Japoński wachlarz Powroty

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2011-09-15
Kategoria: Podróżnicze
ISBN: 9788374149532
Liczba stron: 370
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5.4 (5 głosów)

Joanna Bator spędziła dwa lata w Japonii, pracując na jednej z tokijskich uczelni. Dla kulturoznawczyni i filozofki pobyt w tym kraju stał się źródłem nieustannych zadziwień i przemyśleń. Codzienne życie, nawet kiedy jego fragmenty wyglądały całkiem znajomo, zaskakiwało szczegółami i zasadami. Prowokowało do notowania. Wrażenia i refleksje nawarstwiały się w narrację dokumentującą osobiste spotkanie z inną kulturą. Zachwyty i pytania kierowały ku odpowiednim książkom, a te pomagały w lepszym rozumieniu tego innego świata i zarazem inspirująco jego odbiór komplikowały. Prowadziło to ku nowym zachwytom, kolejnym spacerom i wyprawom, ku kolejnym książkom. Tak powstała \"jej Japonia\", wachlarz widoków z Krainy Kwitnącej Wiśni.

Kup książkę Japoński wachlarz Powroty

Polecana recenzja

Japończycy potrafią czytać w warunkach ekstremalnych. Nie zdziwiłabym się, gdyby kamikadze zabierali w ostatni lot jakąś lekturę dla zabicia czasu przed zabiciem siebie. Podejrzewam, że japońscy himalaiści i speleolodzy czytają, gdy tylko mają jedną wolna rękę i trochę światła, a niebo w wersji japońskiej to wielka biblioteka w otoczeniu dobrych restauracji.   To przy tym jedyna wersja nieba, do której Joanna Bator dałaby się przekonać. Ja również.   Joanna Bator, polska pisarka, publicystka i żeby być poprawnym politycznie, kulturoznawczyni, w ciągu ostatnich dziesięciu lat spędziła w Japonii większość czasu. O swoim zdziwieniu świeżo upieczonej gaijinki, która ma za chwilę na dobre wsiąknąć w wielość japońskich kultur, pisze w Japońskim wachlarzu, który miałam okazję przeczytać w wersji uzupełnionej, z podtytułem Powroty.   Japonia nie jest jedna, Japonii jest wiele. A każda w podobny sposób zaskakująca nas, gaijinów - obcokrajowców, wychowanych w zupełnie innej kulturze. Oczami Bator zwiedzamy więc Japonię czytających wszędzie i o każdej porze Japończyków, zaglądamy do ich sterylnie czystych domów i ultranowoczesnych łazienek (zajrzymy im nawet do wanny), marzeń i tęsknot za światem dzieciństwa lub miejscami, w których nigdy nie byli. Odwiedzamy świat, w którym z jednej strony gejsze są tylko hollywoodzką kliszą, z ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Japoński wachlarz Powroty

Avatar użytkownika - Maryjusz70
Maryjusz70
Przeczytane:2016-08-01, Ocena: 5, Przeczytałem, 12 książek,
Bator rewelacyjna jak zawsze, ale w innym klimacie. Szkoda, że skupia się (z naturalnych chyba powodów) do opisów świata japońskich kobiet. Nadal nic wiemy o japońskim męskim świecie. A szkoda.
Link do opinii
Avatar użytkownika - krasu
krasu
Przeczytane:2015-04-17, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Zbiór osobistych przemyśleń autorki na temat Japonii, opsisy zwyczajów, wszystko co chcielibyście wiedzieć o kraju Kwitnącej Wiśni. Najbardziej podobały mi się fragmenty opisujące święto hanami, kiedy mieszkańcy podziwiają piękne kwitnące wiśnie i ich ulotne piękno. Deszcz płatków który efektownie kończy ich krótkie życie. Na zawsze jednak będą stanowić znak rozpoznawczy Japonii. Bator zaczwyca się tym jak mieszkańcy kontemplują piękno kwiatów i zastanawiają się czy ładniej kwitnie brzoskwinia, wiśnia czy może śliwa. Pod koniec książki znajdziemy fragment dotyczący Japończyka kanibala, który podczas pobytu w Niemczech zastrzelił zaprzyjażnioną nauczycielkę by spróbować białego mięsa egzotycznej piękności. Zszokował mnie fakt, że mężczyznę skazano na dożywocie po czym po kilku latach wyposzczono go na wolność za dobre sprawowanie, po czym stał się sławny i zapraszano go do telewizji by udzielał wywiadów. Polcam szczególnie fascynatom Japonii i tym którzy nie koniecznie planują tam podróż.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ebibook
ebibook
Przeczytane:2014-05-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2014,, Mam,
Nie jestem typem podróżnika i będąc już za miedzą -na Słowacji- czuję się nieswojo, a podróż do Turcji wspominam jako tydzień oczekiwania na powrót na łono ojczyzny.Tak mam odkąd pamiętam , a nawet z biegiem lat moja fobia się nasila. Nie przypuszczam więc abym kiedykolwiek wybrała się turystycznie do Japonii, na wyjazdy służbowe w tym kierunku również nie liczę. Książka ,,Japoński wachlarz" Joanny Bator to wspaniały wstęp do podróży przez ten kraj, albo substytut zastępujący taką podróż. Książka zawiera ciekawe opisy zwyczajów, podziałów społecznych, trendów w modzie i infrastrukturze tego niezwykle ciekawego społeczeństwa jakimi są mieszkańcy Japonii. Mnie oczywiście najbardziej zaciekawiły opisy zachowania Japończyków w domu , na ulicy, w metrze, w klubie , tego czym się pasjonują, co czytają najchętniej, co robią w wolnym czasie, co gotują i jaki mają stosunek do jedzenia. Innych zaciekawi na pewno opis tego gdzie Japończycy uprawiają seks. Ja w trakcie lektury poczułam nutkę zazdrości na wzmiankę o tym ,że Japończycy w metrze czy też na ulicy- zachowują się w sposób powściągliwy tak aby nikomu nie przeszkadzać, nie wchodzi w rachubę np. głośna rozmowa przez telefon, czy roztaczanie nieświeżych woni. A już wiadomość, że w takich miejscach najchętniej zajmują się czytaniem( no i co z tego , że komiksów)- spowodowała, że poczułam rodzącą się nutkę sympatii do tego niewielkiego wzrostem, zapracowanego narodu. Acha- ja nie zauważyłam, aby autorka w nadmierny sposób zachwycała się wszystkim co japońskie, w książce znalazłam sporo delikatnie krytycznych uwag na temat obyczajowości Japończyków, które widziane oczami Europejki wypadają po prostu śmiesznie . O tym jak dobrze napisana jest książka niech świadczy fakt, iż pierwszej nocy, gdy zaczęłam ją czytać- śniłam , że podróżuję po Japonii. Książka tak mocno wprowadziła mnie w klimat, że moja podświadomość wykorzystała ten motyw jako element przewodni sennych majaków. Obawiam się, że była to jedyna moja podróż do tego kraju, niemniej jednak dość udana bo pozostawiła po sobie miłe wspomnienie bez elementów reisefieber. Polecam bardzo gorąco tę książkę każdemu, kto kojarzy Japonię tylko z kwitnącymi wiśniami, bo warto wiedzieć odrobinę więcej na temat narodu, który podbija świat swoimi technologiami i jakością produktów.
Link do opinii
Czytałam pierwszą część "Japoński wachlarz" i była to naprawdę jedna z najlepszych pozycji dostepnych na rynku, jeśli chodzi o tenatykę Japonii. Wiec kontynuacja też na pewno jest świetna!
Link do opinii
Avatar użytkownika - kolmanka
kolmanka
Ocena: 6, Czytam,
Genialna! Tyle mogę powiedzieć, jeśli musiałabym opisać książkę jednym słowem. Autorka jest nie tylko znakomitą pisarką i publicystką, ale i nauczycielem akademickim na Wydziale Kultury Japonii. W "Japońskim wachlarzu" opisała swoje przygody i wrażenia z wieloletniego pobytu w tym niezwykłym kraju. Bogato ilustrowana pozycja antropologiczna przedstawia Japonię jako kraj o niecodziennych zwyczajach i przedziwnych miejscach. Przeczytamy między innymi o hotelach miłości, które spełniają oczekiwania nawet najwybredniejszych kochanków. O tajemniczych rybach fugu, które serwowane są w najlepszych restauracjach i każdy ich kęs może zakończyć się dla smakosza śmiercią. O obsesji na punkcie zmieniania obuwia w różnych zakątkach domowego zacisza i chociażby o tym, jaką furorę w Japonii robią krótkie nowelki na telefon. Dowiemy się co nieco o kulturze kawaii oraz o popowych idolach nastolatek, często o trudnej do określenia płci. Autorka szczegółowo opisuje upodobania kulinarne Japończyków. Czy wiecie, że sushi wymyślono przypadkiem, przy okazji przechowywania ryb w beczkach z ryżem? Sernik o smaku zielonej herbaty? Tylko w Japonii:) Japonia od zawsze wzbudzała mój podziw i zadziwienie. Czytając "Japoński wachlarz" nie sposób nie przecierać oczu ze zdumienia i nie uśmiechać się do własnych myśli. Poznajemy zupełnie inną kulturę, która czasem wydaje nam się niezrozumiała. Książkę czyta się znakomicie i polecam ją nie tylko miłośnikom Japonii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2013-12-09, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2012-12-16, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - elphaba
elphaba
Przeczytane:2011-10-09, Przeczytałam,
Inne książki autora
Wyspa łza
Joanna Bator0
Okładka ksiązki - Wyspa łza

Co robi Joanna Bator, którą prześladują słowa „znikła bez śladu”? Szuka po omacku. Czeka na znak. Na Sandrę Valentinę, która w 1989 roku...

Piaskowa góra
Joanna Bator0
Okładka ksiązki - Piaskowa góra

Na Piaskowej Górze w Wałbrzychu Niemcy nie stawiali domów. Po wojnie Polacy wznieśli tam osiedle. Bloki budowano pospiesznie, krzywe ściany nie chciały...

Reklamy