że...". - Będzie się wam łatwiej porozumiewać.

Oryginalnie.

a na blogu środa siódma, czyli efekt Mrówkowego siedzenia w czytelni (żeby nie było, że się obijam i tylko wierszyki układam, oprócz Zoofiołów przeczytałam Słowo za słowo!!!)


Komentuj(11)

-------------------------------------------------------------------


183. po krakowskich warsztatach satyrycznych
Notatkę dodano:2007-02-11 18:39:19

Wczoraj wieczorem: 
Mrówka: Jadę jutro do Krakowa na warsztaty satyryczne.
Sal: Jedź, jedź, przyda ci się.

Czy Sal chciał mi coś zasugerować?

Na warsztaty pojechaliśmy ze Sławkiem i Kaliną. Przy okazji: Sławek, dziękuję Ci za cierpliwość, na Twoim miejscu bym mnie zabiła.
Dowiedziałam się paru rzeczy, które odkrywałam przy pisaniu pracy; to oznacza, że nie jest ze mną jeszcze tak źle ;). Po prostu: zawodowy satyryk potwierdził moje obserwacje.
Poznałam też kolejnego zawodowego satyryka - Roberta Trojanowskiego.

Lecimy wieczorem z Robertem przez Kraków.
- Wysoka jesteś - stwierdza Robert, który do ułomków nie należy.
- Zawsze mogę iść niżej - odpowiadam i idę kawałek na ugiętych nogach.
- Zawsze JA mogę podskakiwać - odparł mi na to Robert.

Taaak. Nie ma to jak inteligentna pogawędka z kimś, kto się satyrą para na co dzień.  


Komentuj(10)

-------------------------------------------------------------------


182. tralalala pomysł Sala
Notatkę dodano:2007-02-10 19:00:49

Nad poziomy cię wyniosę
i w odwiecznym rytuale
chcę powtarzać: Sal - herosem
(albo czasem - heros - Salem)

oznajmiłam ostatnio Salowi w ramach przygotowań do premiery tomiku SalTo.

- Sal, zachęć ludzi, żeby wchodzili na mój blog! - przekonuję Kamila.
- Zastanowię się - odpowiada Sal.
- Taaak? To ja się zastanowię, czy pisać ci następny wierszyk!
- Częściej by wchodzili, jakbyś pisała, że tomik już prawie gotowy - kombinuje Sal.

Umówiliśmy się, że będę mu wysyłać jakieś strzępki pomysłów smsowo. (Sal: zastanowię się, czy je odczytam)
Najpierw wysłałam:

Czytałam wszystkie te pochwały,
co są w wierszykach. Teraz pytam
czy Sal jest taki doskonały,
czy Mrówka-autor znakomita?

A po północy wystukałam do Sala drugą wiadomość:
Popatrz, nawet gdy noc trwa,
albo wieczór bardzo zimny
wszyscy śpią, a nie śpię ja,
by o Salu pisać hymny.

Biedny...


Komentuj(26)

-------------------------------------------------------------------


181. na wszystko znajdzie się rada
Notatkę dodano:2007-02-09 14:48:13

Seminarium. Czas, w którym Mrówki drżą i chowają się po kątach. Czas wpisywania zaliczeń ;).

- Ale mi jeszcze dużo wolnych kartek zostało - zamruczała niezadowolona Mrówka, przeglądając własny indeks.
- To nie zdaj czegoś - poradził Prze-Bosski Promotor.

To takie proste... ;)


Komentuj(6)

-------------------------------------------------------------------


180. Mrówka Jourdain
Notatkę dodano:2007-02-08 20:05:17

W związku z ostatnimi pytaniami o figury retoryczne, zaczynam się łapać na tym, że próbuję pod kątem poetyki zanalizować wszystko.
Rozmawiamy z Fimbulem.
- Ciekawe, czy to, co powiedziałam, to jakaś figura retoryczna - zastanawiam się. - Fimbul! No i widzisz? I teraz jest tak bez przerwy! Nie ma wyjścia, muszę się tych figur nauczyć porządnie!
- Mrówko. Musisz mówić mową PROSTĄ i NIE kwiecistą - poradził mi Fimbul.

Nie pomoże. Nie wystarczy.
Dla Bossa nie ma rzeczy niemożliwych, nawet figur retorycznych Mrówkę nauczy ;).


Brak komentarzy

-------------------------------------------------------------------


Licznik

Odsłon: 543403
Osób: 443982

Występują, występowali:

Agnieszka - wokalistka i autorka muzyki do R2, Skołowana

Ania (Szczepanik) - duch niespokojny i wędrowny, Szefowa Skołowanych, wystarczy jedno słowo, żeby wsiadła w cokolwiek i pojechała na drugi koniec świata

(w kolejności przeważnie alfabetycznej)

Ania B. - śliczna i przemiła doktorantka Bossa, żona Mariusza

Ania od Piotrka - tak naprawdę to Marcina Ania od Piotrka, ale wszyscy mówią na nią Ania od Piotrka, żeby było łatwiej skojarzyć; językoznawca utalentowany

Arturek - król POM-ów, przebywający w Krakowie, bloga nie prowadzi, a przynajmniej nic o tym nie wiem

Biały (Michał) - tekściarz - przyszłość polskiego hip-hopu

Boss (zwany też PrzenajBosskim) - cierpliwy Promotor Mrówki, charakteryzowany bez przerwy w notkach na blogu 

brat Mrówki - brat Mrówki

Dawid - dawniej redaktor publicystyki, nazywany Przytulanką

dr PM - chwilowo (od paru lat) bezpseudonimowy najbardziej wyrozumiały z wykładowców Mrówki, znany też jako PawMaj, Prawa Ręka (czasy komiksów), Urzędnik z Biura Rzeczy Zagubionych (Rewia)

dystych - satyryk specjalizujący się w małych formach

Egzekutor - dawny wykładowca Mrówki, satyryk, współautor Wielkiej Rewii

Fimbul - "łowca dakiń nowego eonu"

Juan Pablo - "domorosły pseudosatyryk (...). Słodzi dwie łyżeczki"

Kalina - Kalina Beluch, satyryk. Specjalność: zabawy słowne i żart absurdalny

Kama - współautorka R3, w tejże R3 występująca jako SKZBTZW

Lady Q - kobieca i przekorna, blogowa specjalność: szermierki słowne z ML

Maciek - doktorant z miasta R., kierowca dla Piotrka Rybnickiego i Mrówki

Megi - blondyna z Psem Asystentem, Igorem. Razem prowadzą bloga (blondyniblondyna), chcą się zająć dogoterapią

Michel - MWG-owiec

migotek - patrz: komentarze blogowe

ML - Marek Lenc, rysownik satyryczny, ilustrator Wielkiej Rewii

Olek - kolega z ławki ze studiów, kiedyś prowadził bloga, pracuje w telewizji (albo udaje, że pracuje, a na legitymację z tv podrywa dziewczyny)

Patiinka - utalentowana muzycznie pracoholiczka, siostra Arturka

Piaskovy - informatyk, który pracował też przy zdejmowaniu płyt z wydziału filologicznego

Piotrek - doktorant z szalonym poczuciem humoru i skojarzeniami

Piotrek Rybnicki - jeden z doktorantów, których poznałam w mieście R.

Profesor W - promotor Promotora Mrówki

Radek - jeden ze Skołowanych, muzyk, radiowiec

Robo - kabareciarz

Sabina - dziennikarka, jedna ze Skołowanych, seminarzystka Bossa, dziewczyna Radka

Sal (znany także jako Kamil M.) - typ charakterystyczny, bohater SalTo i licznych blogowych anegdotek, nie do scharakteryzowania

Skołowana Gosia - utalentowany fotograf, magistrantka Bossa

Slk - Tyran uwielbiający Osiecką i.k.

Zadra - dziennikarz, współautor Rewii, prowadzi fotobloga, swoje ojcowskie doznania opisuje na blogu Okiem taty

Złośnica - prowadzi bloga razem z Brzydalem

Inne linki

strona Władysława Sikory


bloog niecodzienny Artura Andrusa

chlip-hopowy blog Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego

kabaret Adin - jeden z najciekawszych kabaretów scen offu (skład: Sikora, Andy, Julia, Chomik, Smutny)

strona poświęcona Ryanowi Stilesowi

strona Colina Mochrie

Sungha Jung - urodzony w 1996 wirtuoz gitary

Marcin Pałasz - autor książek dla dzieci i młodzieży
Wawrzyniec Prusky - blog roku 2005
Daniel Koziarski - pisarz
Kasia Krzan - recenzentka Granic, doktor nauk humanistycznych

Calvin i Hobbes - komiksowe paski Billa Wattersona (ang.)
filolog.katowice.pl - nieoficjalne forum studentów filologii polskiej