Pomiędzy marzeniem a rzeczywistością

Trzech Króli
Notatkę dodano:2011-01-07 11:03:02

Trzech Króli czyli Objawienie Pańskie. A ja, pomijając wszystko inne, usłyszałam wczoraj pewną wypowiedź, tak, tak na kazaniu w Kościele. I chociaż zazwyczaj nie słucham kazań, to jednak to wczorajsze, miało dla mnie duże znaczenie. Mianowicie: "Trzej królowie usłyszeli sensacyjne wieści, wyruszyli w podróż, aby odszukać kogoś niezwykłego, przeżyć coś niesamowitego, a tymczasem zobaczyli zwykłe dziecko, zwykłych rodziców, zwykłą, szarą codzienność. I właśnie to okazało się istotą niezwykłości. To, co jest wielkie, najczęściej kryje się w małości. To, co naprawdę wartościowe, ma zazwyczaj bardzo prostą, wręcz skromną postać".

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
tlPnQgkVZxfbhIsDY:
Suepbrly illuminating data here, thanks!

Wątki:

Licznik

Odsłon: 42267
Osób: 41346

Wieś zatopiona w zieleni, szczekanie psów, szum drzew… Na zboczu niewielkiej górki – cmentarz. Jeden z najstarszych grobowców, trochę zaniedbany, aczkolwiek widoczne ślady dawnego bogactwa: wysoki, wręcz monumentalny, bogato zdobiony, kute ogrodzenie. Obok ziemna mogiła, otoczona popękaną oblamówką. Obdrapany krzyż i tabliczka - daty i nazwisko pochłonął czas; pozostał tylko napis: JuliaH.

Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017