Miedzy krzesłem a podłogą.
czasem wystarczy po prostu się obudzić.
Notatkę dodano:2010-02-15 22:22:17

Najgorsze jest to, że nie mogę nic Z tym zrobić; jestem kompletnie bezradna, nic nie mogę. Boję się nawet pocieszyć, ale bez obawy. przejdziemy to razem. Nadzija na to, że będzie lepiej cały czas we mnie tkwi, powraca niczym bumerang, i to chyba dobrze. Powoli staję się normalnym człowiekiem.  Kiedyś uciekniemy stąd na zawsze gdzieś na koniec świata. Kończę ze wszystkim. Nie chcę ciągle zapadać się pod ziemię, sama pakować się w chore problemy, robić sobie pod górkę. Nigdy więcej.

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017