Tak dobrze, że aż Ľle
spotkania z Jolant± Kwiatkowsk±

logo

Żeby żyć, unikam wszystkiego, co zdrowe.
Notatkę dodano:2011-09-14 14:08:11

 Tyle lat wmawiano mi na wszystkie możliwe sposoby: „Chcesz długo i zdrowo żyć, to zapamiętaj sobie, że nie wolno palić papierosów, pić procentowych paskudztw, patrzeć godzinami w ekran telewizora i przyjaĽnić się z wszelakimi używkami”. To „wszelakich” było workiem bez dna. Mie¶ciło się tam wszystko i nie tylko na literkę p.

            Gdy byłam małolat±, to oceniałam, że długo żyj± ci około 30- 35 lat a jednak pal±, pij± i wiele rzeczy na p robi±. Nie do zrozumienia było, że 50 latek też jeszcze żył. W dodatku niektórzy z nich, ci żyj±cy z wypchanego portfela, uważali, że jeszcze mog±….np. jeĽdzić samochodem i to własnym, ale nie z własn± córk±. Długo żyj±ce kobiety, czyli te 50 plus były m±drzejsze, bo i bardziej oczytane w tym, co wypada a co nie, gdy już się prawie nie żyje.

            Gdy byłam ¶wieżo pełnoletni± osiemnastk± to nie tylko ja, ale i moi znajomi dziwili¶my się, że 50-latek czytaj±c nekrolog: „Zmarł w wieku 60 -70 lat”, wydziwiał: „Taki młody, mógł jeszcze pożyć”.

Mogłabym to kontynuować, ale po co. I tak wniosek nasuwa się sam. I ja i większo¶ć moich nastoletnich rówie¶ników „długo żyć” rozumiała jednoznacznie: „Chcesz dożyć do 35 lat, to rób to, co oni. Wszystkie starcze banialuki puszczaj mimo uszu, ale w miarę grzecznie, bo starym, czyli tym od 40-stki należy się szacunek, bo tak babcia i mama uczyły”.

            Dzi¶ bardzo wiele się zmieniło. Co tak naprawdę? Jedno. I wcale nie to, że doszło do mnie, że jednak można dłużej niż tamto długo, żyć. Na sto procent zmieniło się to, że jest XXI wiek. I dalej zewsz±d torpeduj± mnie radami jacy¶ tam bardzo m±drzy ludzie: „Chcesz długo i zdrowo żyć to nie pal, nie pij i zdrowo się odżywiaj”. W księgarniach stosy ksi±żek i ksi±żeczek, znanych i tych chwilowo znanych na temat: „Jak je¶ć, co je¶ć, kiedy je¶ć i ile je¶ć”. Wszelakich diet multum, wystarczy pstrykn±ć pilotem lub wklikać w google: „Zdrowo żyć”. Deszcz, a nawet gradobicie cudownych suplementów spada ze wszystkich stron w każdej aptece lub i gdzie indziej. Trudno, żebym jako inaczej już młoda (mimo, że nekrologów nie czytam, bo musiałabym „wydziwiać”) - inaczej nie rozumiała słów: „Długo żyć”. Dlatego postanowiłam zbliżyć się jak najbliżej do ideału zdrowego odżywiania. Żeby słowa dotrzymać, czyli nie musieć pozbawić się ulubionej używki, zaczęłam od teorii. Pierwsze, co wyczytałam: „Schab bieszczadzki w majeranku” to w rzeczywisto¶ci kurczak. W "pasztecie grzybowym” nie ma ani grama grzybów, a "parówki cielęce” powstały z indyka” było tak wci±gaj±ce, że zaci±gnęłam się, dostępn± w zasięgu ręki, nikotyn±. Po przeczytaniu: „ Smakuje nam nie to, co jemy, tylko glutaminian sodu (E-621), który jest w tym, co jemy” pobiegłam po kofeinow± używkę. Gdy doczytałam: „Chemiczny wzmacniacz smaku i zapachu, który z niczego zrobi co¶ smakowitego na nie jeden z±bek. Jest i tu, i tu, i tam i dlatego może wywołać tzw. "efekt kuchni chińskiej". Pot leje się, przełyk drapie i boli, skóra swędzi a głowa pęka od bólu” poczułam, że spada mi ci¶nienie i muszę poratować się leczniczym koniakiem. Leczniczym, bo przy takich objawach nawet lekarze zalecaj± lampkę tego drogocennego, bo złocistego trunku. Godzinny efekt czytania zaowocował zwiększeniem objęto¶ci moich szarych komórek o: E230 dipfenyl, bifenyl - dodawany do owoców cytrusowych. E211 benzoesan sodu - napoje gazowane, majonezy, ketchupy, ser, marynaty, konserwy warzywne i owocowe, sałatki. E249 azotyn potasu - dodatek do wędlin i mięs.

       Poczułam się cała wypełniona chemi±. Od rana już zd±żyłam wypić zdrowy, naturalny sok, bo sama go wycisnęłam (przy pomocy sokowirówki). Potem zjadłam kanapkę z serem i majonezem, i o zgrozo, drug± z wędlin± i z zaostrzaj±cymi apetyt na zdrowe odżywianie, piklami. Odetchnęłam z ulg±, przypominaj±c sobie, że wypiłam zdrowy jogurt w dodatku dietetyczny. Na krótko, tylko do doczytania: „Dietetyczne jogurty, desery, napoje, na których znajdziemy okre¶lenie „sugar free” maj± dodany aspartam oraz poliole, kryj±ce się pod nazwami sorbitol, mannitol, izomalt, laktikon, ksylitom. Ich skumulowany nadmiar może być przyczyna biegunki”. Wstałam, pobiegłam do kuchni, zajrzałam do ¶mieci i….zamknęłam drzwiczki, boj±c się, że podwójnie doczytana nie zd±żę zdrowa doczytać dalszych rewelacyjnie zdrowych informacji. Wymiękłam z ogłupienia, gdy przeczytałam, że w Polsce stosuje się trzy formy oznaczania terminu spożycia produktu spożywczego: „należy spożyć przed”, „najlepiej spożyć przed”, „najlepiej spożyć przed końcem”. Dalej czytałam już bez rozumienia: „Rekordzista produkował masło, używaj±c aż 68,7 proc. ro¶linnych steroli (zamiast tłuszczu mlecznego)! Niektóre tanie przeciery pomidorowe (na opakowaniach nie ma składu tylko jaka¶ owiana tajemnic± procentowo¶ć) mog± być wyprodukowane z marchewki i składników poprawiaj±cych kolor, smak i zapach. Kabanosy (kiełbasa z peklowanej wieprzowiny) udaje się zrobić z kurczaka a z kurczaka parówki z cielęcin±”.

                Wył±czyłam komputer. Dolałam sobie koniaku i zapaliłam z ulg±, jak± poczułam, gdy u¶wiadomiłam sobie, że dzi¶ według oceny (niestety nie tylko małolatów) mam niepisane prawo tylko dożywać, a nie żyć. Na szczę¶cie mam swoje własne prawa. I jedno z nich pozwala mi mieć różnorakie oceny tam, gdzie ich miejsce. Zrobię sobie dobrze a nie państwu, młodym pracuj±cym, co to tyraj±, bym ja miała, za co dożyć, itp. itd. Będę żyć, nadal jedz±c, pij±c, pal±c i używaj±c wszystkiego, co się tylko da według dietetycznego przepisu na długie życie mojej babci: „Jedz, pij, pracuj, baw się i używaj życia – tylko zawsze kończ w momencie, gdy masz jeszcze trochę niedosytu”.

Stary, babciny dowcip.

Dziennikarz przyjeżdża do miejsca zamieszkania dwóch stuletnich bliĽniaków, żeby spytać ich o receptę na długie, zdrowe życie. Przechodz±c obok podejrzanej spelunki, przez okno widzi jednego z nich. Wchodzi. Podchodzi do stolika, pytaj±c:

- To pan jeszcze pije?

- Zawsze piłem.

- I pali pan?

- Zawsze paliłem.

- A pana brat też pił i palił?

- Nie, brat nie brał do ust alkoholu, nie palił, nawet nie dupczył.

- Ooo. – Ucieszył się dziennikarz. – To ja zrobię wywiad z bratem. Jest w domu?

- SpóĽnił się pan. Miesi±c temu zdrowy umarł.  

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
aga t.:
jesli kto¶, kto tylko dożywa, tak pisze, to niech dożywa jak najdłużej :) jak zwykle z dystansem, jak zwykle z przymrużeniem oka. a teraz sobie idę zapalić, żebym nie zapomniała, że żyję :)
Urszula Chudzicka:
Jolu.Jestem splakana ze smiechu.Na p... to ja robie wszystko,Bo jak dowiedzialam sie,czego nie moge jesc,to zostal mi tylko gwozdz do trumny.W koncu na cos trzeba umrzec :)
krnjBwbBE:
Gee whiz, and I tughoht this would be hard to find out.
eGaoAwKd:
Heck of a job there, it aboslutley helps me out.
AgYKdVpFYLZLDYOL:
Ab fab my gdooly man.
ZwXzHNon:
All of my questions stetled-thanks!
libja:
Ja też zajadam wszystko, co mi smakuje-przeżyłam już sporo lat i jest mi z tym dobrze........
eZHupIvLgXgyVkbUZr:
Boy that rlealy helps me the heck out.
McoVJjWyYK:
This information is off the hoziol!
Jolanta Kwiatkowska:
Niestety, co jaki¶ czas, kto¶ się włamuje na blog - st±d te komentarze po angielsku.
KvBdLHyJwRJcdKH:
Rzeczywiście czas najwyższy coś w tym naszym lopskim piekle zmienić i wyrwać Polakf3w z tego zaklętego kręgu niemocy i zakłamania. System postokrągłostłowy zdefiniował najtrafniej Zbigniew Herbert tuż przed śmiercią : "Tego ustroju nie uważam za Trzecią Rzeczpospolitą, a za kontynuację PRL z ludzką twarzą. I o to KOR-owcom chodziło. Żeby tu był PRL z ludzką twarzą, a oni byli na wierzchu" Wszyscy obecni "aktorzy" sceny politycznej solidarnie ją wspf3łtworzyli oraz są organicznie wmontowani w ten system i wszystkie(łącznie z PiS-em)wcale nie chcą go burzyć a tylko sprawować nad nim kontrolę. Każda z partii znalazła sobie polityczną niszę i bez skrupułf3w ją eksploatuje czarując jedni liberaly inni lewicowy a jeszcze inni katolicko- patriotyczny elektorat opowieściami za ktf3rymi nigdy nie szły realne zmiany a tylko taka lub inna retoryka i działania pozorne oraz wszechobecny pęd do koryta. Ponadto bardzo i solidarnie ten cały "cyrk polityczny" nazywany także "klasą polityczną" pilnuje aby przypadkiem nie powstały autentyczne szczegf3lnie prawicowe ugrupowanie dla ktf3rych interes państwa i narodu będzie ważniejszy od marnych ochłapf3w władzy.
rwrQnBYVwf:
Często wklejam własne kntmoearze z innych forf3w, by zatrzymać myśli na moim blogu.Ten z okularami wytaszczyłem z Infry. Ludzie się dziwią wtedy , ze nie w wątku, nie na temat.Jakie bola?Mnf3stwo jest tego. Patrząc na cialkowo, nie udało mi się przewietrzyć wielkich tajemnic. Otwartym było ciągle pytanie sens i cel życia. Warstwy zaciemniały mi swoimi zależnościami zrozumienie. Gdy je obserwowałem, zbyt duża kontrola uniemożliwiała mi autentyczność przeżyć. To robi to a tamto inne. Ups i po wglądzie, gdy się to widzi wewnętrznym okiem, gubi się zawartość samego przeżycia, rozciera na miazgę, tracąc smak samego doznania. Przygoda staje się mało wartościowa, podglądana jakby za kulis w wielkim teatrze luster. Bez przeżycia samemu, zrozumienie staje się wydumane, uzupełnione zmyślonym lub czyimś wyjaśnieniem.Wyparłem się wewnętrznego wglądu na korzyść autentyczności przeżyć. Odczuwam pełną parą utratę wiary i wartości, załamuje się i wznoszę robiąc coś czego pragnę najbardziej, starając się zrozumieć co robię w życiu a nie co powinienem robić.Gdy zalewa mnie fala doświadczeń, nawet tych bolesnych, wtedy zdaje sobie ponownie sprawę, ze istnieje we mnie płaszczyzna percepcji, ta dana nam wszytkom, prosta w postrzeganiu,- nasza psychika i nasz umysł. To co się w nich rozgrywa jest naszym notatnikiem, a kiedyś zapiskiem do odczytania, jednocześnie odpowiedzią na moje pytanie o sens życia. Gdy się borykamy z trudnościami szlifują się ciałka, światło jaźni się pręży i wiruje, pragnie miłości i harmonii,- wtedy wiem co robię na świecie i jakiego sensu szukam. Czym jest wiec życie z przezywaniem?Gdy zajmuje się jakimś tematem, niebo mi sprzyja, wytwarza tak okoliczności bym przeżył to czego szukam. Wszyscy tak mamy. Wciągamy naszych znajomych i wspf3lnie w grupach rozwijamy podobne zagadnienia. Jak to działa wiesz sama z cialkowego. Kto nam w tym pomaga? Mojego pomocnika nazwałem Stachem.Pozdro i wytrwałości w kształtowaniu woli:)
Christian Louboutin Botte Pas Cher:
5. Assure him that you had him ranked higher than Darko Milicic on your draft board.

Licznik

Odsłon: 1959270
Osób: 1777426

Na Facebooku

Jolanta Kwiatkowska

jkJolanta Kwiatkowska

Urodziłam się jako płeć żeńska.
(tak było napisane kopiowym ołówkiem na opasce).
Dzi¶ jestem kobiet± (dla ułatwienia dodajmy, że o wiek tej płci nie wypada pytać).
Nie zdobyłam żadnego szczytu.
Nie odkryłam żadnego l±du.
Wielu innych nadzwyczajnych rzeczy nie zrobiłam.
Odeszli Ci, którzy mnie kochali i których ja kochałam.
Urodzili się Ci, którzy mnie kochaj± i których ja kocham.
Nauczyłam się cieszyć i doceniać to, co miałam, co mam.
Wci±ż czekam z ufno¶ci± na to, co mi los przyniesie.
Zawsze lubiłam się uczyć (życia) i nadal się uczę: jak żyć, by nie przegapić chwil szczę¶ćia, które zsyła nam każdy dzień.

Wy¶lij wiadomo¶ć do autorki

Zostań fanem autorki w wortalu Granice.pl