Bezsensownik

czyli nazywanie rzeczy po imieniu

248.
Notatkę dodano:2011-11-23 21:14:46

Jeśli można mówić o stresującym dniu, to właśnie dzisiaj taki przeżyłam. Dosłownie od rana jestem na najwyższych ogrotach, a tu jeszcze tyle nie zawsze miłych niezpodzianek. Najpierw czekały mnie długie laboratoria, czy raczej zajęcia teoretyczne, na których należało dość mocno wytężać umysł w celu rozszyfrowania i identyfikacji zagadkowych struktur krystalicznych związków chemicznych. Następnie wizyta u mojej promotorki, czyli bardzo miłe spotkanie, do którego jednak musiałam się przygotować. A w umyśle przez cały dzień tkwiło mi jeszcze jutrzejsze, makabryczne kolokwium. To jednak nic, w porównaniu z wiadomością z jaką przyszło mi się zmierzyć po powrocie do domu.

Otrzymałam bowiem telefon, że realizacja wesela w lokalu, który zarezerwowaliśmy ponad rok temu będzie niemożliwa. Na szczęście ta koszmarna sprawa szybko się rozwiązała i wyjaśniła zadziwiająco po mojej myśli, w związku z czym w piątek jedziemy rezerwować zupełnie nowy, piękny lokal w centrum miasta. Jednak stres jaki przeżyłam w związku z tą informacją spowodował u mnie tak potężny szok, że przez długi czas nie mogłam dojść do siebie.

Na poprawienie humoru, dzisiaj na www.weddblog.pl znajdziecie drugą część Ślubnego Niezbędnika http://weddblog.pl/2011/11/23/slubny-niezbednik-wyposazenie-lokalu/. Zapraszam!

PS Dzisiaj też mija nam 65 wspólnych miesięcy!

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Licznik

Odsłon: 696942
Osób: 681608

Mój ślubny blog:

www.weddblog.pl
Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017