Tak dobrze, że aż źle
spotkania z Jolantą Kwiatkowską

logo

Donos
Notatkę dodano:2010-09-10 19:00:39

Uprzejmie donoszę, że w mazurskich lasach wysyp prawdziwków, kożlarzy i..... rydzów. A w jednej ze stacji telewizyjnych zapowiedzieli ciepłą i słoneczną pogodę ( inne pogodynki były innego zdania, jak to inne). Kosze, noże, kalosze i uczta grzybowa gwarantowana.  

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
IJZyglznhCbuXpT:
Niektf3rzy, żeby nie wiem co robili (choć żadnej pracy nie pnwioni sie bać ) wygladaja jak wygladaja.Irena Kwiatkowska i Tadeusz Nalepa choć cieżko pracowali nad swoim wygladem, ale to Im wychodziło!Szkoda tylko, że tak krf3tko.Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń d3 f3 Ś ś Ź ź Ż ż

Licznik

Odsłon: 1958534
Osób: 1776690

Na Facebooku

Jolanta Kwiatkowska

jkJolanta Kwiatkowska

Urodziłam się jako płeć żeńska.
(tak było napisane kopiowym ołówkiem na opasce).
Dziś jestem kobietą (dla ułatwienia dodajmy, że o wiek tej płci nie wypada pytać).
Nie zdobyłam żadnego szczytu.
Nie odkryłam żadnego lądu.
Wielu innych nadzwyczajnych rzeczy nie zrobiłam.
Odeszli Ci, którzy mnie kochali i których ja kochałam.
Urodzili się Ci, którzy mnie kochają i których ja kocham.
Nauczyłam się cieszyć i doceniać to, co miałam, co mam.
Wciąż czekam z ufnością na to, co mi los przyniesie.
Zawsze lubiłam się uczyć (życia) i nadal się uczę: jak żyć, by nie przegapić chwil szczęśćia, które zsyła nam każdy dzień.

Wyślij wiadomość do autorki

Zostań fanem autorki w wortalu Granice.pl