Córka czarownic

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2011-03-17
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788308053027
Liczba stron: 360
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 5.1 (29 głosów)

Arcydzieło o dojrzewaniu, pierwsza udana próba doścignięcia mistrzów gatunku, takich jak Tolkien czy Le Guin -tak pisze krytyka o tej niezwykle poczytnej baśni fantasy o oryginalnej fabule i skomplikowanej dramaturgii. Tytułowa córka Czarownic to potomkini królewskiego rodu, przygotowywana od dzieciństwa po wiek dojrzały przez pięć Czarownic do trudnej sztuki uwolnienia kraju z rąk Najeźdźców i do rządzenia.Będąc doskonałą lekturą dla czytelników w każdym wieku, jest równocześnie niezwykle ambitnym utworem w swoim gatunku. Wpisana w roku 1994 na Światową Listę im. H. Ch. Andersena, znalazła się wśród najlepszych książek świata dla dzieci i młodzieży.

Kup książkę Córka czarownic

Opinie o książce - Córka czarownic

Avatar użytkownika - Patiopea
Patiopea
Przeczytane:,
Kilka lat temu na świat przyszła dziewczynka, która zgodnie z przepowiednią ma dokonać wiele rzeczy. Ma pojętny umysł i niezwykłe zdolności, ale musi żyć w tajemnicy. Już od dziecka opiekują się nią czarownice, które mają nadzieję, że uda im się nauczyć ją wszystkiego, co będzie jej kiedykolwiek potrzebne. Dziewczynka nie zna swojej rodziny, nie wie co ją czeka w przyszłości i nigdy jeszcze nie usłyszała swojego imienia. Czy uda jej się wypełnić swoje przeznaczenie? Czeka ją długa wędrówka. Czy odkryje kim jest? Główną bohaterkę poznajemy, kiedy jeszcze jest "dzieckiem". Młoda i jeszcze niewykształcona, nie do końca pojmuje otaczający ją świat. Czytając powieść widzimy, jak dorasta i kształtuje swoją osobowość. Z każdą stroną historia, coraz bardziej wciąga. Początkowo ciężko mi się ją czytało, ale z czasem akcja nabierała tempa i rozmachu. Cała historia rozgrywa się ponad dwanaście lat. Przez ten czas dziewczyna uczy się, nie tylko magicznych zaklęć, ale także wszystkiego o kraju w którym żyje. Poza tym autorka stworzyła bohaterkę, jako osobę, która nie jest bez skazy, która sama ma złe cechy. Pokazała w ten sposób, że nikt z nas nie jest idealny i jeżeli bardzo tego chcemy, to potrafimy sami się zmienić. Czasami trudno mi było przebrnąć przez niektóre sceny. Książka jest może bardzo oryginalna i fajna, ale brak jej lekkości w odbiorze. Już po zakończeniu jakiegoś ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Kasiek
Kasiek
Przeczytane:,
 Z prozą Doroty Terakowskiej spotkałam się pierwszy raz kilka lat temu. Byłam wtedy, w gruncie rzeczy, naiwnym dzieckiem. Książki autorki mnie zachwyciły, zabrały mnie w świat baśni dla dorosłych, pokazały, że historie z morałem, dla ludzi, którzy osiągnęli pełnoletność nie muszą być dosadne, mogą pod płaszczem fikcyjnych światów, przy pomocy magii wykładać podstawowe prawdy. Ciekawa byłam, czy jako, nieco już starsza kobieta, inaczej odbiorę te historie, dlatego tak ucieszyło mnie wznowienie tych powieści. Wprawdzie okładki mnie nie zachwyciły, ale wiedziałam, że historia będzie ciekawa, mogłam spokojnie nie oceniać po okładce. Po ziemiach niegdysiejszego Wielkiego Królestwa Wędruje Dziecko razem ze Starą Kobietą. Dziewczynka nie zna swoich rodziców, nie zna swojego imienia. Kraj, niegdyś potężny i wspaniały, zamieszkiwany przez szczęśliwych ludzi, dziś – podbity przez Najeźdźców jest mniej niż cieniem dawnej chwały. Ludzie głodują, są zastraszeni, ale nie pokonani, w ich dumnych duszach, pomimo setek lat zniewolenia, wciąż drzemie nadzieja i upór. Przy tej nadziei utrzymuje ich Pieśń Jedyna, wieszcząca kres niewoli i głosząca powrót dawnych, wspaniałych dni. Lata mijają, dzień oznaczony w pieśni się zbliża. Dziecko przemienia się w Dziewczynkę, ta zaś w Panienkę, zaś ta w Dziewczynę, poznaje tajemnice świata ludzi i magii, uczy się rozmawiać z gwiazdami i kochać ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Hell-and-Heaven
Hell-and-Heaven
Przeczytane:2016-07-14, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki- konkurs, Mam,
Baśniowa opowieść o dorastaniu, nadziei i wartościach w życiu człowieka. Książka skłaniająca do refleksji i jednocześnie przenosząca czytelnika do ciekawego świata pełnego magii, ale także okrucieństwa. Historia Luelle to piękna metafora ludzkiego życia pokazująca ,jak ważne są w nim wolność,akceptacja inności i po prostu miłość.
Link do opinii
Avatar użytkownika - millawia
millawia
Przeczytane:2016-07-29, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
,,Córka Czarownic" Doroty Terakowskiej to sympatyczna baśń z morałem skierowana głównie do dzieci i młodzieży. Akcja tej powieści rozgrywa się w magicznym świecie Wielkiego Królestwa - kiedyś szczęśliwej utopii, której władca rozkazał zakopać wszelką broń. Nieroztropny król swym lekkomyślnym i nieprzemyślanym działałem doprowadził do upadku państwa, które zostało podbite przez lud koczowniczy. Ponad siedemset lat od tragicznych wydarzeń Wielkie Królestwo ciągle pozostaje pod władzą okrutnego najeźdźcy... Tymczasem wśród przyjaznych lasów ukrywają się ostatnie, nie wyśledzone przez wroga czarownice. Pod opieką wiekowych kobiet pozostaje mała dziewczynka, której opiekunki starają się wpoić wiedzę pozwalającą ocalić jej kiedyś udręczony lud. Czas tyka, a kolejne czarownice z coraz większym niepokojem spoglądają na dziecko, któremu zdaje się brakować jakiejś bardzo ważnej cechy... Musze przyznać, że jestem trochę za stara i przeczytałam zbyt wiele powieści fantastycznych, by zachwycać się utworem Terakowskiej, jednak jest to naprawdę uroczy utwór, który śmiało można podsunąć młodszym czytelnikom. Myślę, że ta powieść to doskonała prezent dla starszych dzieci, które chciałyby rozpocząć przygodę z polską literaturą fantastyczną.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dunia20002
dunia20002
Przeczytane:2015-08-23, Ocena: 6, Przeczytałam,
Świetna książka z morałem
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aramina
Aramina
Przeczytane:2015-06-13, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Jak ja żałuję, że nie dostałam w swoje ręce tej książki 8-10 lat temu! Jestem pewna, iż wówczas jej przekaz byłby o wiele mocniejszy niż dziś. Piękna baśń, z życiowym, mądrym morałem, stawiająca na piedestale wagę dobrych cech w ludzkim życiu. Jak potrzebną i wielką mocą jest dostrzegać człowieka w człowieku i nie zapominać o doskonaleniu samego siebie, aby być godnym tak się nazywać. Cudowna, magiczna i jeśli ma ktoś w grupie dzieci w wieku między 8-12 lat, które lubią czytać - polecam wręczyć im tą powieść, gdyż utrzymana w baśniowym charakterze przekazuje te wartości, o których ludzie, wkręceni we współczesny wyścig szczurów, tak często zapominają.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ROptymista
ROptymista
Przeczytane:2015-02-07, Ocena: 6, Przeczytałem,
Arcydzieło o dojrzewaniu, pierwsza udana próba doścignięcia mistrzów gatunku, takich jak Tolkien czy Le Guin —tak pisze krytyka o tej niezwykle poczytnej baśni fantasy o oryginalnej fabule i skomplikowanej dramaturgii. Tytułowa córka Czarownic to potomkini królewskiego rodu, przygotowywana od dzieciństwa po wiek dojrzały przez pięć Czarownic do trudnej sztuki uwolnienia kraju z rąk Najeźdźców i do rządzenia. Będąc doskonałą lekturą dla czytelników w każdym wieku, jest równocześnie niezwykle ambitnym utworem w swoim gatunku. Wpisana w roku 1994 na Światową Listę im. H. Ch. Andersena, znalazła się wśród najlepszych książek świata dla dzieci i młodzieży. Dorota Terakowska jest pisarką niesamowitą, która bacznie obserwowała otoczenie i długo nad nim rozmyślała, co widzimy w jej powieściach. Dzięki nim udaje nam się wniknąć w czyjś umysł, zrozumieć jego zachowanie i zastanowić się przez chwilę, czy aby ta opisywana przez Terakowską postać nie jest moim odbiciem. Po lekturze "Samotności Bogów" i "Tam, gdzie spadają Anioły" moja podświadomość podpowiadała mi, że to kolejna mistrzowska powieść, która skradnie moje serce. Rzeczywiście, tak też się stało. Kto jak kto, ale tylko Dorota Terakowska potrafi w tak mistrzowski sposób spleść ze sobą wszystkie elementy sprawiające, że książka staje się skutecznym złodziejem czasu. Chociażby potykamy się z ciekawą, dopracowaną w najmniejszych detalach fabułą. Moglibyśmy szukać najmniejszego błędu logicznego z wielkim zapałem, a mimo to, nasze poszukiwania spełzłyby na niczym. Autorka pragnęła stworzyć lekturę, która pochłonęłaby młodszych i starszych, niezależnie od gustu literackiego. Rzecz jasna, jak najbardziej się to udało. Kolejnym plusem tej książki są bohaterowie. Główna bohaterka, Luella, jest osobą niezwykle realistyczną. Jej charakter, wygląd i zachowanie zostały nakreślone w taki sposób, że jej obraz mimowolnie rysuje się w naszej wyobraźni. Mimo swojego zachowania, czasami nazbyt aroganckiego, udało mi się polubić Luellę. Czarownice również są niesamowitymi postaciami. Wystarczyło jedno zdanie na ich temat, żebym wyczuł tę bijącą od nich magię. Nie znajduję słów, które całkowicie oddałyby moje odczucia względem wykreowanych przez autorkę bohaterów. "Marzeń nie można zabić." Warto poświęcić tenże akapit na omówienie baśniowego klimatu w "Córce Czarownic". Nie potrafię wytłumaczyć, jak bardzo utalentowana jest Terakowska, a kiedy chodzi o jej najmocniejszą stronę, czyli tworzenie klimatu, wtedy całkowicie wysiadam. Naprawdę nie mam pojęcia, jak ktokolwiek może manewrując słowami stworzyć tak niesamowity i bardzo wyraźny klimat. Kilka słów, jedno zdanie, a my już znajdujemy się w innym, ciekawszym świecie. Wydawnictwo Literackie również miało swój własny wkład w dodaniu tej książce magicznego klimatu. Stara szata graficzna, owszem, była wspaniała i przykuwała wzrok, jednak porównując ją z tą, która widzimy u góry, możemy powiedzieć, że jest gorsza. Dziewczynka stojąca na tle niesamowitego nieba idealnie oddaje klimat książki i myślę, że Terakowska byłaby zachwycona, gdyby ją zobaczyła. Gratuluje wydawnictwu. Jeżeli więc szukacie powieści fantasy na poziomie Tolkiena i C.S. Lewisa, która dodatkowo zatrzyma was na chwilę refleksji, to "Córka czarownic" jest lekturą dla was idealną. Młodsi czytelnicy zachwyceni będą stworzonym światem i przygodami Luelli, starsi zaś oprócz tego, czym zachwycać będą się mali czytelnicy, odkrywać będą znaczenie symboliczne tej powieści. Tak, Dorota Terakowska, to osoba która nie opisuje wszystkiego wprost. Niektórych rzeczy trzeba się domyślić. Gorąco polecam! Recenzja pochodzi stąd: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2015/02/dorota-terakowska-corka-czarownic.html#more
Link do opinii
Avatar użytkownika - agnik66
agnik66
Przeczytane:2014-07-11, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
"Córka Czarownic" to już moje trzecie ( i na pewno nie ostatnie) spotkanie z twórczością Doroty Terakowskiej. Czytałam "Poczwarkę" i "Ono". Obie bardzo mi się podobały, a jak jest z tą książką? Główną bohaterką książki jest Dziecko. Po prostu. Dziewczynka nie zna jeszcze swojego imienia, nie ma rodziców, wychowują ją Czarownice. Stopniowo poznaje świat, uczy się magicznych sztuczek, obcuje z przyrodą, dojrzewa. Później przechodzi pod opiekę kolejnej czarownicy. Jaki jest cel? Kim jest to dziecko? Główną bohaterkę poznajemy, gdy ta jest jeszcze dzieckiem. Nie było jej lekko. Nie wiedziała nic o swoich rodzicach, od maleńkości wychowywana była przez Czarownice. Żyła w samotności, musiała unikać swoich rówieśników. Czytając książkę, widzimy jak dziewczynka stopniowo dojrzewa, jak odkrywa świat i to, co jest w nim najważniejsze. Autorka ukazała trudy dorastania, stworzyła bohaterkę, która ma i wady i zalety. Bardzo też podobała mi się postać Ajoka, ale o nim nie będę pisała, żeby nie zdradzać fabuły. Powiem tylko, że ceniłam go za odwagę i wrażliwość na piękno. "Córka Czarownic" to wartościowa powieść o dojrzewaniu, okrywaniu własnego "ja", sile marzeń, poszukiwaniu tego, co w życiu jest naprawdę ważne; to, czego powinniśmy szukać w sobie. A to wszystko wplecione w interesującą, magiczną historię, którą z zaciekawieniem śledziłam. Pojawia się motyw wędrówki i walki dobra ze złem. Mnie na początku trochę przypominała powieść Ursuli Le Guin pt. "Czarnoksiężnik z Archipelagu", bo było kilka wspólnych elementów. Akcja co prawda nie pędzi, ale nie ma miejsca na nudę. Książka napisana jest prostym językiem i bardzo przyjemnie się ją czyta a jednocześnie zmusza do refleksji. Owszem, jest przewidywalna i to jest jej minusem, ale mimo to czytałam ją z przyjemnością. "Córka Czarownic" to książka młodzieżowa, ale zawarte w niej słowa i przemyślenia są uniwersalne i tak samo bardzo polecam ją też starszym czytelnikom. A szczególnie im, a wiecie czemu? Bo warto czasami przenieść się do baśniowego świata i przypomnieć sobie o tym, co tak naprawdę jest ważne w życiu, o tym, o czym często zapominamy w natłoku obowiązków i problemów. Przeczytajcie, warto! kingaczyta.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - Fene
Fene
Przeczytane:2014-06-29, Ocena: 6, Przeczytałam,
Muszę przyznać, że książka zrobiła na mnie wrażenie. Wszystko było ładnie opisane i niebanalna fabuła.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
Wspaniała książka, świetnie się czyta!
Link do opinii
Avatar użytkownika - papetka
papetka
Przeczytane:2017-12-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2017,

Nie lubię książek fantastycznych, jednak powieść Doroty Terakowskiej przeczytałam z wypiekami na twarzy. Jest to piękna historia o dojrzewaniu, sile miłości i sile zła oraz o przemianie, do której trzeba długo dojrzewać. Jest to również powieść o uwalnianiu się państwa z niewoli, spod jarzma dyktatora. Proces ten jest długi, pochłania wiele ofiar, ale każdego dnia przybliża do zwycięstwa.

Avatar użytkownika - anaemia
anaemia
Przeczytane:2016-02-13, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - BoRoWiK
BoRoWiK
Przeczytane:2015-07-02, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - bijtje
bijtje
Przeczytane:2015-05-13, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - salemeczka
salemeczka
Przeczytane:2015-01-06, Ocena: 5, Przeczytałam, przeczytane,
Inne książki autora
Ono
Dorota Terakowska0
Okładka ksiązki - Ono

Ewa ma dziewiętnaście lat. Mieszka z rodziną, czuje się jednak samotna. Marzy o lepszym życiu, o wyrwaniu się z ubogiego miasteczka gdzieś na południu...

Próba generalna
Dorota Terakowska0
Okładka ksiązki - Próba generalna

Zbiór reportaży, pisanych w latach 70-tych i 80-tych opisujących ludzi bądź całe grupy społeczne, które w jakiś znączący sposób wpisały się w ówczesna rzeczywistość. ...

Reklamy