Wywiad z Nadzieją
Notatkę dodano:2011-08-07 21:32:35

Szanowna Pani Nadziejo!

-Szanowna Pani, Droga Koleżanko? Właściwie jak mam się do Pani zwracać? Raz Pani jest, potem Pani znika, by znowu powrócić, więc jak uchwycić Pani istotę, tak nieuchwytną?

- To nie ma znaczenia, rzeczą zbędną jest definiować coś co istnieje niezaprzeczalnie. A ja przecież jestem ot tyle. A, że zmienna Pan wybaczy wszak jestem kobietą.

-Ależ tak tak rozumiem. Proszę się nie gniewać za dociekliwość, ale czy zechciałaby mi Pani wyjawić swój sekret?

- Sekret? Proszę pytać śmiało!

- Dobrze. Zapytam, więc. Jak to możliwe, że potrafi Pani nawet ze zgliszczy uczynić akt twórczy? Obudzić w człowieku wolę istnienia, choćby wszystko wokół zdawało się już nie istnieć?

- Drogi Panie. Wszak to dziecinnie proste. Ludzie ubierają mnie w piękne słowa filozoficzne okowy a potrzeba niewiele albo tylko jednego by zrozumieć...

- Czego? Proszę mówić....!!!

- odpowiedzi szukać należy u początków. Jestem z człowiekiem od pierwszych chwil, od pierwszych sekund istnienie. Jakżebym mogła go opuścić? Jeśli nawet mnie zgubi, pozwolę mu się znaleźć. Już taka jestem..

-Zatem już wiem kim Pani jest w istocie

- Do prawdy? Kim?

- Przyjaciółką

 

 

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
ogFGBfSxlDek:
Good job making it apaper easy.

Licznik

Odsłon: 38285
Osób: 37500
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017