gdy wasze oczy patrzą na mnie...

... pozory wiele mogą

"zeszyty don Rigoberta"
Notatkę dodano:2008-11-16 19:08:34

lepiej by mi było gdybym była wymyślona. jako bohaterka książki. odkryłam, że właściwie to od zawsze o tym marzyłam. dlaczego? bo z każdą książką zazdroszczę jakiejś postaci z danej powieści. "bądź moją księgą, moim modlitewnikiem" a "zeszyty don Rigoberta" to dla mnie jak sanktuarium, w którym odnajduję siebie i poznaję własne pragnienia. amen. na tym zakończmy.

 

zawsze o istotnych sprawach dowiaduję się dużo po fakcie. tym razem po roku. idealnie.

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
d0bdf6d9cc1fb12ead84193a38c6f3d7ja czytając książki często sie utożsamiam z jakimś bohaterem.:)

Autor:zlosnica


Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017