non stop show
"nikt jeszcze o tym nie wie dopiero jak mnie rozkroją to będzie skandal"
Życie przed sobą: 29 września 2009 "no one wants to die alone"
Notatkę dodano:2009-09-29 08:45:42


Ledwo otwieram oczy i już zaczynam wypuszczać wici. Tkam sieć gęstą, jedwabną, misterną. Ale nie jedną, kilka. Ta jest biała, pełna miłości, tamta srebrna, na święto życia. Najbardziej jednak lubię tę najbliżej, gdzie mieszkają dobre duchy, co to mają otwarte głowy i serca. Trzeba się o nie troszczyć. Poić je najlepszym winem i zrywać najdelikatniejsze płatki śniegu.

 

Przypominam sobie jak niosłam małą M. do domu. Miało być tylko kilka kroków, a była cała droga. Jej małe, ufne ciałko pachniało już snem. Jej opowieści były jak kołysanka. Jak modlitwa. Nie zapomnę tego nigdy. Dziecięcego zaufania, mojej ostrożności, by jej nie upuścić, górskiej drogi o zmroku i snu małej w moich ramionach. Nie ma nic bardziej kojącego niż spokojny oddech dziecka.   

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Moje ostatnie wiersze

Rozmowy z Nataszką

Moi przyjaciele

Licznik

Odsłon: 51383
Osób: 48141

http://literackiblogroku.granice.pl

Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017