Bezsensownik

czyli nazywanie rzeczy po imieniu

266.
Notatkę dodano:2011-11-05 22:03:07

Co z tego, że za oknem jesień w pełni i nawet temperatura zachęca człowieka do wyjścia na spacer, jeżeli w głowie szaleje myśl o konieczności pisania magisterki. Tak chyba właśnie zmieniają się potrzeby i priorytety studentów piątego roku, że zamiast w wolną sobotę korzystać z życia, siedzą zawaleni tonami książek i zagranicznych artykułów, które beznamiętnie wertują w poszukiwaniu jednego mądrego zdania...

Ale efekty drodzy czytelnicy już są widoczne. Z każdą bowiem stroną zbliżam się coraz bardziej do końca części literaturowej. O! 

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Licznik

Odsłon: 696816
Osób: 681482

Mój ślubny blog:

www.weddblog.pl
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017