Dotyk złodziejki

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2013-03-06
Kategoria: Romans
ISBN: 9788310121998
Liczba stron: 320
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.43 (7 głosów)

Pierwszy tom fascynującej sagi erotycznej Mii Marlowe! Najzręczniejsza złodziejka Londynu przyłapana na naprawdę gorącym uczynku... Ta dziewczyna potrafi ukraść każdy klejnot. Umie też uwolnić od spinek każdego mężczyznę. Dotykając drogich kamieni, Viola poznaje ich przeszłość. Dotykając porucznika Greydona Quinna - całkiem traci głowę. Kiedy oficer przyłapał ją podczas włamania do jego domu, była zła. Gdy zmusił ją do współpracy - była wściekła. Kiedy ją pocałował - postanowiła przyjąć jego zlecenie. Teraz razem szukają Krwi Tygrysa, legendarnego czerwonego brylantu. Ale to dopiero początek ich ekscytujących, niebezpiecznych przygód - również za drzwiami sypialni. Sceny miłosne nakreślone z takim żarem, że całe strony zajmują się ogniem. Jennifer Ashley Już wkrótce tej autorki: Dotyk łajdaka Dotyk oszusta Mia Marlowe uważa, że nauczyła się opowiadać... śpiewając. Autorka odebrała klasyczne wykształcenie muzyczne i jako wybitna sopranistka długo wiązała swoją przyszłość z operą. Ostatecznie wybrała jednak inną karierę i obecnie odnosi wielkie sukcesy jako autorka powieści łączących wątki przygodowe i erotyczne. Niedawno magazyn Books Monthly okrzyknął ją królową pikantnych romansów historycznych.

Kup książkę Dotyk złodziejki

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:,
Klejnot zwany pożądaniem Bagh Ka Khun, Krew Tygrysa, to przeklęty czerwony brylant, zdobiący oko posągu Śiwy w jednej ze świątyń indyjskiego księstwa Amdźeratu. Klejnot ten ma krwawą historię, niejednokrotnie był świadkiem - a nawet przyczyną - straszliwych zbrodni, zaś jego intensywna barwa świadczy o czerwieni krwi, która została za niego przelana. Ów kamień ma hipnotyczne właściwości, karmiąc się duszą i sercem każdego, kto postanawia uczynić zeń swoją własność. Legenda -  powiecie. Bajania jednego z indyjskich opowiadaczy. Czyżby?   O tym, że legenda niekiedy staje się faktem, przekonuje Mia Marlowe, autorka powieści Dotyk złodziejki, opublikowanej nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia. Przez magazyn „Books Monthly” okrzyknięta królową pikantnych romansów historycznych, Marlowe przekonuje, że przyznany tytuł jest jak najbardziej adekwatny.   Mimo, iż mamy do czynienia z lekkim romansem, autorka doskonale balansuje pomiędzy erotyką a przygodą, sprawiając, że jej twórczość trudno nazwać banalną. Choć prezentując światu pozycję przez wielu lekceważoną czy wręcz pogardzaną, podjęła wielkie ryzyko, to wyszła z próby tej zwycięsko. Nawet nie będąc zwolenniczką tego typu literatury, pozostaję pod wielkim wrażeniem sprawności, z jaką Marlowe włada piórem, tworząc ekscytującą historię, przeplecioną gorącym romansem oraz śmiałymi (nie tylko jak na ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dotyk złodziejki

Avatar użytkownika - Shi4
Shi4
Przeczytane:2015-02-28, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 (327) książek w 2015 roku, Mam, Romanse,
Viola znalazła sposób by utrzymywać swoją zubożałą rodzinę. Otóż wykorzystując swój niezwykły dar zostaje złodziejką klejnotów. Aż do momentu, gdy pewnego dnia postanawia wamać się do domu Quinna. Ten szantarzując złodziejkę zmusza ją, by udała się z nim do Francji... Książka posiada dość dynamiczną akcję, bardzo mnie wciągnęła. Poczłonęłam ją w jeden dzień, bo dobrze się ją czyta. Chociaż nie powiedziałąbym, że to taki ekscytujący erotyk. Podobne sceny łózkowe znalazłam w niejednym romansie. Chociaż myślę, że w zcasach popularności Greya wydawcy nadużywają tego określenia by wzrosła sprzedaż ksiązki. Pojawia się tu motyw nadprzyrodzonych mocy. Może to być plusem, ale też i minusem powieści. Ja osobiście nie gustuję za bardzo w takich motywach w romansach, jednak w tej książce był on na tylke delikatny i wkomponował się w całość, że nie przeszkadzał mi tak bardzo. Można powiedzieć, że "Dotyk złodziejki' to taka rozluźnijąca baśń na wieczór.
Link do opinii
Avatar użytkownika - natasha92
natasha92
Przeczytane:2013-03-29, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki - 2013, Mam,

Pierwsza część trylogii autorstwa Mii Marlowe pod tytułem „Dotyk złodziejki” zaintrygował mnie tajemniczym tytułem, ciekawą okładką, a przede wszystkim obiecującym opisem. Nie mogłam się doczekać kiedy książka znajdzie się w moich spragnionych dłoniach.

Już po przeczytaniu początkowych słów rozpoczynających dzieło Mii Marlowe czułam, że to jest coś idealnego dla mnie! Dziewiętnasty wiek? Księstwo indyjskie? Poszukiwanie czerwonego diamentu skradzionego z tamtejszej świątyni? A do tego zmysłowe igraszki łóżkowe nawiązujące do najsłynniejszej Księgi Miłości jaką jest Kamasutra? Czego mogłabym chcieć więcej? Tylko jednego – żeby moje oczekiwania nie skończyły się tak szybko jak się rozpoczęły...

Kiedy kurtyzana nauczała sztuki miłosnej Quinna byłam całkowicie pewna, że autorka zapewni mi przez całą podróż przez Anglię, Francję i Niemcy niesamowicie zmysłowe i fascynujące zbliżenia. Nastawiałam się na poznanie mnóstwa interesujących ciekawostek, jakim mogłaby podzielić się Padma z Quinnem. Ale jednak nie... wszystkie późniejsze zbliżenia porucznika z Lady Violą były zwykle, ostre, najczęściej pozbawione jakiekolwiek delikatności czy subtelności.

Do tego nie czułam ani przez chwilę jakiekolwiek więzi z bohaterami, pomijając Sandźaj, który zdobył moją bezgraniczną sympatię. Mądry i inteligenty, nieufny choć pełen nadziei. A przede wszystkim skromny mimo losu jaki go spotkał. Tego nie można byłoby powiedzieć o Violi, czyli Złodzieju z Myfair, która wolała kraść niż zniżyć się trochę, aby znaleźć normalną pracę. No bo jak... hrabianka, zubożała bo zubożała, miała stać się guwernantką czy sklepową? Rozumiem, nie z jej winy straciła to co powinno do niej należeć. Nie jej wina, że nie urodziła się mężczyzną. Ale mimo wszystko nie do końca pochwalałam jej zachowanie. A chwilami wręcz mnie irytowała.

A Quinn... oczywiście jak to przystało na głównego bohatera takiego erotyka jest przystojny, umięśniony, szarmancki choć trochę nieokrzesany... Lecz jeszcze trochę, a stałby się tak apodyktyczny i nadopiekuńczy jak Grey z Crossem razem wzięci. A tego bym już chyba nie przebolała.

Były w „Dotyku złodziejki” momenty, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy i szybsze bicie serca. Chociażby moja ulubiona scena w sypialni ambasadora, a później w bibliotece. Jednak one nie rekompensują tego wszystkiego czego oczekiwałam po autorce i jej książce.

Na szczęście pozostał jeszcze wątek kryminalny oraz historyczny, który na tyle przykuł moją uwagę, że przeczytałam bez problemu całą książkę. Ostatnie strony wręcz pochłaniałam żądna wiedzy jak się skończy historia Krwi Tygrysa. Zakończenie mnie usatysfakcjonowało, dlatego też dam jeszcze raz szansę autorce i na pewno sięgnę po drugi tom serii.

Jeśli macie ochotę na romans historyczny z odrobiną pikanterii „Dotyk złodziejki” może się wam naprawdę spodobać. Jednak nie popełniajcie mojego błędu i nie nastawiajcie się na jakieś fantastyczne dzieło. Książka Mii Marlowe to lekka pozycja, która rozpali wasze zmysły, pobudzi czające się głęboko emocje i zapewni przyjemny czas przy niezobowiązującej lekturze. Jeśli tego właśnie oczekujecie to „Dotyk złodziejki” bez najmniejszych wątpliwości wam polecam! :)

Link do opinii
Książkę pochłonęłam na dobrą sprawę w 2 dni, ale to dlatego, że zaczęłam czytać już wieczorem i mimo tego, że mnie wciągnęła nie miałam już siły poznawać dalszych losów bohaterów. Z perspektywy czasu sądzę, że gdybym wtedy się nie pohamowała spędziłabym całą noc zapoznając się z powieścią Mii Marlowe, która stworzyła doprawdy ekscytującą pozycję !
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
Przeczytałam kilka niepochlebnych opinii na jej temat, ale mnie ona urzekła. Zgadzam się zdecydowanie, że sceny łóżkowe nie były wyszukane i nie odznaczały się innowacyjnością rodem z Kamasutry, tak jak reklamujący napis na pierwszej stronie okładki. Są one na pewno subtelne i podane w bardzo delikatny sposób. Urzekło mnie stwierdzenie określające prezerwatywę, jako "francuski wynalazek", które parokrotnie pada w treści. Fajna książka, kolejne części z pewnością przeczytam . Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sardegna
Sardegna
Przeczytane:2013-03-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Drogie czytelniczki, jeżeli lubicie romanse i kobiecą literaturę, potrzebujecie lektury, która doskonale Was odpręży i wprowadzi w dobry nastrój, polecam "Dotyk złodziejki". Lepszego relaksu nie można sobie wymarzyć. http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2013/03/dotyk-zodziejki-mia-marlowe.html
Link do opinii
Opis z pewnością zachęca do przeczytania, może się skuszę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sylzia
Sylzia
Przeczytane:2014-04-11, Ocena: 3, Przeczytałam, 2014 r.,
Avatar użytkownika - malaM
malaM
Przeczytane:2013-05-27, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - eska16
eska16
Przeczytane:2013-03-20, Ocena: 6, Przeczytałem,
Inne książki autora
Dotyk łajdaka
Mia Marlowe0
Okładka ksiązki - Dotyk łajdaka

Damy odwiedzające sypialnię tego dżentelmena muszą spełniać trzy warunki: wykazywać entuzjazm w sprawach cielesnych, brak zainteresowania sprawami sercowymi...

Dotyk oszusta
Mia Marlowe0
Okładka ksiązki - Dotyk oszusta

Trzeci tom fascynującej serii erotycznej Mii Marlowe! Była piękna, bystra i bardzo namiętna. Niestety, była też narzeczoną jego brata. Kiedy Griffin Nash...

Reklamy