Szedłeś...
Notatkę dodano:2010-11-28 00:15:13

Szedłeś ścieżką kamienną

i trudna była ta droga

szedłeś z pewnością niezmienną

wiedziałeś że wiedzie do Boga

Widziałeś twarzy tysiące

A może miliony ich były

patrzyłeś choc szedłeś pod słońce

i wszystkie Ci w sercu utkwiły

Ty szedłeś a oni krzyczeli

Że nie chcą Twojego zbawienia

A Ty w tym krzyku czytałeś jęk człowieczego cierpienia

Leczna nagle idąc upadłeś

Oczyma zwrócony do ziemi

Widziałam wtedy pobladłeś

licami dotknąłeś kamieni

Lecz to ni głazy polne

To serca grzechem zranione

Przez Twe z upadku powstanie wolne

Miłością przemienione.

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
kama:
Piękny :-)

Licznik

Odsłon: 38313
Osób: 37528
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017