Szufladkowe notatki czterdziestoparolatki
Zwolnij w codziennym biegu ,dostrzeż piękno chwili .

logo

REZYGNACJA Z EGOIZMU
Notatkę dodano:2013-05-14 22:00:16

Upadek dnia, horyzont zasłaniany przez nastającą szarość, koniec gier jasnych barw. Jeszcze parę chwil i dzień zamieni się w noc, a to co było teraźniejszością stanie się historią. Moją maleńką, codzienną historią. Było, minęło, jutro zacznie się od nowa, z nowymi pokładami sił i mocy do dźwigania codzienności, do przyjęcia tego co spłynie dla mnie w całej swojej szczodrobliwości. Mój pierwszy z dwóch wolnych dni, który jak zawsze pracowicie minął, kończy się. Ciemniejący wieczór spowalnia i daje chwilę dla siebie, na to co chcę, co mogę, co akurat w tym momencie przyszło na myśl i co sobie zrealizuję. Lapmka wina akurat dziś jakoś współgra z mijającym dniem, towarzyszy mi podobnie jak goszczący w słuchawkach Grzegorz Turnau. Oboje kończą mój przepełniony życiem dzień. Za każdym razem, kiedy mam wolne obiecuję sobie, że dziś poświęcę te wolne chwile na zupełny czas dla siebie, a później okazuje się, że plany poszły w siną dal a ja płynę z nurtem codziennych spraw. To załatwić, tamto zrobić, gdzieś zadzwonić, na jakimś pulsie trzymać rękę, komuś zrobić niespodziankę, czymś zaskoczyć, nadrobić jakieś zaległości i nagle okazuje się, ciemne chmury przesłaniają widnokrąg, dobranocka się kończy, dziecko idzie spać a i moich prywatnych chwil ubyło, nie ma. Mój będzie sen, moje będzie oderwanie od rzeczywistości w niebyt sennego stanu. Nawet mój komputer zaczyna szwankować, nie chce sprawdzać błędów ortograficznych, więc nie dziwnym będzie jeśli jakiś się wkradnie, gdzieś zostanie przez nieczuły system przepuszczony. Liczę na wyrozumiałość i pełne zrozumienie. W zasadzie nie mam problemów z ortografią, jednak czasami coś, gdzieś się wkradnie korzystając z mojej mniejszej, akurat dziś, złagodzonej akoholem czujności. Nie ma ludzi doskonałych, wiem o tym i mam pełną świadomość. Podobnie, jak nie ma tych nie do zastąpienia. Każdego można zastąpić, czasami miernotą , czasami dwoma miernotami, ale zastępuje się i zapomina o pierwowzorze, któremu wydawało się, że jest jedynym nie do podrobienia okazem. Im wcześniej się tę prawdę przyjmie do wiadomości, tym lepiej dla zainteresowanych. Łatwiej pogodzić się z porażkami, mniejszy szok przy przyjęciu do wiadomości różnych decyzji, które przewracają życie i sprawiają, że jego podstawy stają się nagle nic nie wartymi mżonkami. Ilu z nas ma o sobie wygórowane mniemanie, o swoich umiejętnościach zawyżone oceny. Nasze o sobie wyobrażenie jest subiektywne, czasami zdobycie umiejętności kosztuje dużo pracy, więc nie powinno dziwić, że się cenimy. A w oczach innych tak niewiele znaczymy razem ze swoimi o sobie mniemaniami. Bywają porażki, bo ktoś oceni poniżej wartości, i teraz ogromnie wiele zależy od tego naszego podejścia. Aby nie dać się wdeptać w ziemię, aby mimo wszystko umieć podnieść dumnie głowę i z wiarą w swoje możliwości zacząć od nowa, iść w nowe, nieznane nie dając się pokonać w swoim harcie ducha.

I tak każdego dnia, codziennie choć wiem, że można mnie zastąpić a jednak robię swoje, bo czas, kiedy mnie zastąpią kimś innym jeszcze nie nastąpił. A póki mój czas trwa robię wszystko najlepiej jak potrafię, choć bywają chęci aby zrobić coś tylko dla siebie, bez oglądania się na innych.

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Licznik

Odsłon: 163396
Osób: 145851