Tak dobrze, że aż źle
spotkania z Jolantą Kwiatkowską

logo

Przypomnienie na czas
Notatkę dodano:2011-01-19 12:27:07

W zabieganu łatwo zapomnieć i na otatnią chwilę zostanie tylku całus. To też dużo, ale ten powinien być jaknajczęściej dawany bez okazji. Dlatego wyprzedzając, już naklikałam laurkę.

Dzień Babci.        

 

         Ba-ba – to jeszcze nikt. To głos, uśmiech i ciepłe, bezpiecznie dłonie, które znamy razem z tymi innymi, miękkimi, pachnącymi mamą.

         Usia – to śmiejąca się, znajoma nam twarz rąk, które podtrzymują nas, gdy mamy nie ma, a my koniecznie chcemy sprawdzić, czy lepiej jest poruszać się jak „au, au” czy lepiej jak znane nam wielkoludy. Rąk i ust, które uczą „kosi-kosi” i cierpliwie wycierają wszystko dookoła, gdy my mówimy: „Ne, ne” i kręcąc główką, i z pełną buzią robimy „brrr”.

         Babusia – to nasza babusia, która jest z nami, gdy mama musi pracować a nie zarabia tyle, żeby zatrudnić obcą ciocię. Nasza babusia dba o nasze wszystko. I o brzuszek, żeby był wypełniony i pusty wtedy, gdy trzeba. I o nóżki, żeby nie zaplątały się, w co nie powinny. I o rączki, żeby do buzi nie wkładały piaskowego ciastka i trawiastej zupki. Gdy głupie przedszkole nie doceni naszej wyjątkowości i nie będzie miało dla nas miejsca, wszystkie swoje miejsca odda nam nasza babusia. I podłogę, na której budować będziemy z klocków różne, przedziwne stwory, które mają to do siebie, że same się rozsypują. I stół, na którym rozłożone są same najpotrzebniejsze rzeczy. I łóżko, w którym wyśpimy się zmęczeni po pracy w piaskownicy.

         Babcia – to ta, która zaprowadzi nas i przyprowadzi ze szkoły. I Ta, która wie, że szpinak ma okropny smak a domowe pierogi, placuszki, naleśniki, są pyszne. Ta, która rozumie, że pisać równiutko i nie zagiąć przy tym rogu kartki jest bardzo trudne. Ta, która wie, że nie jest oczywistością, że 2 x 2 jest cztery. Ta, która nie śmieje się, gdy widzi naszą złość z bardzo ważnego powodu, jakim jest ta wstrętna, zarozumiała głupia Kaśka. Ta, która rozumie, że trudno się skupić przy odrabianiu lekcji, gdy się rozważa bardzo poważny problem życiowy: „Co zrobić, żeby ślepy Piotrek odzyskał i rozum?”. Ta, która rozumie, że nie można całego wolnego czasu tracić na naukę, gdy tyle własnych spraw ma się nie tylko w głowie, ale i na głowie. Ta, która wie, że kieszonkowe jest stanowczo za małe i od czasu do czasu poratuje, bez okazji i dopytywania: „Na co?”. Ta, która…………… Nie! To nie wypracowanie: „Krótko, zwięźle, na temat. Nie mniej niż 4 strony”. Wystarczy: „Ta, która potrafi rozumieć nas jak mało, kto”.

I w Dniu Babci słuchając wierszyka lub życzeń, biorąc do ręki laurkę lub kwiatka, całując nas powie: „Moje ty najśliczniejsze i najmądrzejsze cudo na świecie”.

 

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
buy anabolics:
Nie mam nic przeciwko tego artykulu, ale nie zgadzam sie z kilku punktow do niektorych extenct. Jestem chyba w mniejszosci jednak, lol. Podziekowania dla udostepniania.
buy anabolics:
Doceniam kazdy z informacji tutaj. I z pewnoscia bedzie rozprzestrzeniac sie zdanie o witryny z ludzmi. Cheers.

Licznik

Odsłon: 1959271
Osób: 1777427

Na Facebooku

Jolanta Kwiatkowska

jkJolanta Kwiatkowska

Urodziłam się jako płeć żeńska.
(tak było napisane kopiowym ołówkiem na opasce).
Dziś jestem kobietą (dla ułatwienia dodajmy, że o wiek tej płci nie wypada pytać).
Nie zdobyłam żadnego szczytu.
Nie odkryłam żadnego lądu.
Wielu innych nadzwyczajnych rzeczy nie zrobiłam.
Odeszli Ci, którzy mnie kochali i których ja kochałam.
Urodzili się Ci, którzy mnie kochają i których ja kocham.
Nauczyłam się cieszyć i doceniać to, co miałam, co mam.
Wciąż czekam z ufnością na to, co mi los przyniesie.
Zawsze lubiłam się uczyć (życia) i nadal się uczę: jak żyć, by nie przegapić chwil szczęśćia, które zsyła nam każdy dzień.

Wyślij wiadomość do autorki

Zostań fanem autorki w wortalu Granice.pl