Królowa

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2013-07-04
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-240-2396-7
Liczba stron: 640
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.6 (5 głosów)

Nieznana historia Elżbiety Bowes-Lyon.

Fascynująca, ambitna, adorowana przez mężczyzn, skłonna do intryg.

Elżbieta, praprababka dziecka księżnej Kate i księcia Williama, była niezwykłą postacią.

Plotki o tym, że urodziła ją kucharka, nie przeszkodziły Elżbiecie zostać wybranką księcia Yorku, późniejszego króla Anglii Jerzego VI. Po śmierci męża, wbrew tradycji nakazującej wdowie po monarsze usunięcie się w cień, wywalczyła sobie nienaruszalną pozycję na scenie politycznej.

Skomplikowane relacje łączyły ją z księżną Dianą, którą wspierała na jej drodze do małżeństwa z księciem Karolem, ale po ich rozwodzie ostro potępiła.

W Anglii nazywano ją najsilniejszą królową od czasów Kleopatry.

Autorka, Lady Campbell, dzięki w swojej wiedzy historycznej, a także bliskim kontaktom z osobami, które świetnie poznały tajemnicy królewskiej rodziny (przyjaźniła się z Lady Dianą), opowiada o najniezwyklejszej kobiecie z dynastii Windsorów.

Kup książkę Królowa

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Beata
Beata
Przeczytane:2013-08-20, Przeczytałam, Mam,
W związku z narodzinami potomka brytyjskiego tronu wydawnictwo Znak postanowiło opublikować biografię praprababki dziecka księżnej Kate i księcia Williama. Lady Colin Campbell już we wstępie podkreśla, że w przygotowaniu imponującej rozmiarami książki pomocne były jej własne liczne kontakty z osobami z bliskiego otoczenia królowej Elżbiety II, a także długoletnia przyjaźń z księżną Dianą. Po lekturze trudno jednoznacznie stwierdzić, czy opieranie się na zasłyszanych plotkach czy zaobserwowanych naocznie faktach to atut, czy jednak wada, która uniemożliwiła zachowanie obiektywizmu i pozostawienie czytelnikowi swobody w ocenie bohaterki książki. Oczywiście, autorka sięgała również do oficjalnych źródeł, ale raczej nie po to, aby je zweryfikować, ale by uparcie podważać ich wiarygodność i zamanifestować swój stosunek do nich i do bohaterki książki. Można mieć wrażenie, że zbytnio źródła lekceważyła, że ważniejsza była wiedza, którą zdobyła dzięki osobistym kontaktom, a nie studiowaniu w bibliotece. Jej wersję wydarzeń, nie pozbawioną pikanterii i "sensacyjek", należy zatem traktować ostrożnie i z dużą dozą krytycyzmu. Nie ulega jednak wątpliwości, że biografia „królowej matki”, choć tendencyjna, jest ciekawa i może być inspirująca dla wielu kobiet. Niekoniecznie arystokratek.   Wyłaniający się z książki wizerunek Elżbiety Bowes-Lyon to malowniczy portret niewątpliwie ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Królowa

Avatar użytkownika - majkanew
majkanew
Przeczytane:2013-07-11, Ocena: 5, Przeczytałam,

Niemal każda dziewczynka w pewnym okresie swojego dzieciństwa marzy o roli księżniczki czy wręcz królowej. Pociągająca wydaje się być wizja bajecznego pałacu, wystawnych przyjęć, bogato zdobionych kreacji, cennej biżuterii czy wreszcie sławy, podziwu, jaki wzbudza majestat, oraz władzy. Jednak dziewczynki dorastają, a dwór królewski zostaje w sferze dziecięcych marzeń. Jak się z biegiem czasu okazuje, nie wszystkie porzucają młodzieńcze pragnienia. Elżbieta Bowes-Lyon od początku swego istnienia traktowana była jak księżniczka, matka wychowywała ją na przyszłą królową, choć nie miała ku temu podstaw, kobiety bowiem wywodziły się z mało wpływowej rodziny w kręgach arystokratycznych. Jak pokaże historia, nawet pochodzenie nie będzie w stanie wykluczyć Elżbiety w walce o królewskiego męża, a później o tron. Jeśli uśmiech, życzliwość, towarzyskość nie pomogą zdobyć jej celu, dziewczyna ma przygotowane w swoim arsenale metody o wiele mniej przyjacielskie i moralne. Dodatkowo brak skrupułów i – jak się może wydawać – przyświecające jej motto: „cel uświęca środki” utorują jej drogę na sam szczyt, z którego praktycznie aż do śmierci nie pozwoli się zrzucić. Lady Colin Campbell wzięła na warsztat postać niezwykle popularnej Królowej Matki, czego owocem jest powieść „Królowa”.

Elżbiecie już od narodzin towarzyszyła aura tajemniczości. Wokół daty i miejsca jej przyjścia na świat przez wiele lat krążyły różne pogłoski, a za część z nich była odpowiedzialna ona sama. Sprzeczne informacje, jakich udzielała, nie pozwalały na jednoznaczne stanowisko w tej sprawie. Spekulowano również na temat jej biologicznej matki; często nazywano ją „kuchareczką”, co miało wiązać się z rzekomym poczęciem jej przez służącą państwa Bowes-Lyon. Na łożu śmierci ojciec Elżbiety wyjawił sekret rodzicielki córki, kładąc tym samym kres wszystkim plotkom.

We wspomnieniach najbliższych i przyjaciół rodziny Elżbieta zachowała się jako urocza i bystra dziewczynka, uwielbiająca zabawę i figle (nazywana „Urwisem” lub „Psotnikiem”), ale już od małego przejawiająca upór i bezwzględność. Jako dorastająca kobieta, wchodząca w skład panien na wydaniu, musiała dołożyć wszelkich starań, aby znaleźć sobie jak najlepszą partię, która zapewni jej poprawę pozycji społecznej. Zakochana w Jamesie Stuarcie poddała się temu uczuciu bez reszty, jednak mężczyzna nie okazał jej względów (choć gdy Elżbieta została królową, utrzymywał, że była to wzajemna miłość). Uwielbiała mężczyzn – z wzajemnością, nie miała problemu z adoratorami, ale nikt nie spełniał odpowiadających jej kryteriów. Dlatego wbrew wszystkiemu postanowiła celować w sam szczyt – obiektem jej adoracji stał się David (książę Windsoru), następca Jerzego V. Szybko okazało się, że to kolejny mężczyzna, który Elżbietę lubił, ale z którą nie miał zamiaru się wiązać. Mimo usilnych starań kobieta musiała pogodzić się z tym, że nie spełni się jej ambitny plan – zdobycie korony. Z tego powodu po kilku latach zalotów ze strony drugiego syna ówczesnego króla – Alberta (Bertiego), księcia Yorku, przyjęła oświadczyny. Małżeństwo z nieco zahukanym, uchodzącym za niezbyt rozwiniętego i dopiero drugim w kolejce do tronu mężczyzną nie spełniało oczekiwań Elżbiety. Dodatkowo kobieta ujawniła od dawna skrywaną niechęć czy wręcz niesmak do cielesności i zmysłowości. Można by pomyśleć, że taki związek nie przetrwa próby czasu, jednak małżonkowie udowodnili, że porozumienie dusz, uwielbienie dla żony oraz przebiegłość przyszłej królowej są w stanie stać się fundamentem trwałego pożycia. Mimo iż nie odznaczała się instynktem macierzyńskim, była świadoma swojego obowiązku przedłużenia rodu. Nie mogła jednak „przekonać się” do naturalnych sposobów poczęcia. Dzięki pomocy specjalistów przyszły na świat przyszła królowa Elżbieta II oraz Małgorzata Róża.

Księżna Yorku bardzo szybko zyskała popularność i miłość społeczeństwa dzięki otwartości, uśmiechowi, spontanicznym gestom. Niewielu widziało w niej intrygantkę o lodowatym sercu, a ci, którzy ją przejrzeli, stali się wrogami przyszłej Królowej Matki. Z niezwykłą zawziętością potrafiła walczyć o wpływy i eliminować niewygodne dla niej osoby z królewskiego otoczenia. Po śmierci Jerzego V przez swoje machinacje i plotki w głównej mierze przyczyniła się do abdykacji Davida (króla Edwarda VIII) i tym samym dopięła swego – Bertie został koronowany jako Jerzy VI, a ona została upragnioną Królową. Krzywdy, jakie wyrządziła szwagrowi i jego żonie (Wallis Simpson, księżnej Windsoru), do końca ich życia były na tyle bolesne, że rodzina nie potrafiła się zjednoczyć. Ale historia Elżbiety to nie tylko mroczne zakamarki jej wybujałej ambicji, odegrała ona ważną rolę podczas II wojny światowej, czuła się odpowiedzialna za swoich rodaków, odwiedzała ich i pomagała najbardziej potrzebującym. Jako pierwsza rozpoczęła współpracę z mediami. Uwielbiała „wychodzić” do zwykłych ludzi. Największym ciosem w życiu Królowej okazała się śmierć męża – z którą wiązała się koronacja córki. Elżbieta II wstąpiła na tron. Nieugięta wola, silny charakter  Królowej Matki, manipulowanie córką oraz nieustające pragnienie bycia w centrum pozwoliły Elżbiecie pozostać w blasku fleszy. Koniec jej niezwykłej kariery zakończyła dopiero śmierć ponad stuletniej władczyni.

Biografka stworzyła rewelacyjny obraz kobiety ambitnej, żądnej władzy i uznania. Intrygująca, barwna postać Elżbiety dominuje w powieści, choć autorka nie poświęca jej całej uwagi. Wielką zaletą powieści Campbell jest ukazywanie wszelkich zdarzeń dotyczących Królowej Matki w szerokim kontekście historycznym, politycznym, kulturowym, społecznym czy psychologicznym. Nie podaje jedynie suchych faktów, ale stara się wniknąć w przyczyny, na przykład bezwzględnych zachowań. Analizuje, ale również ocenia – i to jest jedyny zarzut, jaki można postawić Campbell. Mimo iż klamrą kompozycyjną staje się żywienie nadziei, że czytelnicy zobaczą w Elżbiecie przede wszystkim człowieka, sposób, w jaki autorka ukazała Królową, w najbardziej kluczowych momentach jej bezlitosnych działań zdaje się przeczyć temu założeniu. Pisarka wielokrotnie podkreśla, co wzbudza czujność u czytelnika, że jej pozycja jest rzetelna i wiarygodna, bowiem korzysta z wielu źródeł (jednym z nich są relacje jej rodziny, związanej z dworem Elżbiety I), powołuje się na wypowiedzi różnych osób, cytuje dzienniki i listy.

„Królowa” to prawdziwa skarbnica wiedzy historycznej oraz obyczajowej XX-wiecznej Anglii. I nie tylko. Pisarka penetruje wszelkie dziedziny, które są związane, nawet pośrednio, z Elżbietą. Stąd czytelnik odnajdzie tu mnóstwo interesujących dygresji i z pewnością poszerzy swoją wiedzę. Plusem tej powieści jest również ukazywanie panoramiczne Królowej – od jej cech charakteru, istotnych wydarzeń, w których brała udział, jej rodziny po opisy strojów czy historii naszyjnika. Takie ujęcie pozwala na dogłębną analizę opisywanej postaci. Kolejnym atutem biografii Campbell są również historie kluczowych osobistości z otoczenia głównej bohaterki. Każda ma swoje miejsce na kartach powieści, autorka tłumaczy rodowód danej osoby, jej związek z dworem, pozycję, często również podaje wiele faktów z życia prywatnego. O zawrót głowy może przyprawić jedynie ilość bohaterów, ich tytuły, zasługi, odznaczenia – jednak wszystkie informacje przedstawione są w sposób klarowny i uporządkowany.

„Królowa” to nie tylko pozycja dla miłośników biografii, historii czy osób interesujących się losami brytyjskiej rodziny królewskiej. Campbell udowodniła, że potrafi władać piórem – jej pozycja to nie beznamiętna relacja, przedstawiająca jedynie ważne fakty biograficzne. Stworzyła powieść pełną pasji, w której nie brakuje humoru, ironii czy umiejętnie budowanego napięcia. Dlatego przypadnie ona do gustu wszystkim czytelnikom ceniącym niebanalny styl, ambicję i talent pisarski.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - ewia101
ewia101
Przeczytane:2014-09-13, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam,
Biografia Królowej Matki Elżbiety przedstawiona w bardzo tendencyjny sposób. W dodatku napisana bardzo rozwlekle i z wieloma powtórzeniami. Rzuca się w oczy, że autorka zdecydowanie nie darzyła sympatią królowej. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wizerunek Królowej Matki przedstawiany przez media - uroczej starszej pani - mógł odbiegać od rzeczywistości, ale ten ukazany książce, złożony w dużej mierze z plotek i domniemywań, budzi podejrzenia do rzetelności autorki w przedstawieniu prawdy. Dodatkowo częste wstawki pani Campbell o sobie samej czynią tę książkę mało strawną.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Gutek
Gutek
Przeczytane:2015-10-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - edytka222
edytka222
Przeczytane:2014-11-17, Ocena: 5, Przeczytałam, Literatura angielska, Mam,
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2014-01-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Baronek7
Baronek7
Przeczytane:2013-10-13, Przeczytałam,
Reklamy