Myśli pogubione
moje i nie moje
Myśli pogubione 14
Notatkę dodano:2009-11-14 15:48:39

Kilka dni temu od jednej z moich sympatycznych znajomych, "bawiącej" się kartami tarota, otrzymałem pocztą mailową taką oto informację:
"Jesteś numerologiczną siódemką - a to określa ciebie jako osobę inteligentną, charyzmatyczną, ale też rozchwianą emocjonalnie, samotną, doświadczającą wiedzy, uczącą się.  Z dnia urodzenia -  wiedza, nauka, intuicja, altruizm, wrażliwość, wielkie przestrzenie. Stąd to umiłowanie morza, humanistyczne cele, ale też rozczarowania i zawody w związkach i w sferze emocjonalnej.  Dzień i miesiąc urodzenia  - liczby są mistrzowskimi - przysparzają ci wielu wyzwań, którym zmuszony jesteś sprostać, z różnym skutkiem. W pierwszej połowie życia odczuwałeś przemożną potrzebę wolnej przestrzeni i to zrealizowałeś zostając marynarzem. Twoja osobowość odznacza się subtelnością, stąd te wiersze. W drugiej połowie życia realizujesz swoje pasje, ucząc się przy tym cały czas. Czegoś doświadczacz  - aktualny związek, którego jesteś "konfliktowym animatorem", to też twoje kolejne doświadczenie życiowe. Zmienne decyzje, niekonsekwencja, brak stabilnosci w działaniach, powodują brak ich finalizowania. Masz niestabilny charakter, łatwo ulegasz wpływom. Nadwrażliwy, poszukujesz cały czas bezpieczeństwa uczuciowego i miłości, jednocześnie nie ufając im. Jestem kreatywny, masz talent twórczy, ale też mam przypisaną samotność, stąd takie tęskne strofy w wierszach. Z roku urodzenia wynika potrzeba wolności, ciągłego wiatru w żagle. Miłość do morza akcentujesz wierszami - żaglowce, mewy. bryza morska, Venus wynurzająca się z wody. Kochasz odkrywać, odczuwasz potrzebę niezależności, masz urok osobisty, zdolności intelektualne, ale niestalość jest Twoją cechą charakteru i to ona wpędza w kłopotliwe sytuacje."
Po przeczytaniu powyższego, w konfrontacji z moimi wyobrażeniami o sobie, doszedłem do wniosku, że jestem bez szans. Bowiem, wygodnie jest uznawać, iż fakty nie są takimi, jakimi one w rzeczywistości są, ale takimi, jakimi je pamiętamy.
Nie zmienia to zresztą niczego..

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Moje książki

Moi przyjaciele

ALUTKA
darunia

Moje linki

Licznik

Odsłon: 15559
Osób: 15441

Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017