Blog - faraboveclouds

logo

A.
Notatkę dodano:2013-05-27 17:18:55

Spijam obelgi, które płyną z Waszych ust. Są cierpkie, niesmaczne, przypominają meszek skórki kiwi, który dotknięty językiem osadza się na nim pozostawiając kłucie i mrowienie. Gotuje mi się w żołądku, mam ochotę wyrzygać to, czym mnie karmicie. Chłonę tą plugawość jak gąbka. Gniję od środka tłumiąc w sobie jad. Nie mogę wybuchnąć, chociaż bardzo bym chciała zalać Was falą toksycznych wymiocin. Przyzwoitość tego zakazuje, nawet dwa palce w gardle nie pomagają. A Ty traktuj mnie jak chcesz,  bezustannie, tak samo. Wkładam sobie kij do ust, nadal nic. Za bardzo Cię szanuję. Traktuj mnie jak ścierwo, któremu przydziewasz kokardkę i mówisz, że jest piękne, kiedy masz lepszy dzień. Tępe uderzenie słowami. Pisk w uszach przyprawia mnie o zawroty głowy. Spijam słone łzy z wysuszonych i zakrwawionych ust. Nadal nie mogę się wyrzygać.

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Licznik

Odsłon: 47494
Osób: 46705