Bordeaux piąta rano

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2013-02-08
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788376593937
Liczba stron: 304
Dodał/a książkę: figlarna24

Ocena: 5.75 (4 głosów)

Przewrotna, współczesna historia miłości niemożliwej, opowieść o wielkim uczuciu i wielkiej tęsknocie. Napisana w formie listów i mejli książka o uczuciu, którego każdy skrycie pragnie – ale na które nie każdy potrafi się zdobyć. Julię i P. dzieli ocean, tysiące kilometrów i morze niewypowiedzianych słów. Poznali się, pokochali, po czym rozdzieliły ich okoliczności. Pozostała intymność. Nowy Orlean, Warszawa, Monaco, Wiedeń, Gujana Francuska – kochankowie na dwóch krańcach świata, a jednak razem, rozdzieleni, ale wciąż sobie bliscy. Czy ludzie mogą kochać się, przebywając osobno? Czy do miłości potrzebne jest wspólne mieszkanie, wspólny pokój, wspólne spacery i wakacyjne wyjazdy? Julii i P. pozostały listy – pragnienie, tęsknota, smutek i radość. Nigdy nie będą razem, nigdy nie będą patrzeć na świat z tej samej perspektywy, gdy dla jednego z nich świeci słońce, drugie ogląda gwiazdy, jednak żadne z nich nie ma wątpliwości... Oto doświadczają najpiękniejszego uczucia na świecie – poczucia zjednoczenia z drugim człowiekiem

Kup książkę Bordeaux piąta rano

Opinie o książce - Bordeaux piąta rano

Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:,
Książkę Malwiny Kowszewicz można by porównać śmiało do Samotności w sieci. W obu powieściach bohaterowie tworzą swoisty związek na odległość. Piszą do siebie maile całymi latami, tworząc silną więź. Najpierw pisze On, zawiedziony faktem, że Ona odeszła bez słowa, nie dając znaku życia. Pisze rozpaczliwe maile miesiącami, błagając o kontakt, a jednocześnie zwierzając się jej z codziennych spraw. Tymczasem ona wiedzie swoje życie, nie przejmując się zbytnio dawnym chłopakiem. Jednak on uparcie pisze, pisze, pisze. W końcu Ona musi zareagować. Odpisuje, on się cieszy, potem ona znowu milczy, układa sobie życie osobno. Zdarza się, że czuje się nieszczęśliwa, więc pisze do niego. Nawet udaje im się spotkać po latach, ale to nie to samo, co kiedyś. Nie to samo, co pisanie do siebie, gdzie można być absolutnie szczerym,  a zarazem całkowicie panować nad sytuacją. Do czego to pisanie zmierza? W zasadzie do niczego. Oboje piszą dużo, ich rozważania są głębokie, dotyczą różnych spraw, ale nie rozwiązują ich problemów emocjonalnych, a więc tego, by stworzyć prawdziwy, oparty na silnych podstawach związek. Wciąż się mijają jak w tanim romansie. Jak ona chce, to on nie może. Jak on chce, to ona jest w innym związku. A czytelnik ma wrażenie, że czyta intymne listy dwojga niespełnionych kochanków i nie czuje się w tej roli komfortowo. Stopniowo ulega coraz większemu znużeniu, niestety. Ma bowiem wrażenie, że ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
Muszę przyznać, że spodziewałam się więcej. Czułam niedosyt. Ciągle nie mogłam pozbyć się wrażenia, że autorka nie dopracowała dialogów, bohaterów. Pomysł rewelacyjny, historia opowiadana dość niekonwencjonalnie, co z pewnością działa na plus, ale jednak były momenty, w których byłam niemal zła na autorkę, za to właśnie niedopracowanie szczegółów, które w tym przypadku odgrywają bardzo znaczącą rolę.
Link do opinii
Uważam,że książka jest warta przeczytania.
Link do opinii
Dodatkowy plus i zachęta do przeczytania - polska pisarka! Chętnie poczytałabym o takiej miłości przewrotnej i współczesnej, jestem romantyczką...
Link do opinii
Reklamy