Kasandra widzi nieszczęście ...

logo

Notatkę dodano:2011-08-04 21:30:56

-Opowiedzieć Ci historię?
-Tak, opowiedz mi o życiu!
-O czym? O życiu?Nie wiele Ci o nim powiem,znam go tylko z widzenia.
Gdy go spotykałam  zawsze wychodził ze Śmiercią
Zawsze mówił do zobaczenia….
Tak, myślę, że oni mają romans….
-Ah romans! Opowiedz mi więc o miłości!
-O Miłości? Oh nie! O niej Ci nie opowiem
Od paru lat się nie lubimy. Ale dam Ci radę: po prostu jej unikaj.
-Szczęście?
-Szczęście? To taki głupiec i żartowniś.
Często chodzi pijany i rozdaje swoje dary tam gdzie nikt się nie spodziewa.
Często tym, którzy na to nie zasłużyli
Los! Oj to dzieciak z wielkim zeszytem i kredkami.
Marze coś całymi dniami i nie zdaje sobie sprawę z tego, że to aż życie.
Wiesz jeszcze jest Sprawiedliwość. Zawsze jest tam gdzie jest  potrzeba
Nigdy tam gdzie ty jej potrzebujesz.
I Nienawiść… ona jest szczególna
Prawdziwa przyjaciółka, zawsze możesz na nią liczyć
Zawsze jest przy tobie, bo wiesz nienawiści nie można się wyzbyć.
-A ty kim jesteś?
-Hym…. od dzisiaj możesz mi mówić Zwątpienie
-A w co wątpisz?
- W nich wszystkich, w tego gościa na chmurze co uważa się za Boga, w ten błysk w oku, który mówi Ci, że warto. Tak… wątpię w to, że warto jest opierać swoje życie na wierze.
-To wszystko takie smutne. Dlaczego tak uważasz? Przecież wiem, że co wieczór modlisz się, że kochasz.
-To wszystko tak profilaktycznie. Na wszelki wypadek.
-Miałaś opowiedzieć mi historię, może opowiesz mi o sobie.
-Przecież dobrze mnie znasz. Wiesz jaka jestem……
 Ehhhh czas skończyć ten monolog z samym sobą, położyć się spać i zacząć marzyć. Już wiem! Jedyną rzeczą w jaką nie wątpię są marzenia…….


„Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz, kiedy okażą się potrzebne.”
Carlos Ruíz Zafón
 


« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
Nona:
Długa nieobecność, ale mam nadzieję, że wróciłaś o nas na stałe :) Jestem ciekawa kolejnego postu.
qAGAuuXEhsRmWaxJ:
It was dark when I woke. This is a ray of sunhsnie.

Wątki:

Licznik

Odsłon: 9783
Osób: 9301

Kim jestem?

Blog powstawał w okresie, w którym próbowałam odnaleźć siebie. Nastolatka wkraczająca w dorosły świat, za niedługo matura i się okaże co będzie z Tobą dalej dziewczyno. W okresie gdy wszystko było tak proste jak płatek śniegu na dłoni i tak skomplikowane jak płatek śniegu pod mikroskopem. To czas gdy zdawało się że mogę mieć wszystko jeśli tylko sięgnę ręką. Blog powstawał w okresie, w którym ruszałam na podbój studenckiego życia. Gdy dowiadywałam się co to znaczy „żyć naprawdę”. Gdy się zakochiwałam, poniżałam i płakałam. Notki powstawały zawsze pod wpływem chwili, gdy pobliżu nie było nikogo kto mógł by mnie wysłuchać. Powstawały gdy nie potrafiłam się zwierzyć z tego co się we mnie dzieje. Blog powstaje teraz, gdy siedząc na tapczanie rozmyślam co zrobię za pół roku gdy skończę edukację. Gdy moje życie stanie na głowie. Pamiętnik ciągle powstaje… A ja powstaje razem z nim. By sięgnąć chmur, ukłonić się ziemi i złapać myśl która błądzi niesiona przez wiatr. Mam 23 lata. Co będzie dalej? Kasandra nie chce być dzisiaj złym prorokiem.