Szufladkowe notatki czterdziestoparolatki
Zwolnij w codziennym biegu ,dostrzeż piękno chwili .

logo

Z OKAZJI URODZIN....
Notatkę dodano:2013-10-15 20:51:41

 

Za oknami ciemny wieczór, choć jeszcze moment temu wydawał się pełny dzień. Siedząc na przystanku, który stanowi pewien kanon moich codziennych powrotów do domu, urzeczona patrzę na różowe niebo, tam gdzie jeszcze przed chwilą schowało się zachodzące słońce. Teraz spoza bloku przepychana wiatrem ukazuje się jakaś chmura w fantazyjnym kształcie. Ten kształt próbuję do czegoś porównać, odnaleźć podobieństwa do rzeczywistych przedmiotów. Kolory, którymi przybrana i moja chmura i jej niebiańskie tło dekoncentruje mnie. Nawet jeśli oczyma wyobraźni widzę już coś, do czegoś podobne, to ta różowość z łososiowymi niuansami, błękitem przełamana obraca wniwecz moje wysiłki. Dałam za wygraną, niech chmura pozostanie chmurą, bez personifikacji i porównań. Każda rzecz ma swoje miejsce w świecie, podobnie jak każdy człowiek dobrze aby takowe posiadał. Niektórzy szukają całe życie i wszędzie im nie do końca dobrze, a to przyciasno, a to zbytnie wzniesienie lub nizina zbyt płaska, za dużo ludzi lub ich za mało. I poszukują i już prawie mają swój raj na ziemi, a jednak w dalszym ciągu czegoś brak. W trakcie poszukiwań nie zauważają jak coś ich omija, ktoś znika bo nie ma sił dłużej czekać, a poszukiwania trwają. Kiedy wreszcie wydaje się, że ta właściwa przystań już na wyciągnięcie ręki, i że bliska ideałowi, okazuje się, nie ma z kim dzielić znalezionego skarbu. Po drodze coś umknęło, coś znikło, ktoś odszedł inną drogą i nasz poszukiwacz zostaje w swoim raju sam. Nie tego szukał całe życie. Czy każdy z nas nie ma planów, które gdzieś w głowie się kołaczą, chcą gdzieś indziej, czegoś innego poszukać, a życie układa się swoim tokiem, obrastamy w dzieci, sprawy, dobra i choć wewnętrznie pulsuje ta chęć by coś, by gdzieś, nie robimy, odkładamy aby w efekcie nie zdążyć.

Dziś mój Tato miałby urodziny, gdyby z nami był, byłyby życzenia, jakiś drobiazg, słowa. Nie ma go wśród nas przeszło osiem lat, a dopiero niedawno dowiedziałam się, że niegdysiejsze plany moich rodziców były inne niż to jak potoczyło się ich życie. Czegoś chcieli, planowali ale ciągle coś stawało na przeszkodzie, aby te plany wprowadzić w życie. Początkiem się dorabiali, przyszły na świat dzieci, plany się przesunęły, dzieci poszły do szkół, były tutejsze nie chciałyby innej małej ojczyzny, czas upływał, plany istniały jako tajemnica między rodzicami, odkładana w realizacji. Córki powychodziły za mąż, mocne korzenie trzymały w tym jednym miejscu, a gdzieś półsłówkami między coraz starszymi rodzicami wizja kiedyś tak żywa jeszcze trwała w swojej fantastycznej pełnej mirażu potędze. Życie upływało, poukładane, po innych torach się toczyło, praca, dzieci, coraz więcej spraw łączących z miejscem w które los ich dziwnymi kolejami pchnął. Gdzieś z każdym dniem oddalająca się wizja, plan, marzenie, niespełniona nigdy, napotykająca na przeszkody, może początkiem całkiem realne a z biegiem lat wydumane. I choć może nie chcieli się do tego przyznać zapuszczone korzenie trzymały mocno, już nie chciało się zostać przesadzonym z obecnego sadu. Przyzwyczajenie i stabilizacja nie pragnęła rewolucji i stawiania na głowie dotychczasowego życia. Ale gdzieś w słowach istniejących tylko między moimi rodzicami był miraż innego miejsca i niezrealizowane plany. Nigdy nie wprowadzili w życie, Tato odszedł, Mama została sama z niegdysiejszą wydumaną fantazją. Podzieliła się nią ze mną przy okazji jakiejś rozmowy, przekazała tajemnicę, która była ich, nigdy przed nami, córkami, nie odkryta. Moi rodzice, odnaleźli swoje miejsce na świecie, choć pragnęli powrotu w rodzinne strony, jednak oboje byli razem tu, nie ciągnęło żadnego z nich na tyle mocno aby zostawić drugie i w poszukiwaniu ideału pójść swoją drogą na której kresie mogłoby się okazać że nie było warto. Czasami lepiej mieć niezrealizowane marzenia i plany które są namiastką wyobrażającą inne, lepsze życie niż spełnić te plany i nic dobrego nie odnaleźć a pozostać w pustce poszukiwań.

 

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Licznik

Odsłon: 162996
Osób: 145451