Dziewczynka w zielonym sweterku

Wydawnictwo: PWN
Data wydania: 2011-09-21
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 9788301165192
Liczba stron: 284
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.27 (15 głosów)

Prawdziwa historia Krystyny Chiger ? żydowskiej dziewczynki, której życie w czasie wojny ocalił Leopold Socha ? polski kanalarz ze Lwowa. Przez 14 miesięcy pomagał i dawał schronienie ukrywającej się w kanałach grupie uciekinierów z getta. To, co wydawało się okazją do zarobku, stało się jednak heroiczną walką o życie ludzkie? Tytułowa dziewczynka to ośmioletnia Krysia, która opowiada o pobycie w lwowskim getcie i codzienności ukrycia w cuchnących kanałach. Jej historia jest pełna kontrastów ? między przedwojennym, opływającym w luksusy życiem rodziny Chigerów, a miesiącami spędzonymi w ciemności, brudzie i wilgoci. Ta książka jest zadziwiającym i budzącym nadzieję dowodem na siłę ludzkiego charakteru. Zielony sweterek istnieje do dziś. Jest eksponatem w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu. Tę historię opowiada przejmujący film Agnieszki Holland ?W ciemności?, wyprodukowany przez Studio Filmowe Zebra (w koprodukcji z Niemcami oraz Kanadą), z wybitną rolą Roberta Więckiewicza. ?Chciałabym, aby ten film był bliski bohaterom, rzeczowy i uczciwy emocjonalnie. Z kamerą podążającą za postaciami przez niekończące się kanały. Ciemność musi pozostać ciemnością a widzowie muszą czuć, że są tam razem z bohaterami?. Agnieszka Holland

Kup książkę Dziewczynka w zielonym sweterku

Polecana recenzja

Wstyd przyznać, ale od książek wojennych zawsze uciekałam. Z historią raczej byłam na bakier, nie lubiłam tej dziedziny wiedzy. Po tę książkę sięgnęłam w ramach wyzwania Czytajmy literaturę faktu. Szukałam więc interesujących lektur i natrafiłam na tę. Zaczęłam czytać...   Krystyna Chiger urodziła się 28 października 1935 roku we Lwowie, w żydowskiej rodzinie. Jej dzieciństwo było bardzo szczęśliwe, miała wszystko, czego jej było potrzeba. Wkrótce na świat przyszedł jej braciszek. Beztroskie życie skończyło się 1 września 1939 roku. Wtedy wybuchła wojna...   Po zajęciu przez Niemców Lwowa wszystkie osoby pochodzenia żydowskiego zostały umieszczone w specjalnie dla nich utworzonym getcie, które oddzielono od aryjskiej części miasta. Panowały tam złe, wręcz nieludzkie warunki. Podczas różnego rodzaju działań okupantów, wymierzonych w tutejszą ludność, zginęło wielu Żydów. Przed ostateczną likwidacją getta pojawił się pomysł ukrywania się w kanałach pod miastem. Była to jedyna szansa na przeżycie. Przetrwać pomógł Leopold Socha, który żądał 500 zł (ówczesnych) dziennie za pomoc. Dostarczał żywność, ubrania i niezbędne przedmioty, o które w czasie wojny było bardzo trudno.   Życie w kanałach łatwe nie było. Warunki nieludzkie, smród, brud, miliony szczurów, robactwo, brak światła i kontaktu ze światem. Brak możliwości opuszczenia ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dziewczynka w zielonym sweterku

Avatar użytkownika - joanna1908
joanna1908
Przeczytane:2015-09-14, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Film oglądałam w kinie zaraz po premierze, mimo, że wiedziałam, że istnieje taka książka, jednakże nie dane mi było, żeby mi "wpadła" w ręce. Stało się to przypadkiem dopiero kilka dni temu. Pozycja wzruszająca, kolejna z tych, opisujących koszmar II wojny światowej. Jeśli ktoś - między innymi ja - interesuje się tą tematyką, warto do niej zajrzeć, aby swoją wiedzę uzupełnić o kolejne wojenne świadectwo, z perspektywy Krysi, tytułowej dziewczynki w zielonym sweterku. To co najbardziej uderzyło mnie w tej książce, to ogromny strach - strach dziecka, które nie wie, czy rodzice wrócą do domu, co się stanie gdy Niemcy wpadną do domu, co będzie jak tata nie wróci i nie wyciągnie ich ze skrytki w ścianie. Strach Krysi i jej malutkiego brata Pawełka towarzyszył mi jeszcze długo po lekturze. samo ukrywanie się w kanałach nie było już takie okropne, chyba dlatego, że sama Krysia powiedziała, że gorsze było to czekanie i strach w domu, bo w kanałach byli już wszyscy razem. Warto przeczytać...
Link do opinii
Avatar użytkownika - Edyta_S
Edyta_S
Przeczytane:2015-06-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
bardzo fajna książka opowiadająca losy rodziny żydowskiej, która ukrywała się w kanałach podczas II wojny światowej piękna powieść bardzo wzruszająca
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mathab
Mathab
Przeczytane:2013-07-11, Ocena: 6, Przeczytałam, Wyzwanie - książki zekranizowane,
Historia Żydów ukrywających się w kanałach Lwowa podczas II wojny światowej widziana oczami małej dziewczynki. Pokazanie różnych zachowań i reakcji kilku osób, którzy z rodziną bohaterki ukrywali się w strasznych warunkach, by przeżyć. Postać Leopolda Sochy, prawdziwa. Książkę czyta się dobrze, wzbudza dużo różnych emocji. Zainteresowali mnie polscy kanalarze do tego stopnia, że ich groby znalazłam na gliwickich cmentarzach. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Missy
Missy
Przeczytane:2015-02-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Jakoś tak zawsze się dzieje,że książki,które zasilają moją biblioteczkę czekają na odpowiedni czas,dzień chwilę, nim po nie sięgnę,a kiedy to, już nastąpi oddaje się im bez reszty. Tak też było i tym razem.Czas spędzony z książką Dziewczynka w zielonym sweterku,Świat w mroku oraz w Kanałach Lwowa, był czasem trudnym emocjonalnie,zmuszającym do odkładania lektury co jakiś czas,bo wielka gula nieprzerwanie rosła w gardle...Tak dalece zmuszała do refleksji, zastanowienia, gdzie ciągle pojawiały się pytania: Jakim cudem? Jak? Gdzie? Skąd tyle siły? A każdy kęs pokarmu, podczas tej lektury był koszmarnym wyrzutem sumienia...Natomiast, notka o książkach także długo czekała,by ich właścicielka sporego dystansu nabrała. Dzieciństwo, to najpiękniejszy okres w życiu każdego człowieka,bo to czas poznawania świata,życia i ludzi z wszelkimi jego przejawami dobra i zła.To czas owiany pierwszymi tajemnicami,zdartymi kolanami,niewinnymi sprzeczkami.Czas kolorowy,jak maleńka szklana kulka, na którą patrzymy pod słońce,by zaglądnąć do jej wnętrza, poplątany jak kawałek sznurka w dziecięcej kieszeni,radosny i ekscytujący,jak zakazana przez rodziców zabawa w kałuży...T przede wszystkim beztroski i bezpieczny czas. Takie też było dzieciństwo siedmioletniej Krysi i jej młodszego brata Pawełka,jakże malutkiego,bo zaledwie, dwuletniego.Pełne miłości,bezpieczeństwa i beztroski,uczuć, które mogą zapewnić kochający rodzice. Dzieciństwo, pełne luksusowych zabawek w prost z Paryża,spędzane w przestronnej kamienicy z nadgorliwą, acz troskliwą nianią zmuszającą do jedzenia nielubianych potraw,upływające na zabawach z kuzynostwem pod bacznym okiem rodziców.Całości dziecięcego szczęścia dopełniał i był zawsze obecny,misternie wydziergany przez babcię Krysi, Zielony Sweterek... Niestety, w beztroskie dzieciństwo tych dwójki maluchów wtargnęła "złowroga pani zwana wojną". Niosąc ze sobą wszechogarniający smutek rodziców,rozstanie z babcią i kuzynostwem,wszechogarniający strach i bardzo,bardzo długie godziny spędzone w rozlicznych kryjówkach i schowkach zbudowanych przez tatę.To podczas tego okropnego czasu, gdzie ściśnięci do granic możliwości,między ścianą,a kaloryferem Krysia z Pawełkiem nauczyli się porozumiewać i płakać bezgłośnie,a także odliczać i rozpoznawać oficerskie kroki... To oni, panowie odziani w ciężkie buty,czarne płaszcze i mówiący w nieznanym języku sprawili,że nic nie było już takie jak wcześniej...Pozbawili zabawek, domu i większości rodziny.Rodzeństwo spędzało długie godziny na wzajemnym wymyślaniu sobie zabaw,marząc,że kiedyś znów wyjdą na dwór pobawić się z dziećmi,bo jak na razie nie można, im nawet zbliżać się do okna...Tylko,że tych dziecięcych odgłosów z za ściany lub podwórka każdym dniem było słychać już coraz mniej...Został już tylko ON, zielony sweterek. I oto nadszedł ten straszliwy dzień,w którym zgasło słońce i nastała ciemność.Dni w kanałach podczas, których dorośli nie wiadomo skąd czerpali ponadludzką wolę przetrwania,ona Krysia przeszła przyśpieszony kurs dorosłości podczas,którego z dotychczasowego dzieciństwa nie pozostało śladu.Rozumiała z przyciszonych rozmów starszych więcej niż dorosłym mogło się wydawać,ta mała jakże dzielna dziewczynka na zewnątrz, w środku płakała niemymi łzami.Bo można pogodzić się z utratą domu,rzeczy,ale jak pogodzić się z utratą bliskich,słońca,zabaw na świeżym powietrzu i ukochanych kwiatów... To ona wojna zmusiła ją do oswojenia się z ciemnością,życia pośród fekalii,szczurów,zewsząd mnożącego się robactwa w wiecznym głodzie,strachu,przemoczeniu i wyziębnięciu.Tam,gdzie bliżej do piekła niż słońca mała żydowska dziewczynka znalazła schronienie,przyciskając do piersi Ukochany Zielony Sweterek,który z bożą opatrznością wraz z Krysią od wojennej zagłady ocaleć zdoła. Dziś dorosła już Pani Krystyna, wydała piękną książkę oddając hołd swoim rodzicom,a także tym, których ocalić wojna nie pozwoliła.Przetrwała dzielnie wojenną pożogę i oddała pięknie bolesne wspomnienia do rąk czytelnika,by dać świadectwo prawdzie.Został też nakręcony przepiękny film przez panią Agnieszkę Holland z doborową obsadą aktorską.Na temat książki zostało napisane mnóstwo recenzji, opinii i wrażeń. Ja dziś pozwoliłam się podzielić z Wami swoimi.Może mało znaczącymi i spójnymi,za to bardzo subiektywnymi i wyzwalającymi cała gamę silnych emocji i wzruszeń,o których wspomniałam na początku. Takie książki jak ta,zawsze stawiają mnie bardzo mocno do pionu.Uczą cieszyć się z tego co mam,doceniać spokój i piękno dnia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Shi4
Shi4
Przeczytane:2014-12-19, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 (253) książki w 2014, Audiobooki, Historyczne, Mam,
Jeżeli jest Wam smutno, wszystko idzie jak po grudzie i macie wrażenie, że zupełnie nic się nie uda i cały świat się na Was uwziął, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Oparta na faktach autentycznych, a nawet sfilmowana, historia siedmioletniej Żydóweczki Krysi, która wraz z rodzicami i grupką innych Żydów ukrywa się przez ponad rok we lwowskich kanałach. Lektura mną wstrząsnęła, ale i wciągnęła na wiele godzin. Wzruszające jest jak człowiek może cieszyć się z drobiazgów, gdy spotka go nieszczęście. I chociaż autorka opisuje swoje przeżycia jako małe dziecko, to wydarzenia, których może dokładnie nie pamiętać, może nie być ich świadoma jako 7-8 latka, to opiera się także na wspomnieniach ojca spisanych w pamiętniku.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kobra18
kobra18
Przeczytane:2014-04-26, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Poruszająca historia. Zwłaszcza, że pisana jest na podstawie prawdziwych doświadczeń autorki. Pokazuje jak okrutni potrafią być ludzie, ale także, że znajdują się jednostki, które potrafią wyciągnąć pomocną dłoń bez względu na konsekwencje. A przede wszystkim co człowiek potrafi wycierpieć, aby przetrwać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mamut
Mamut
Przeczytane:2012-09-14, Ocena: 2, Przeczytałam,
Socha z drobnego oszusta staje się bohaterem, mimo że przy okazji zarobił niezłe pieniądze nawiązała się miedzy nim a ukrywanymi żydami niezwykle trwała więź. Jednak tytułowy zielony sweterek to raczej bluzeczka (na dodatek z krótkim rękawkiem) a w samej książce jest kilka nieścisłości. odnoszę wrażenie, że autorka to co mętnie pamiętała nieco sobie dofantazjowała dzięki wspomnieniom rodziców.
Link do opinii
Avatar użytkownika - WitajWdomu
WitajWdomu
Przeczytane:2015-04-30, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - badkarolina
badkarolina
Przeczytane:2015-04-24, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - KKS
KKS
Przeczytane:2014-03-12, Ocena: 5, Przeczytałam, 2012,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2014-01-29, Ocena: 6, Przeczytałam, 2012,
Reklamy