gdy wasze oczy patrzą na mnie...

... pozory wiele mogą

pada, pada deszcz
Notatkę dodano:2008-07-05 10:33:39

pogoda jest ostatnio najbardziej nieprzewidywalną rzeczą w moim życiu. pada. a to nawet mało powiedziane. i pomyśleć, że już w czwartek wyjazd. Węgorzewo, Węgorzewo... uwielbiam to całoroczne oczekiwanie na te trzy dni. te dni, kiedy człowiek wie, że żyje. i to nic, że w tym roku niema fajnych zespołów. ale klimat będzie. a nigdzie nie jest mi tak dobrze jak tam. a później będzie czas na realizowanie pozostałych planów wakacyjnych. im więcej ich tym bardziej nie wiem, czy którekolwiek dojdą do skutku. albo czy się nie pokryją, a tego najbardziej się obawiam. ale coś z tego i tak musi wypalić. a dzięki festiwalowi i tak będę miała co wspominać.

 

"Pani Bovary" wreszcie za mną. nie przypadł mi do gustu ten sposób narracji.za bardzo się nudziłam podczas lektury. a teraz czas na "Zaślubiny patyków" i jest o wiele lepiej. tylko znowu nie mam czasu czytać...

 

to nie jest tak, że jestem zła. ja po prostu nie zawsze umiem pokazać, że jest inaczej...

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
d0bdf6d9cc1fb12ead84193a38c6f3d7to nie pokazuj :)

Autor:zlosnica


Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017