Blondyn i Blondyna

Wydawnictwo: SOL
Data wydania: b.d
Kategoria: Inne
ISBN: 978-83-62405-18-3
Liczba stron: 262
Dodał/a książkę: Justyna Gul

Ocena: 5.67 (3 głosów)

Każdy człowiek ma swoje Himalaje. Czasem wyczynem godnym zdobycia Korony Ziemi staje się samodzielna wyprawa na uczelnię albo do Kościoła. Magda Kulus ma zanik mięśni, jeździ na wózku i codziennie zdobywa jakiś Mount Everest. Nieznany obiekt Ale tak jak Hillary miał towarzysza w Szerpie Tenzingu, tak ona ma swojego nieodłącznego Blondyna, Igora. Blondyn jest goldenem retrieverem i ,,zawodowym" asystentem. Jego zadaniem jest nieustanna pomoc Blondynie. Ich wspólne życie trwa już cztery lata i obfituje w mnóstwo przygód, zabawnych wydarzeń i dramatycznych zwrotów. Proszę się nie obawiać - opowieść Blondyny o Blondynie nie jest w najmniejszym stopniu cierpiętnicza. W końcu oboje mają niebagatelny wdzięk i poczucie humoru - to pozwala im cieszyć się życiem i korzystać z niego jak najpełniej - mimo pewnych, powiedzmy, niedogodności. Mówiąc prościej: oboje lubią się śmiać. W życiu Magdy są, oczywiście, również i ludzie. A jednak coś w tym jest, że zaczęła pisać blog dopiero kiedy poznała Igora.

Kup książkę Blondyn i Blondyna

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Sil
Sil
Przeczytane:,
Życie   Bloguję od dziewięciu miesięcy. Nie od razu było tak, jak teraz. Wiedziałam, że chcę pisać o książkach, ale nie byłam pewna, czy podołam. Blog to niesamowita odpowiedzialność: trzeba być systematycznym, posty muszą być przemyślane i napisane poprawnie. Na szczęście, mam sztab wspierających mnie ludzi. Jedni pomagają graficznie, inni poprawiają moje recenzje, bym nie musiała się ich wstydzić. Od czasu do czasu mam ochotę napisać coś od siebie, zawrzeć w notkach zupełnie luźne myśli. Swoisty pamiętnik, ale odkrywający jedynie niewielki fragment mojego osobistego życia. Bo choć lubię pisać… to niekoniecznie popieram "wylewanie" wszystkich domowych "brudów" do Internetu. Tak właśnie traktowałam blogi-pamiętniki. Jak koszyki, do których konkretny bloger wrzuca wszystkie swoje przemyślenia - niekoniecznie takie, które powinny być ujawniane. Tego właśnie się bałam, sięgając po Blondyna i Blondynę. Wątpiłam w to, że w moje ręce trafiła wartościowa literatura, myślałam, że czeka mnie męka i znój podczas lektury. Bardzo się pomyliłam.    Każdy człowiek ma swoje Himalaje. Czasem wyczynem godnym zdobycia Korony Ziemi staje się samodzielna wyprawa na uczelnię albo do kościoła   Powyższe słowa znaleźć można na obwolucie książki. Są one kwintesencją tego, co ta pozycja w sobie zawiera. Każdy ma swoje Himalaje. Mam je ja, masz Ty, drogi Czytelniku, ma i Magdalena Kulus, autorka ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Sabinka
Sabinka
Ocena: 5, Przeczytałam,
Magdalena Kulus choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Jeździ na wózku zwanym "elektrykiem". Na co dzień zmaga się z chorobą, ale też z trudnościami dnia codziennego czy - choćby - barierami architektonicznymi. Dla kruchej blondynki to nie lada wyzwanie. Od pięciu lat towarzyszy jej najwierniejszy przyjaciel - Igor, cudny pies-asystent. Blondyn i Blondyna to zbiór wpisów blogowych, przemyśleń, sprawozdań, ale przede wszystkim - historia Blondyna, który jest niezastąpionym towarzyszem. Magda, od której aż bije optymizm i miłość do zwierząt, otrzymała przyjaciela, który ma jej pomagać. Jednak z dnia na dzień pies asystujący stał się również całym życiem i wielką miłością tej młodej kobiety. Choć w książce pojawia się wiele osób, które niosą pomoc, które są jej przyjaciółmi, autorka zdecydowanie wyróżnia swego asystenta. To o nim tak naprawdę jest ta historia...  Co w książce zaskakuje? Optymizm i pozytywne podejście do życia. Tak, tak, zazwyczaj kojarzymy osoby niepełnosprawne z pesymizmem i brakiem chęci do życia, z goryczą i złością przelewaną na innych. I do pewnego stopnia większość ludzi próbuje zrozumieć konieczność codziennego zmagania się z chorobą, przeszkody, ukradkowe i pełne politowania spojrzenia innych. Z pewnością to wszystko potrafi przyprawić o depresję. Jednak Magdalena Kulus jest najlepszym przykładem ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - kolmanka
kolmanka
Przeczytane:,
Magda, autorka i bohaterka książki Blondyn i Blondyna, boryka się z poważną chorobą. Cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. Od lat porusza się na wózku i proste, codzienne czynności stanowią dla niej nie lada wyczyn. Jej życie napiera tempa dzięki Igorowi (Blondynowi), biszkoptowemu czworonogowi, który staje się dla niej psem asystującym. Dziewczyna od 2007 roku prowadzi swój blog internetowy, którego fragmenty doczekały się wydania książkowego. Z pewnością większość czytelników bardzo szybko polubi Magdę, jej siłę, optymizm, wiarę w ludzi, poczucie humoru, niespożytą energię i radość życia. Bohaterka i narratorka tej książki jest niesamowita. Wie, jak żyć i jak wyciskać z życia to, co najlepsze - jak z cytryny. Ma oddanych przyjaciół, kochającą rodzinę, pisze doktorat, czynnie udziela się w życiu kulturalnym swojego miasta, a także działa na rzecz innych chorych w fundacji SMAk życia. Pisze z ogromnym poczuciem humoru i dystansem.  Na szczególną uwagę zasługują jej relacje z rodzicami, którzy sprawiają wrażenie ogromnie kochających, wyrozumiałych i mądrych ludzi. Dowcipy i miłe docinki jej taty na długo pozostaną w pamięci czytelników, a ich wspomnienie nieraz niespodziewanie wywoła pewnie wybuchy śmiechu. Magda uwielbia długie pogawędki ze znajomymi, książki i spacery ze swoim Blondynem. A jaki jest Blondyn? To nad wyraz mądry i troskliwy ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:,
Smak życiaRdzeniowy zanik mięśni (SMA) to choroba genetycznie uwarunkowana, występująca z częstotliwością 1:10000 w populacji. Rozpoznanie brzmi jak wyrok dla chorego, który musi liczyć się z powolnym ograniczaniem życiowych funkcji. Czy jednak SMA musi oznaczać powolne umieranie w samotności i opiekę paliatywną?Magdalena Kulus przekonuje nas, że „cała sztuka polega na tym, by tę szarość choroby oswoić, czasami rozświetlić, czasami się z niej pośmiać”. Jej książka „Blondyn i Blondyna” to niezwykła historia dwóch niezwykłych istot - samej autorki oraz jej psa-asystenta, Igora. Blog, który Megi zaczęła prowadzić w 2007 roku, miał być właśnie o Blondynie, wspaniałym golden retriverze z zamiłowaniem do psich chrupek. Z czasem jednak ewoluował, zmieniając swój charakter i stając się zbiorem zapisków z życia młodej polonistki, dziewczyny chorej na SMA, która patrzy na świat nie przez pryzmat swoich dolegliwości, ale mając na nosie różowe okulary i chłonąc każdą minutę. „Doprawdy, szkoda czasu na chorowanie. W życiu trzeba po prostu żyć” - pisze, a ten niesamowity ładunek energii udziela się także czytelnikom.Przyznam, że kilka dni brałam książkę do ręki i odkładałam, nawet jej nie otwierając. Bałam się ogromu emocji, które wywoła, być może - łez. Kiedy jednak w końcu odważyłam się zmierzyć ze swoją słabością, kiedy zobaczyłam zdjęcia dołączone ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Blondyn i Blondyna

Avatar użytkownika - halina-k
halina-k
Przeczytane:2011-09-06, Ocena: 6, Przeczytałam, Książki na długie wieczory,
Pogodna, prawdziwa opowieść o sile przyjaźni, która pozwala pokonywać największe trudności.
Link do opinii
Avatar użytkownika - iwona-w
iwona-w
Przeczytane:2012-08-03, Ocena: 6, Przeczytałam,
Pogodna, a jednocześnie refleksyjna opowieść o codziennym przekraczaniu samego siebie, o bezinteresownej przyjaźni i o potędze ludzkiej woli.
Link do opinii
Inne książki autora
Cykor
Magdalena Kulus0
Okładka ksiązki - Cykor

W domu Łatka pojawia się intruz. Taki mały, taki chudy... wszyscy domownicy natychmiast się nad tym nowym kiciusiem litują i rozpieszczają go niemożliwie...

Nie tylko o łajdakach
Magdalena Kulus0
Okładka ksiązki - Nie tylko o łajdakach

Nie tylko o łajdakach to powieść o dojrzewaniu, o poszukiwaniach i próbach oswojenia szczęścia. Z pozoru lekka, zmusza do przemyślenia życiowych decyzji...

Reklamy