Pomiędzy marzeniem a rzeczywistością

2014
Notatkę dodano:2014-01-02 17:46:44

Szklanka z cieniutkiego szkła – taka z okrąglutkim szklanym uszkiem. Po babci. Stroik na białym obrusie i niezapalona świeczka… oraz materiał do tłumaczenia. Mogłabym marudzić, choćby w zakątku własnego ja – ale po co je zacieśniać. Obczytałam się horoskopów które sprawdzają się nie w tym miejscu co trzeba. Ale nie jestem fatalistką, ani tym bardziej kabalistką. Początek roku to po prostu jeden z wielu dobrych momentów na nowe rozdanie. Ja zawsze czuję wtedy powiew świeżości, chociaż z wiekiem pewne rzeczy odczuwa się nieco inaczej. Ale dosyć tej zbędnej melancholii. We wszystkim trzeba zachować umiar. I tego właśnie sobie i innym życzę – zdrowego umiaru!

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)

Wątki:

Licznik

Odsłon: 42264
Osób: 41343

Wieś zatopiona w zieleni, szczekanie psów, szum drzew… Na zboczu niewielkiej górki – cmentarz. Jeden z najstarszych grobowców, trochę zaniedbany, aczkolwiek widoczne ślady dawnego bogactwa: wysoki, wręcz monumentalny, bogato zdobiony, kute ogrodzenie. Obok ziemna mogiła, otoczona popękaną oblamówką. Obdrapany krzyż i tabliczka - daty i nazwisko pochłonął czas; pozostał tylko napis: JuliaH.

Blog granice.pl. Ta strona jest nieoderwalna częścią serwisu www.granice.pl właściciela firmy W&w. 2008-2017