To Cholerne Wzgórze

logo
myśl ważna,choć...
Notatkę dodano:2009-04-11 11:15:55

...myśl wulgarna. Tak jakoś jest ostatnio, że partykuły wzmacniające niezmiennie okraszają moje wypowiedzi, zwłaszcza te pretendujące do bycia "złotymi myślami".

Co prawda 99% z nich zapominam, ale czegóż innego oczekiwać, skoro mówię je sam do siebie, siedząc wieczorami na starym bunkrze straszącym wśród pól za moim oknem (scenka romantyczna do wyrzygania - dach podniszczonej fortyfikacji, rozwiany włos, długi płaszcz, zamyślona sylwetka, wokół lekki wiatr - po prostu zastrzelić na miejscu).

Zdarza się jednak, że podły los zawieje jakiegoś nieszczęśnika, zwącego się moim przyjacielem/kolegą, aby towarzyszyć mi w złożonym procesie samoudręczenia na dachu świata, tj. bunkra.

Tak też było wczoraj - efektem tego była moja niecenzuralna dygresja. Histeryczny śmiech przyjaciela świadczył chyba o jej trafności.

A leciało to tak: po zbutowaniu i opluciu opinii, że "jak kochasz to nie zmieniasz tej drugiej osoby" - bo dla mnie to zwykła ignorancja, rzekłem:

"Do jasnej cholery, w założeniu jesteś przecież częścią tej drugiej osoby, ale i stoisz z boku. Dlatego musisz starać się zmieniać  ją na lepsze, bo tak zmieniasz i siebie. To powinno z reszta działać w dwie strony. Wzajemne jebanie się w sensie metaforycznym, jest chyba nawet ważniejsze niż jebanie w sensie niemetaforycznym!".

W wolnym tłumaczeniu - należy żądać akceptacji, ale należy uważać czy nie myli się to pragnieniem ignorancji.


Bo Lisek mówił Małemu Księciu - "Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś". A to oznacza walkę o element oswojony...nawet z nim samym.

 

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Moi przyjaciele

BlackAngel

Licznik

Odsłon: 37581
Osób: 37087
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017