blog Mrówki
... żeby wszystkim nam było weselej...

logo

327. świętowanie
Notatkę dodano:2007-07-27 22:17:55

Lubię się rano wyspać, nie powiem. Dlatego niezbyt przyjazne myśli naszły mnie dzisiaj, kiedy przed siódmą rano pod blokiem jakiś kre... ekhm... jakiś facet zaczął się wydzierać.
Wydzierał się do kogoś, kto, sądząc po odgłosach, siedział w oknie.
Po to ludzkość wymyśliła telefony komórkowe (i stacjonarne też zresztą), internety, rozmaite krótkofalówki, łącza z dwóch pudełek i nitki i ozdobną papeterię, żeby facet w XXI wieku musiał się wydzierać pod oknem. Przed siódmą rano.
Grrmrrrh.
Próbowałam zasnąć.
- Mam dzisiaj urodziny! - pochwalił się ów spod okna. - Może wpadniesz? - zawołał do kogoś.
- A kto będzie? - zainteresowała się osoba z okna.
I facet zaczął wyliczać.
Chwała mu za to, że nie podawał rysopisów i wieku. Gdyby na przykład zawołał, że przyjdzie wujek Ziutek, lat trzydzieści cztery, grafik komputerowy, średnio owłosiony, poszłabym spać na balkon. Nie, facet spokojnie i kulturalnie zaczął wyliczać. Mogłam wyjrzeć i złożyć mu życzenia, oblewając go jednocześnie wiaderkiem wody, żeby miał na śmigus-dyngus. Ale nie chciało mi się wstawać i miałam nadzieję na to, że jemu się nie będzie chciało gadać. Chciało mu się.
O SIÓDMEJ RANO. POD OKNEM!
Naliczyłam ośmiu gości (i nie zasnęłam, a podobno liczenie baranów pomaga...). Osoba z okna dalej nie była zdecydowana.
- Przyjdź, bigosik się już od środy gotuje! - zachwalał facet, a we mnie też się zaczęło gotować. Nie bigosik, raczej furia.
Jeszcze coś tam powymieniał i poszedł.

W związku z tym od połowy dnia zaczęli się po osiedlu snuć panowie w wieku konsumpcyjnym, po spożyciu. Różne rzeczy śpiewali, ale mało twórczo. Przeważnie po kilku słowach kończyła im się wena. Spacerom panów towarzyszył dźwięk stukających o siebie flaszek. Niedawno przestali spacerować. I śpiewać. I nastała błoga cisza. Jeśli wieczorem wznowią swoje śpiewy, to znowu się nie wyśpię.

 

A tak zupełnie bez związku - dzisiaj urodziny ma Sławek (ale to nie on wydzierał się rano pod moim oknem :D).
Posłałam mu smsa (bo zdarzenia ostatnich dni niczego mnie nie nauczyły):

Dla Sławka prezenty, życzenia, ordery
i wierszyk w komórce - niech ma!
od dziś imię jego: Czterdzieści i Cztery!
(to co, że dzielone przez dwa?)

Może bardziej umiliłabym mu urodziny NIE wysyłając tego wierszyka? ;)

« Powrót na blog

Skomentuj
Nick(wymagany)
Lady Q:
eee tam napewno mu sie podobalo;)) Szczegolnie ze zanzaczyłas ze dzielone przez dwa;]
kalina:
Była taka piosenka "To co się da podziel na dwa"

Licznik

Odsłon: 543892
Osób: 444471

Występują, występowali:

Agnieszka - wokalistka i autorka muzyki do R2, Skołowana

Ania (Szczepanik) - duch niespokojny i wędrowny, Szefowa Skołowanych, wystarczy jedno słowo, żeby wsiadła w cokolwiek i pojechała na drugi koniec świata

(w kolejności przeważnie alfabetycznej)

Ania B. - śliczna i przemiła doktorantka Bossa, żona Mariusza

Ania od Piotrka - tak naprawdę to Marcina Ania od Piotrka, ale wszyscy mówią na nią Ania od Piotrka, żeby było łatwiej skojarzyć; językoznawca utalentowany

Arturek - król POM-ów, przebywający w Krakowie, bloga nie prowadzi, a przynajmniej nic o tym nie wiem

Biały (Michał) - tekściarz - przyszłość polskiego hip-hopu

Boss (zwany też PrzenajBosskim) - cierpliwy Promotor Mrówki, charakteryzowany bez przerwy w notkach na blogu 

brat Mrówki - brat Mrówki

Dawid - dawniej redaktor publicystyki, nazywany Przytulanką

dr PM - chwilowo (od paru lat) bezpseudonimowy najbardziej wyrozumiały z wykładowców Mrówki, znany też jako PawMaj, Prawa Ręka (czasy komiksów), Urzędnik z Biura Rzeczy Zagubionych (Rewia)

dystych - satyryk specjalizujący się w małych formach

Egzekutor - dawny wykładowca Mrówki, satyryk, współautor Wielkiej Rewii

Fimbul - "łowca dakiń nowego eonu"

Juan Pablo - "domorosły pseudosatyryk (...). Słodzi dwie łyżeczki"

Kalina - Kalina Beluch, satyryk. Specjalność: zabawy słowne i żart absurdalny

Kama - współautorka R3, w tejże R3 występująca jako SKZBTZW

Lady Q - kobieca i przekorna, blogowa specjalność: szermierki słowne z ML

Maciek - doktorant z miasta R., kierowca dla Piotrka Rybnickiego i Mrówki

Megi - blondyna z Psem Asystentem, Igorem. Razem prowadzą bloga (blondyniblondyna), chcą się zająć dogoterapią

Michel - MWG-owiec

migotek - patrz: komentarze blogowe

ML - Marek Lenc, rysownik satyryczny, ilustrator Wielkiej Rewii

Olek - kolega z ławki ze studiów, kiedyś prowadził bloga, pracuje w telewizji (albo udaje, że pracuje, a na legitymację z tv podrywa dziewczyny)

Patiinka - utalentowana muzycznie pracoholiczka, siostra Arturka

Piaskovy - informatyk, który pracował też przy zdejmowaniu płyt z wydziału filologicznego

Piotrek - doktorant z szalonym poczuciem humoru i skojarzeniami

Piotrek Rybnicki - jeden z doktorantów, których poznałam w mieście R.

Profesor W - promotor Promotora Mrówki

Radek - jeden ze Skołowanych, muzyk, radiowiec

Robo - kabareciarz

Sabina - dziennikarka, jedna ze Skołowanych, seminarzystka Bossa, dziewczyna Radka

Sal (znany także jako Kamil M.) - typ charakterystyczny, bohater SalTo i licznych blogowych anegdotek, nie do scharakteryzowania

Skołowana Gosia - utalentowany fotograf, magistrantka Bossa

Slk - Tyran uwielbiający Osiecką i.k.

Zadra - dziennikarz, współautor Rewii, prowadzi fotobloga, swoje ojcowskie doznania opisuje na blogu Okiem taty

Złośnica - prowadzi bloga razem z Brzydalem

Inne linki

strona Władysława Sikory


bloog niecodzienny Artura Andrusa

chlip-hopowy blog Magdy Umer i Andrzeja Poniedzielskiego

kabaret Adin - jeden z najciekawszych kabaretów scen offu (skład: Sikora, Andy, Julia, Chomik, Smutny)

strona poświęcona Ryanowi Stilesowi

strona Colina Mochrie

Sungha Jung - urodzony w 1996 wirtuoz gitary

Marcin Pałasz - autor książek dla dzieci i młodzieży
Wawrzyniec Prusky - blog roku 2005
Daniel Koziarski - pisarz
Kasia Krzan - recenzentka Granic, doktor nauk humanistycznych

Calvin i Hobbes - komiksowe paski Billa Wattersona (ang.)
filolog.katowice.pl - nieoficjalne forum studentów filologii polskiej