Kot Bob i jego podarunek

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2015-11-18
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788310129345
Liczba stron: 192
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 4.75 (8 głosów)

Nieznane dotąd szczegóły historii znanej już na całym świecie: zimowa opowieść o niezwykłym kocurze i zagubionym człowieku, który odzyskał dzięki niemu wiarę w Boże Narodzenie.

Jest grudzień 2010 roku. James z Bobem u boku nadal sprzedaje gazety na ulicach Londynu, z trudem wiążąc koniec z końcem. Zbliża się Boże Narodzenie - okres, którego James, cierpiąc z powodu rozłąki z rodziną i dotkliwej biedy, obawia się najbardziej. Tym razem jednak święta będą wyglądały zupełnie inaczej - za sprawą rudego kota, który podaruje swojemu opiekunowi wyjątkowy prezent...  

Kup książkę Kot Bob i jego podarunek

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2015-11-08, Ocena: 5, Przeczytałam,
Boże Narodzenie według kota   - Chciałem powiedzieć (…) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.   Ten cytat z Terry`ego Pratchetta doskonale oddaje nasz stosunek do kotów, ale nie zawiera informacji, że koty mają w sobie niezwykłą moc dokonywania zmian w życiu innych osób, że są niezwykle inteligentne i potrafią osiągnąć to, czego chcą. O zaletach kota i przykładach je potwierdzających można by opowiadać godzinami, ale nikt nie zrobi tego lepiej niż James Bowen. Ten uliczny muzyk, przez wiele lat zmagający się z problemami narkotykowymi, bezdomnością, znalazł w sobie siłę, by zawalczyć o swoje życie, by wziąć odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i za swojego małego towarzysza. To właśnie pojawienie się Boba, rudego kocura, zmieniło jego beznadziejne położenie, to konieczność zadbania o żywe stworzenie u jego boku zmotywowała go do ciężkiej pracy nad sobą i do wytrwania w decyzji o wyjściu z narkomanii.   O tym, w jaki sposób Bob znalazł się u boku Jamesa i jak wyglądała ich długa wspólna droga, mogliśmy przeczytać w książkach: Kot Bob i ja oraz Świat według Boba. Teraz nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia ukazała się kolejna publikacja, w której kot Bob odgrywa główną rolę. Kot Bob i jego podarunek to nie tylko książka dla tych, którzy pokochali ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Kot Bob i jego podarunek

Avatar użytkownika - Deutschland191
Deutschland191
Przeczytane:2017-01-29, Ocena: 5, Przeczytałam, 2017, 52 książki 2017, Mam,
Święta już za nami, jednak z miłą chęcią sięgnęłam po trzecią, świąteczną część opowiadającą o losach Jamesa i jego mruczącego przyjaciela. Tutaj autor mówi o tym co jest dla niego ważne, jak wyglądały jego święta, kiedy zmagał się z nałogiem i jak ogromne znaczenie ma pojawienie się Boba w jego życiu. James wspomina także o swojej pracy sprzedawcy gazet na ulicach Londynu, mówi o tym jak różni bywają przechodnie. Są uprzejmi, jednak zdarzają się też bardzo nieprzychylni. To było dla mnie bardzo osobiste, sama kiedyś dorabiałam jako osoba roznosząca ulotki i też zmagałam się z wieloma złośliwymi komentarzami ze strony ludzi, czasem również były to reakcje naprawdę jawnie okazujące lekceważenie, dlatego wiem doskonale co czuł autor i pozostali pracownicy. Plusem w tej książce jest także humor, wiele razy nie mogłam powstrzymać się od śmiechu czytając o zabawnych wybrykach Boba. Drobnym mankamentem było jedynie to, że autor za bardzo się rozpisuje o czynnościach dnia codziennego, ale to jedyna wada. Książka wzrusza i daje do myślenia jaka powinna być atmosfera w Boże Narodzenie. Nie jest ważne, czy ktoś da drogi prezent, tylko liczy się, że zrobi to z serca i miłości do bliskiej osoby. Cieszę się, że autorowi zaczęło się układać w życiu, bo każdy kto czytał wie jak miał zawsze pod górkę. Polecam zapoznać się z poprzednimi częściami, jednak i tę można zacząć czytać jako pierwsza. Idealna na świąteczne dni i nie tylko. Pozycja dla czytelników młodszych i tych starszych oraz miłośników kotów. Na ekranach kin pojawi się ekranizacja na postawie książki "Kot Bob i ja". który mam zamiar zobaczyć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2016-05-23, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Ciepła, dziejąca się w okresie Bożego Narodzenia, historia o Jamesie i jego kocie Bobie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2016-01-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Z historią ulicznego grajka Jamesa Bowena i rudego kota Boba zapoznałam się już jakiś czas temu i od razu ją pokochałam! Ta dwójka stała się tak bliska memu sercu, jak gdybyśmy zostali najlepszymi przyjaciółmi po wsze czasy. Nie tylko dlatego, że jestem kociarą i kocham każdą historię, która skupia się na kotach... W tym przypadku jest całe mnóstwo elementów, które składają się na moją miłość do tej opowieści. ,,Kot Bob i jego podarunek" to książka, która jak sama nazwa wskazuje, nawiązuje do okresu świąt Bożego Narodzenia. I mimo że czytałam ją już po tym okresie, to i tak poczułam świąteczną atmosferę. James Bowen pisarzem został przez przypadek i tego ukryć się nie da, jednak i tak doskonale udaje mu się odzwierciedlić każdą sytuację, którą postanowi opisać. Ta prawie dwustustronicowa książeczka opisuje nie tylko dni przed Bożym Narodzeniem i sposób, w jaki James i Bob je spędzali, bowiem pojawiają się również retrospekcje z dzieciństwa Jamesa, w których wyjaśnia, dlaczego okres świąteczny nigdy nie kojarzył mu się zbyt dobrze. Wciąż jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co przydarzyło się Jamesowi. To się chyba nigdy nie zmieni. Początkowo nawet nie byłam w stanie do końca uwierzyć w historię Jamesa i Boba, ale od jakiegoś czasu śledzę ich losy na Facebook'u, nie raz oglądałam filmiki z ich udziałem na YouTubie i to się dzieje naprawdę! Kot i człowiek, których łączy przyjaźń, miłość i zaufanie. Kot, który nosi kolorowe szaliczki. Kot, który uwielbia siedzieć człowiekowi na ramieniu, który przybija z nim piątkę, który zawsze jest przy nim... Niesamowite i piękne zarazem! W tej powieści po raz kolejny możemy doświadczyć magii ich przyjaźni, ale nie tylko. Nie jest to tylko historia spisana przez Jamesa, to coś znacznie więcej. Mimo że James nie jest profesjonalnym pisarzem, to jest w stanie wzbudzić we mnie więcej emocji niż nie jeden autor bestsellerów. ,,Kot Bob i jego podarunek" w bardzo dosadny sposób porusza tematykę tego, co w życiu najważniejsze. Przywraca wiarę w życzliwość ludzi i skłania do refleksji nad własnym postępowaniem. Mimo że James nigdy nie miał zbyt wiele, to zawsze starał się pomagać innym. Zapewne dlatego, że sam kiedyś był w trudnej sytuacji i wie, jak ciężko potrafi czasem być. A sam Bob? Ten kot jest niesamowity! Oczywiście Jamesowi doskonale udaje się oddać charakter jego kocich działań, ale widoczne jest również to, że między tą dwójką wytworzyła się niepowtarzalna więź. Bob zawsze pociesza i broni swojego właściciela (choć właściciel to nigdy nie jest odpowiednie słowo do opisania relacji kot-człowiek), utrzymuje Jamesa w ryzach i to jest piękne. Kochany rudzielec, który dał Jamesowi zupełnie nowe, lepsze życie... nauczył go czegoś, czego nikt inny wcześniej nie był w stanie. Oczywiście nie zapomina też o tym, że jest typowym kotem, to też gdy James opisuje sceny, w których przeważają kocie zachowania, jestem w stanie tylko z radością i uśmiechem kiwać głową, bowiem każde z nich znam doskonale! ,,Kot Bob i jego podarunek" to wspaniała opowieść, która jest idealnym uzupełnieniem dwóch poprzednich powieści autorstwa Jamesa Bowena. Nie jest przeznaczona tylko do czytania w okresie świątecznym, ale o każdej porze dnia i nocy, bowiem jest pełna życiowych mądrości i przywraca wiarę w to, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie. Ponownie dałam się ponieść emocjom i tym razem płakałam ze wzruszenia, a chwilami również z radości. Gorąco polecam każdemu zapoznanie się z historią rudego kocura i Jamesa, bowiem jest to coś niepowtarzalnego i godnego uwagi! www.bookeaterreality.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2015-11-30, Ocena: 5, Przeczytałem,
ŚWIĘTA Z KOTEM... POD PSEM Kot Bob stał się fenomenem i wcale się temu nie dziwie. Autobiograficzna historia człowieka, który odbił się od dna głównie dlatego, że w jego życiu pojawił się pewien wymagający opieki kot uliczny, trafiła do serca czytelników i tam już pozostała. Teraz do ich rąk trafia trzeci już pełnoprawny tom losów Boba i Jamesa, oferując wszystkim chętnym spędzenie w ich towarzystwie Świąt Bożego Narodzenia. Grudzień roku 2013 to dobry czas dla Jamesa. Książka przyniosła mu sławę, pieniądze i wyniesienie do kręgów, o jakich nawet nie śmiał niedawno śnić. Ale świąteczna atmosfera staje się pretekstem do wspomnień. Powrotem pamięcią do grudnia 2010, kiedy to sytuacja wciąż była ciężka. Spisaniem historii jego i Boba wydawnictwo było już zainteresowane, ale do prawdziwej odmiany losu brakowało naprawdę wiele. Te święta z kotem zapowiadały się jak pogoda - pod psem. James nie miał pieniędzy, a odcięty gaz i prąd zmusiły go do prób zdobycia dostatecznej kwoty, żeby przetrwać do nowego roku. Jak to jednak osiągnąć, kiedy ludzie biegają za prezentami i nie zauważają otoczenia, a zbierających datki pojawiło się jak grzybów po deszczu? I co takiego może się zdarzyć, że przywróci wiarę tak w Święta, jak i w ludzi? Choć to trzeci tom, ja z Bobem i jego człowiekiem Jamesem (tak najlepiej określić ten układ) spotykam się po raz pierwszy. Ale spotkanie to jest bardzo udane. Nigdy nie należałem do fascynatów literatury o zwierzęcych bohaterach, nie mniej historia człowieka, który upadł na dno, uzależnionego od narkotyków i balansującego na granicy życia i śmierci, okazała się mieć w sobie to coś. Prawdę? Owszem. Szczerość? Także. Ale też pewne naturalne ciepło i nadzieję, które dla świątecznego tomu były jak znalazł. Poza tym autor nie tworzy powieści tylko dla fanów czy znających treść poprzednich dwóch książek o Bobie czytelników. ,,Podarek..." staje się opowieścią autonomiczną, wyjaśniającą wszystko to, co czytający wiedzieć o losach Jamesa i Boba powinien, i wciągającą w ten świat trudnych przeżyć. Stylistycznie powieść ta jest bardzo lekka, prosta wręcz, ale przyjemna. Szybka w odbiorze, wywołująca emocje i nie wypadająca z pamięci zaraz po przeczytaniu. Książka, do której chętnie będzie się wracać przy okazji kolejnych Świąt Bożego Narodzenia i książka nadająca się świetnie w sam raz na Gwiazdkowy czy Mikołajkowy prezent. Polecam więc każdemu, kto lubi świąteczną atmosferę w dobrym stylu i z dobrymi wartościami. Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2015/11/30/kot-bob-i-jego-podarunek-james-bowen/
Link do opinii
Avatar użytkownika - sw3112
sw3112
Przeczytane:2016-09-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - książki na lato 2016,
Inne książki autora
Kot Bob i ja. Jak kocur i człowiek znaleźli szczęście na ulicy
James Bowen0
Okładka ksiązki - Kot Bob i ja. Jak kocur i człowiek znaleźli szczęście na ulicy

Najbardziej poruszająca opowieść ostatnich lat, teraz również na ekranach kin: prawdziwa historia niezwykłego kocura i zagubionego człowieka, który...

Świat według Boba. Dalsze przygody ulicznego kota i jego człowieka
James Bowen0
Okładka ksiązki - Świat według Boba. Dalsze przygody ulicznego kota i jego człowieka

Kontynuacja światowego bestsellera ,,Kot Bob i ja" - ciąg dalszy prawdziwej historii niezwykłego rudego kota i jego człowieka. Od dnia gdy James Bowen...

Reklamy