Próbowała zrozumieć, dlaczego jest tak, że dzieci są różne. Jedne większe, drugie mniejsze, jedne z włosami jak spłowiała trawa, drugie z brązowymi niczym kapelusze grzybów.
Próbowała zrozumieć, dlaczego jest tak, że dzieci są różne. Jedne większe, drugie mniejsze, jedne z włosami jak spłowiała trawa, drugie z brązowymi niczym kapelusze grzybów.
Książka: Sikorka Mela
Tagi: dzieci