Tak dobrze, że aż źle
spotkania z Jolantą Kwiatkowską

logo

Przepis na szczęście Jolanty Kwiatkowskiej
Notatkę dodano:2010-07-04 14:13:56

koktajlDziś możemy powiedzieć to oficjalnie: do grona aktywnych użytkowników wortalu dołączyła świetna pisarka, Jolanta Kwiatkowska, autorka cudownie optymistycznych powieści obyczajowych - "Jesiennego koktajlu" i uznanej przez jury za "Najlepszą książkę na lato" powieści "Tak dobrze, że aż źle". Autorka regularnie dzielić się będzie z Wami swoimi spostrzeżeniami, złotymi myślami i przemyśleniami w wątku "Czasami myślę". My tymczasem nieco wesprzemy Panią Jolantę, publikując w wątku "Jesienny koktajl" kolejne odcinki Jej pierwszej książki. Niech będzie to podziękowanie dla wszystkich, którzy głosowali na Panią Jolantę w naszych plebiscytach, niech będzie to dobra okazja do zapoznania się z Jej twórczością. Zapraszamy do lektury, do komentowania oraz kontaktowania się z Autorką. Życzymy wielu radosnych chwil, uśmiechu i optymizmu podczas czytania kolejnych odcinków tej opowieści. 

Redakcja

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
Maciej:
Witam Wysłuchałem audycji z Pani udziałem radiu "Tok fm". Jedne z ostatnich Pani zdań dało mi dużo do myslenia. Mam pomysł- spróbuje! "Jeżeli innym się udało- to dlaczego mnie ma się nie udać..."
jolaKwiatkowska:
Panie Macieju, te słowa od lat pomagają mi w każdym moim "klopocie"...........Prywatnie dodam, że jeszcze sobie potarzam : "Przecież nie jestem głupsza.......muszę tylko dać sobie szansę. Pozdrawiam.
DOSngCdKhLGbZkWw:
LOL.Mother dearest is in cloud cckouo land.I wonder how that conversation went? No,all I did was swim,mum.Yeah..sure.Perhaps there will be a champion swimmer in the family and I mean as freestle,butterfly etc.

Licznik

Odsłon: 1959564
Osób: 1777719

Na Facebooku

Jolanta Kwiatkowska

jkJolanta Kwiatkowska

Urodziłam się jako płeć żeńska.
(tak było napisane kopiowym ołówkiem na opasce).
Dziś jestem kobietą (dla ułatwienia dodajmy, że o wiek tej płci nie wypada pytać).
Nie zdobyłam żadnego szczytu.
Nie odkryłam żadnego lądu.
Wielu innych nadzwyczajnych rzeczy nie zrobiłam.
Odeszli Ci, którzy mnie kochali i których ja kochałam.
Urodzili się Ci, którzy mnie kochają i których ja kocham.
Nauczyłam się cieszyć i doceniać to, co miałam, co mam.
Wciąż czekam z ufnością na to, co mi los przyniesie.
Zawsze lubiłam się uczyć (życia) i nadal się uczę: jak żyć, by nie przegapić chwil szczęśćia, które zsyła nam każdy dzień.

Wyślij wiadomość do autorki

Zostań fanem autorki w wortalu Granice.pl