Żony astronautów

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2014-03-06
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 978-83-240-2500-8
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.83 (6 głosów)

Za każdym mężczyzną, który poleciał w kosmos, stała kobieta, która bała się o jego życie. Poznajcie historię żon astronautów.

Żony astronautów – zwykłe gospodynie domowe – niespodziewanie znalazły się na świeczniku, a ich życie zostało wywrócone do góry nogami. Miały być wzorem dla Amerykanek, idealnymi żonami i matkami, za którymi paparazzi chodzili krok w krok. Przed kamerami telewizyjnymi, spokojne i opanowane, oglądały, jak ich mężów wystrzeliwano w przestrzeń kosmiczną, bez gwarancji powrotu.

Bycie żoną astronauty oznaczało perfekcyjny uśmiech na sesjach zdjęciowych i nienaganny strój podczas podwieczorków z Jackie Kennedy, udział w wielkich galach i status gwiazdy.

Jednak przede wszystkim bycie żoną zdobywcy kosmosu oznaczało samotność i lęk. Tylko inne kobiety, które znalazły się w podobnej sytuacji, wiedziały, jaki to los. Kobieca przyjaźń, solidarność i bliskość przybrały postać klubu żon astronautów.

Kup książkę Żony astronautów

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2014-04-16, Ocena: 5, Przeczytałam,
Astrożony   Podróże międzygalaktyczne od lat były marzeniem miłośników literatury science-fiction. Kosmos fascynował i do dziś pobudza naszą wyobraźnię. Jednak podczas, gdy większość z nas ogranicza się do fantazjowania, są tacy, którzy realizują marzenia o jego podbijaniu. Pierwszym człowiekiem, który poleciał w kosmos, był Jurij Gagarni, który na pokładzie „Wostoka” spędził aż sto osiem minut, okrążając w tym samym Ziemię w 1961 roku. Szlaki temu kosmonaucie ze Związku Radzieckiego przetarła jednak Łajka, która jako pierwsze żywe stworzenie dotarła na orbitę.   Rosjanie wyraźnie wyprzedzili w ten sposób w wyścigu kosmicznym Stany Zjednoczone. Zostały one daleko w tyle w tej kosmicznej rywalizacji, dlatego też wysłanie w przestrzeń kosmiczną statku z amerykańską flagą stało się priorytetem narodowym. Nie wahano się przeznaczać na ten cel olbrzymich środków finansowych – zarówno na programy szkoleniowe, jak i na same kapsuły do podróży w kosmos. W USA era kosmiczna rozpoczęła się 9 kwietnia 1959 roku, zmieniając życie i świadomość nie tylko milionów ludzi na całym świecie, ale przede wszystkim życie starannie wyselekcjonowanych mężczyzn, wybranych na pierwszych amerykańskich astronautów, a także ich rodzin.   Żony astronautów Lily Koppel to niezwykły portret kobiet, stojących wiernie u boku swoich ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Żony astronautów

Avatar użytkownika - Faustyna
Faustyna
Przeczytane:2014-07-12, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014, biografie, dzienniki,
Cudowna pełna wzruszających scen opowieść o kobietach, które poświęciły swoje życie na rzecz kariery mężów. Ich obawy i troski, samotność i niewdzięczność. to jak ze zwykłych kobiet zamienione je w gwiazdy życia publicznego opowieść o walce o prywatność i normalność codzienność. To tez historia o tym jak dla ,,dobra sprawy'' ingerowano we wszystkie płaszczyzny życia również rodzinnego. Bo dobry astronauta musi przede wszystkim wykazać się że panuje nad swoja rodziną, by mógł zapanować nad sferą życia zawodowego. A żona powinna stać przy mężu i wszystko jemu podporządkować. Jaką cenę zapłaciły te kobiety za swoja lojalność. Polecam serdecznie!
Link do opinii
Avatar użytkownika - gocha
gocha
Przeczytane:2014-04-06, Ocena: 3, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2014, Mam,
Materiał zgromadzony przez autorkę odsłania mechanizm kreowania idealnych żon i matek, kobiet sprowadzonych do roli ozdobnika: pięknych, uśmiechniętych i dobrze ubranych, zawsze u boku męża, dbających o szczęście rodzinne. Zmuszonych do życia w świetle reflektorów, wiecznie udających i grających swoje starannie wyreżyserowane role.Lily Koppel trafiła na doskonały materiał- nikt przed nią nie wpadł na pomysł, by przedstawić ten, niezwykle ważny dla amerykańskiego społeczeństwa, moment w historii, z punktu widzenia kobiet, tak mocno przecież w to wszystko zaangażowanych. Nie udało się jednak stworzyć całości emocjonującej czytelnika i oddającej sprawiedliwość żonom astronautów. Monotonna wyliczanka kolejnych postaci pojawiających się na scenie sprawia, że gubią się indywidualne cechy każdej z kobiet, zlewających się na naszych oczach w jedną. Autorka nie oddała także w pełni grozy tamtych dni, wszechobecnej paranoi powodującej, że ludzie budowali schrony przeciwatomowe na swoich podwórkach; nie udało się także oddać przejmującej trwogi kobiet czekających przed odbiornikiem radiowym na szczęśliwe lądowanie męża.,,Żony astronautów" sprawiają wrażenie pobieżnego szkicu pełnego amerykańskiego patosu i kwiecistych opisów sukienek, zamiast stanowić dokument fascynujących czasów i hołd, oddany niezwykłym kobietom.
Link do opinii
Zapowiada się dość interesująco.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Terenia
Terenia
Przeczytane:2017-03-10, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Regalia
Regalia
Przeczytane:2016-08-09, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, Sprzedam albo wymienię,
Reklamy