Kasandra widzi nieszczęście ...

logo

Notatkę dodano:2011-08-15 22:27:28

W dzień noszę głowę w chmurach uśmiecham się do słońca i nigdy nie płacze  Płacz nic nie daje i uważam że nic nie jest warte mojego płaczu poprawka  nikt nie jest wart tego by był powodem mojego płaczu  Wakacyjne dni  są szczególne niebo jest przejrzyste i jasne  Człowiek może się zagapić tak po prostu  bez konsekwencji  Więc co dzień odpływam szybuje i cholera codziennie się potykam Potykam się na tym że myślę o nim Ale lubię te swoje potknięcia i sama do nich dążę  Taka moja głupota Taka moja miłość Tak cholernie nienawidzę tego uczucia
Ale wiem że niestety życie bez miłości było by jak tekst bez znaków interpunkcyjnych
Czy lubisz przecinki w swoim życiu???

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
DUblZRUvjoNxXo:
Artciels like this are an example of quick, helpful answers.
CZlgtexWF:
Cześć!Cieszę się, że to co robię spotyka się z actapkecją ludzi.Jeśli chodzi o zdjęcia na studnif3wce, to jak najbardziej. W tym celu proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Szczegf3ły na stronie w zakładce kontakt.

Wątki:

Licznik

Odsłon: 9784
Osób: 9302

Kim jestem?

Blog powstawał w okresie, w którym próbowałam odnaleźć siebie. Nastolatka wkraczająca w dorosły świat, za niedługo matura i się okaże co będzie z Tobą dalej dziewczyno. W okresie gdy wszystko było tak proste jak płatek śniegu na dłoni i tak skomplikowane jak płatek śniegu pod mikroskopem. To czas gdy zdawało się że mogę mieć wszystko jeśli tylko sięgnę ręką. Blog powstawał w okresie, w którym ruszałam na podbój studenckiego życia. Gdy dowiadywałam się co to znaczy „żyć naprawdę”. Gdy się zakochiwałam, poniżałam i płakałam. Notki powstawały zawsze pod wpływem chwili, gdy pobliżu nie było nikogo kto mógł by mnie wysłuchać. Powstawały gdy nie potrafiłam się zwierzyć z tego co się we mnie dzieje. Blog powstaje teraz, gdy siedząc na tapczanie rozmyślam co zrobię za pół roku gdy skończę edukację. Gdy moje życie stanie na głowie. Pamiętnik ciągle powstaje… A ja powstaje razem z nim. By sięgnąć chmur, ukłonić się ziemi i złapać myśl która błądzi niesiona przez wiatr. Mam 23 lata. Co będzie dalej? Kasandra nie chce być dzisiaj złym prorokiem.