?:)
Notatkę dodano:2010-09-09 21:15:49

Ogólnie jestem jakaś "w skowronkach". To dobrze. W dzisiejszych czasach, gdzie przygnębienia, dołki i depresje są częstrze od kataru. Chociaż może mniej zauważalne.

 

Chyba od środy żyje już myślą "jeszcze troche i weekend!". Może zostanie to moim mottem życiowym.
Złośliwość rzeczy martwych jest paskudna. Mimo to dostałam dziś dobrą wiadomość apropo tejże wcześniejszesz złośliwości.. trwa od połowy wakacji ale jeszcze do poniedziałku.. proszę, jeszcze do poniedziałku.

Dziś, kiedy mieliśmy 2 wfy i sprawdzian z biegania musiałabyć świetna pogoda. A tak prosiłam o deszcz. Okrutne. Szczególnie, że jutro gdy zaczyna się weekend ma padać. Niewiarygodne. Złośliwość wymieniła złośliwość. Trudno, poradzimy sobie i z tym.

Napisałabym coś więcej, ale jak już mówiłam mam dobry humor. Chyba to te złe rzeczy pobudzają mój nastrój literacki. Wtedy chce mi się pisać. Wtedy piszę coś lepszego niż to co teraz, co powyżej i pewnie niedługo poniżej. Co prawda mogłabym.. mogłabym przywołać to co gorsze i napisać coś innego.

Pomyśleć o moim dzisiejszym śnie. O P., o niezrealizowanej chęci pojechania do Łodzi, o nieodbytym spotkaniu.. i o innych smętach, których nie chce wymieniać.
Jutro na 8, zdecydowanie nie lubie tak wczesnych pobudek, ale za to szybki koniec lekcji. Tak - to mi się podoba.

 

Mam nadzieje, że mnie jutro nie zawiedziesz..., że nie zawiedziecie.

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Moje linki

Licznik

Odsłon: 10346
Osób: 10234
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017