7X2009
Notatkę dodano:2009-10-07 11:44:12

Nie pojmuję...jak można chcieć czegokolwiek od kogokolwiek, nie dając nic w zamian... Nie no, może trochę przesadzam. Przecież ja nie chcę niczego, a dostaję codziennie...dostaję to, czego całe moje otoczenie nie widzi, to taki prezent od losu...taka nagroda za dobre sprawowanie. Boże, gdybym mogła to przewidzieć wtedy, gdy jeszcze wszystko dało się zmienić, ehh... Czy kiedyś ktoś dostał od życia to, czego naprawdę zapragnął? Czy to wogóle jest możliwe?

Nie pojmuję dlaczego tak się dzieje, dlaczego mam tylko to, czego wcale nie chcę dostać od losu...Mam dość już totalnie wszystkiego, wiem, ze to chore i brzmi jak użalanie się nad sobą...nic na to nie poradzę.

Przykro mi, bo nie potrafię nic zmienić...

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
4_freeZa nic nie możesz obwiniać siebię. Życie nie jest łatwe, nie zawsze idzie z górki. Należy zdobyć siły jak Syzyf i wierzyć, że w końcu się uda, lecz trzeba mieć również świadomość, że do tego trzeba czasu i nie zawsze wszystko pójdzie od razu gładko. Trochę wiary w siebie i musisz zrozumieć że trzeba czekać. Czekanie popłaca. :) I nie masz prawa o nic i za nic siebię obwiniać mimo że nie wiem co takiego zrobiłaś i jak myślisz.

Autor:deadmemories


Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017