Na chwiejących sie nogach....
Jedna decyzja....całe życie
Zemsta Manitou....
Notatkę dodano:2008-12-15 15:58:46

Kontynuacja słynnej powieści "Manitou"

                                                            ***

Obudził się w środku nocy, pewien że ktoś jest w pokoju. Zamarł. Nie śmiał nawet odetchnąć. Wydawało mu się że słyszy czyjś oddech - ciche, stłumione westchnienia świadczące o smutku czy bólu.

Ktoś tu był...

Spojrzał na szafę. Słoje orzechowego drzewa na drzwiach szafy zawsze trochę go niepokoiły. Teraz budziły lęk. Miał wrażenie, że ktoś tam jest pod powierzchnią drewna. Najwyraźniej dostrzegł szarą twarz widoczną jako słaba poświata w politurze. Ten ktoś go wołał i rozpaczliwie próbował mu coś przekazać. Ktoś uwięziony i straszny.

Słyszał jego głos jakby zza grubej szyby:

- Allen... Allen... na miłość boską, Allen... pomóż mi...

Przez jedną chwilę poczuł lodowaty strach...

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Licznik

Odsłon: 57623
Osób: 55700

Nuta

Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017