Przypuśćmy, że znalazłeś świetne miejsce, które chcesz sfotografować - niech to będzie jakaś słynna katedra. Docierasz tam i... całujesz klamkę, bo okazuje się, że ta konkretna katedra jest zamknięta w każdą niedzielę.
Przypuśćmy, że znalazłeś świetne miejsce, które chcesz sfotografować - niech to będzie jakaś słynna katedra. Docierasz tam i... całujesz klamkę, bo okazuje się, że ta konkretna katedra jest zamknięta w każdą niedzielę.
Książka: Fotografia podróżnicza
Tagi: marzenia