Moja Ananke

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2016-06-16
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788308061725
Liczba stron: 292
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 4.67 (9 głosów)

Przestraszył się trochę, więc przeskoczyłam na temat przeznaczenia. Powiedziałam, że w każdej mitologii istnieje jakieś spersonifikowane fatum. Ja najbardziej lubię Ananke, grecką boginię przeznaczenia. Rafał powiedział, że to ciekawe zagadnienie, czy życiem rządzi przypadek, czy nieuchronny los. Osobiście uważam, że nie ma żadnych przypadków, ale zanim to powiedziałam, Rafał stanął na czerwonym, przez chwilę na mnie popatrzył i powiedział, że jednak się zgadza ze mną i uważa, że nie ma przypadków.

Starszy i popularny (!) brat-student, który zabiera Cię na imprezy i chwali się Tobą przed znajomymi. Rodzice wyrozumiali bardziej niż inni. Wymarzony facet, przy którym czas staje w miejscu. I przyjaciółka, taka od serca, co czasem wkurza, ale częściej pomaga przetrwać kolejny dzień. Czego chcieć więcej? Jagoda ma osiemnaście lat i z dnia na dzień zdobywa całe to zaplecze wsparcia, które przeciętnej nastolatce zapewnia pełnię szczęścia i beztroskie życie. Nieuchronny los chce jednak inaczej.

Do akcji wkracza bezwzględna Ananke i zaczyna - po swojemu - kombinować...

Moja Ananke to najnowsza powieść autorki bestsellerowej Bransoletki. Ewa Nowak ma niezwykły dar odkrywania i opisywania historii wyjątkowo bliskich nastoletnim czytelnikom. Tak jest i tym razem.

Kup książkę Moja Ananke

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:2016-07-22, Przeczytałam,
Ewa Nowak doskonale wie, co jej młodym czytelniczkom w duszach gra. Potrafi mówić ich językiem, nie siląc się na sztuczny młodzieżowy slang. Przeciwnie, jej bohaterowie posługują się jak najbardziej poprawną polszczyzną, a jednak są bliscy czytelnikom.   W mitologii greckiej Ananke jest uosobieniem przymusu, przeznaczenia, podporządkowania się wyrokom losu, niezależnie od naszej woli. Jej postać została wykorzystana w powieści o osiemnastoletniej Jagodzie, której los zgotował niespodziankę.   Jagoda jest wyjątkowo poukładaną dziewczyną. Może nieco zakompleksioną, ale kto nie jest zakompleksiony tuż przed wkroczeniem w dorosłość? W klasie trzyma się z boku, myśli o sobie, że jest nijaka - a przecież każdy jest wyjątkowy i czymś się wyróżnia. Jagoda ma brata. Przebojowego, popularnego Ignacego, wokół którego zawsze gromadzi się wianuszek kolegów i koleżanek. Ignacy studiuje i gra w amatorskim teatrze, gdzie i Jagoda chciałaby znaleźć dla siebie miejsce, ale wstydzi się odezwać. Oboje mają wyrozumiałych, kochających rodziców, którzy wspierają swoje dzieci we wszystkim. Nie ma w tym domu kłótni i sporów. Tego zresztą zazdrości Jagodzie jej nowa przyjaciółka, dla której normalna relacja z matką polega na mijaniu się w ciągu dnia i złośliwych komentarzach.   A jednak ta śliczna bańka musi pęknąć. Ignacy przyprowadza do Jagody swojego ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Moja Ananke

Avatar użytkownika - FireDancer
FireDancer
Przeczytane:2016-06-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Literaturę młodzieżową tonami pochłaniałam kilkanaście lat temu. Pamiętam pewne upalne lato, błogie lenistwo, sielanka, radosny czas wakacji, który w większości spędziłam z serią książekNie dla mamy, nie dla taty, lecz dla każdej małolaty. Tak właśnie wspominam literaturę młodzieżową - książki dla nastolatek, które w rezultacie mało wnoszą do naszego życia, choć są świetnym umilaczem czasu. Trochę wyidealizowane, przekolorowane, ale przyjemne. Na chwilę. Każda kolejna była do siebie podobna i już kilka dni po skończonej lekturze, nie pamiętałam imion głównych bohaterów. Przez ostatnią dekadę zdarzało mi się zajrzeć do publikacji młodzieżowych, jednak zdecydowanie rzadko. W końcu moim oczom ukazała się Ananke. Grecka bogini zaczęła coś kombinować i postanowiła skrzyżować nasze drogi. Czy to przypadek, czy przeznaczenie?      Ewa Nowak zadebiutowała w 1997 roku w Filipince tekstem dotyczącym zdawania ustnych egzaminów pt. 100% skuteczności. Jest autorką felietonów, opowiadań oraz powieści dla dzieci i młodzieży. Pisze o uczciwości, szczerości wobec siebie i innych, przyjaźni, miłości i szacunku dla drugiego człowieka. Zasłynęła cyklem Miętowa.      Jagoda jest miłą, grzeczną, spokojną nastolatką, która wiedzie niemalże idealne życie. Ma wspaniałego starszego brata, który jest niezwykle dumny z siostry i zaznacza ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - ROptymista
ROptymista
Przeczytane:2016-08-29, Ocena: 5, Przeczytałem,
Słowem podsumowania: Ewa Nowak napisała kolejną wspaniałą lekturą, w której nie zabraknie dobrego humoru, sympatycznych i realistycznych bohaterów, poruszania ważnych problemów i dobrego warsztatu. Jedyne, co mogę zarzucić autorce to wątek Behemota. Jego finalne ujęcie jest nijakie, nie budzi tyle emocji, ile czytelnik mógłby sobie życzyć. Niemniej jednak najnowsza jej książka jest jak najbardziej godna polecenia. Mądra, wywołująca uśmiech na twarzy. To doskonały wybór jeśli chodzi o spędzenie przyjemnych chwil z książką w ręku. Gorąco polecam! Więcej: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2016/08/przypadek-czyli-dzieo-ananke.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - enigma1
enigma1
Przeczytane:2016-08-21, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2016,
"Moja Ananke" to opowieść o niespełna 18-letniej Jagodzie. Mieszka ona w Warszawie, z rodzicami i starszym bratem, Ignacym. Jagoda jest dość nieśmiała i trochę wycofana, uczy się dobrze - ale w klasie nie nawiązuje zbyt głębokich relacji z koleżankami i kolegami. To się zmieni po tym, jak do jej klasy trafi "nowa", Justyna. Dopiero z Justyną nawiąże Jagoda bliższą znajomość. Dziewczyna ma konkretne plany na przyszłość, a mianowicie chce zostać psychiatrą jak jej tata. Jagoda bardzo kocha swoich rodziców (jak się potem okaże - nawet trochę za bardzo ;), jest z nimi bardzo związana i zawsze może na nich liczyć. Za sprawą swego brata Jagoda poznaje starszego do siebie Rafała i zakochuje się bez pamięci. Rafał odwzajemnia to uczucie. Ich znajomość szybko wkracza na inny, bardziej intymny poziom. I, niestety, młodzi zaliczają "wpadkę". Powiem szczerze, że czytając tę książkę z ulgą odetchnęłam, iż akurat TE problemy mnie już nie dotyczą;) Sama książka napisana jest bardzo dobrze, podzielona na krótkie rozdziały "czyta się sama" ;) Wciąga tak bardzo, że lepiej od razu przygotować się na zarwanie nocy, ewentualnie czytać w weekend, gdy ma się więcej czasu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ola2998
ola2998
Przeczytane:2016-08-19, Ocena: 4, Przeczytałam,
Myślę, że największym atutem "Mojej Ananke" jest realizm. To historia o Jagodzie, zwyczajnej dziewczynie, jakich wiele. Taką jak ona można spotkać w klasie czy na ulicy i nawet nie zwróci się na nią większej uwagi. Cicha, skromna, lekko wycofana. Męczą ją problemy dnia codziennego i w sumie można powiedzieć, że jej życie jest sielanką, której nic nie może zakłócić, do czasu... Wydarzenia i kwestie tu opisane to takie, o których rzadko się mówić otwarcie i przy większym forum, bo są niewygodne albo mają przyklejoną plakietkę z napisem "Tabu". Zaczynając od trudnej sytuacji rodzinnej, rodziców nie poświęcających uwagi swoim dzieciom, przez nastoletnie ciążę oraz oddźwięk, jaki wywołuje ona w naszym otoczeniu i społeczeństwie. Jednak Ewa Nowak porusza i opisuje te problemy w niebywale delikatny i zręczny sposób, tak że całość wydaje się lekka i nieprzytłaczająca. Tu rady i złote myśli podawane są naturalnie, nie odnosi się wrażenia jakiegoś przymusu. Autorka ma niebywałą rękę do tworzenia żywych i pełnowymiarowych postaci. Przy Jagodzie zauważyłam, jak wiele nas łączy. Te chwile niepewności, wycofywanie się na dalszy plan, brak ryzyka i nie wyrażanie własnego zdania wtedy, kiedy istnieje ku temu okazja, a później ubolewanie i plucie w brodę, że "mogłam, a nie zrobiłam". Poza tym Jagoda ma w sobie chęć pomagania innym, nawet jeśli czasem było to niepotrzebne i niechciane, i zdarza się, że swoimi zachowaniem potrafi zirytować. Ale nie każdy jest idealny. Ewa Nowak o tym wie i pokazuje to. Czy to pod postacią Jagody, jej chłopaka Rafała czy przyjaciółki Justyny. Jednak pomimo tej lekkości i tak wspaniałych bohaterów do "Mojej Ananke" mam mieszane uczucia. Bo faktycznie czytało mi się ją miło i przyjemnie, ale brakło mi emocji. Przez całą książkę przeszłam raczej obojętnie, nie poczułam niczego. Żadnego przywiązania, żadnego napięcia czy niepokoju o bohaterów. Z Jagodą łatwo się potrafiłam uosobić, a jednak nie zaangażowałam się w jej historię i to mnie trochę kuło. Bo co prawda Ewa Nowak nie napisała niczego nowego, odkrywczego, ale myślałam, że jakoś lepiej zapisze się w mojej pamięci, a tak czuje, że było... dobrze. Po prostu dobrze. I tyle. "Moja Ananke" polecam tym, którzy chcą przybliżyć sobie pewne aspekty psychologiczne, dowiedzieć się czemu w niektórych sytuacjach działamy tak, a nie inaczej, czego szukamy w naszej drugiej połówce oraz jak ważne jest wsparcie naszych bliskich. Ale to także powieść, która nastraja pozytywnie i pokazuje, że nie zawsze jest tak źle, jak nam się może wydawać. I być może ostatecznie nie otrzymałam tego, czego się spodziewałam, jednak nie jest źle i fanów autorki, oraz tych, którzy nimi nie są, zachęcam do sięgnięcia po tę książkę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - monweg
monweg
Przeczytane:2016-07-17, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Egzemplarz recenzencki, Mam,
Ananke, w mitologii greckiej bogini należąca do bóstw pierwotnych; uosobienie konieczności, bezwzględnego przymusu, nieuchronności, siły zniewalającej do podporządkowania się wyrokowi przeznaczenia. Dla tych, którzy powieść Ewy Nowak przeczytali, tytuł nie będzie żadnym zaskoczeniem. Moja Ananke to moje pierwsze spotkanie z prozą Ewy Nowak. Przyznaję, że zaskoczyła mnie ta opowieść. Spodziewałam się błahej historyjki o młodych ludziach, a otrzymałam naprawdę całkiem niezłą literaturę, którą w dodatku czyta się wyśmienicie. "Marzenia to moja specjalność. Nie wiem, czy się taka urodziłam, czy się tego nauczyłam, ale sporo marzę. Marzenia przynoszą ulgę i rozładowują napięcie, ale dają też możliwość bycia, kim tylko chcesz, i robienia rzeczy, których nigdy byś się nie odważyła zrobić. A najsłodsze jest to, że dzięki nim mogę po kilka razy przeżywać to samo. W Realu wszystko zdarza się raz i nie masz szansy na poprawki." Główną bohaterką tej powieści jest niespełna osiemnastoletnia Jagoda. Mimo młodego wieku dziewczyna wie czego chce od życia i ma jasno sprecyzowane plany na najbliższe lata. Jest sympatyczna, inteligentna i mądra. Ma wspaniałych, bardzo wyrozumiałych rodziców i niemniej świetnego starszego brata, czyli ma wszystko co do szczęścia potrzebne przeciętnej nastolatce. W dodatku Jagoda zakochała się i to z wzajemnością w koledze swojego brata, Rafale. Pomyślicie - bajka. Jakże szybko można ferować wyroki, bo ja też do pewnego momentu sądziłam, że to istna sielanka, ale jednak okazało się, że książka jak najbardziej zasługuje na uwagę. Poza tym uważam, że mimo iż jest kierowana do młodzieży, jest to opowieść uniwersalna, dla osób w każdym wieku. Każdy czytelnik odbierze ją inaczej i tak być powinno. "Zawsze jest dobry moment, żeby powiedzieć swojemu chłopakowi, że rodzice wyjeżdżają na dwa dni i mamy mieszkanie dla siebie. Można to zrobić w dowolnym momencie - o szóstej rano czy o pierwszej w nocy, bo taka wiadomość jest zawsze mile widziana. Dla równowagi nie ma ani jednej godziny, która byłaby dobra, żeby powiedzieć swojemu chłopakowi: Wiesz, będziemy mieli dziecko. Cieszysz się? Bo ja wcale." Ciężko jest pisać, jeśli nie chce się zdradzić fabuły. Mogę tylko powiedzieć jedno, gdyż wydawnictwo zrobiło to przede mną. Związek Jagody i Rafała wchodzi w stadium całkiem poważne. Młodzi ludzie kochają się, i to dosłownie. Następstwem tej miłości, jak to nierzadko bywa, jest ciąża. Teraz już wiecie, że tematyka książki nie jest bez znaczenia i nieważna. Nastoletnie macierzyństwo nie jest sprawą łatwą i często niezbyt przyjemną, zwłaszcza gdy, tak jak bohaterka ma się określone zamiary i plany na przyszłość. Wiadomość o ciąży przecież może zrujnować dosłownie wszystko, począwszy od związku z przyszłym tatusiem, a na układach z rodzicami skończywszy. Jak potoczy się dalej życie Jagody? Czy dziewczyna będzie mogła liczyć na, tak bardzo, potrzebne wsparcie? "Rafał powiedział mi coś najfajniejszego, co mogłabym od niego usłyszeć. Że ma nadzieje, iż Ananke będzie podobna tylko do mnie, a najlepiej, żeby była identyczna. Chciałby, żeby była mocna i stanowcza (...) żeby była wesoła i za każdym razem inna i zawsze chciała wszystkim pomagać, miała otwarty umysł i moja pamięć, żeby była patologiczną optymistką, żeby ludzie ją szanowali i nie martwiła się, co ludzie sobie pomyślą..." Ewa Nowak napisała powieść interesującą w ciekawy sposób. Autorka może się poszczycić lekkim piórem, dzięki czemu Moją Ananke czytało mi się bardzo szybko i dobrze. Wykreowane przez pisarkę postaci są prawdziwe, takie z krwi i kości. Nie są kryształowi, ale przecież w prawdziwym życiu trudno o osoby bez skazy. Polubiłam szczególnie główną bohaterkę, choć tak mądra osoba mogłaby używać mózgu też do innych rzeczy, nie tylko do nauki. Ale tak to już w życiu bywa. Nie zawsze wszystko układa się tak jakbyśmy tego chcieli. A za błędy trzeba płacić... Moja Ananke to jak napisałam wcześniej to powieść dla młodzieży, ale oprócz młodych ludzi, przemówi do szerszego grona czytelników. I choć bohaterką jest dziewczyna, płeć męska jak najbardziej może przeczytać tę historię. Nie pozostaje mi nic innego, jak polecić Moją Ananke nastolatkom, ich matkom, babkom... każdy w tej powieści znajdzie coś dla siebie i każdy odbierze ją na swój sposób. Dla miłośników twórczości Ewy Nowak pozycja obowiązkowa. Polecam. https://monweg.blogspot.com/2016/07/moja-ananke-ewa-nowak.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - reading-mylove
reading-mylove
Przeczytane:2016-06-28, Ocena: 6, Przeczytałem, EGZEMPLARZ RECENZENCKI,
,,Wszystko, tylko nie mięta", ,,Diupa", ,,Krzywe 10" czy ,,Ogon Kici" - książki, na których się wychowałam. (Dziękuję za dobrze wyposażoną bibliotekę). Obok Ewy Nowak kształtowały mnie także Małgorzata Musierowicz, Krystyna Siesicka, Marta Fox, a ,,słoneczniki" Snopkiewicz zajmują szczególne miejsce w moim sercu. Tak ogromną miłością zapałałam do literatury polskiej, że postanowiłam pójść na filologię polską. Dzisiaj moje marzenie się spełnia i za chwilę zostanę Panią Magister. Ale wróćmy do tematu. Książka ,,Moja Ananke" miała premierę 16 czerwca. Otrzymałam ją nawet kilka dni wcześnie, jednak inne zobowiązania (w tym sesja) nie pozwoliły mi na przeczytanie. Na szczęście, zdążyłam się ze wszystkim uporać i teraz chcę podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Bohaterką powieści jest Jagoda. Nastolatka, która ma kochających i wyrozumiałych rodziców, a także brata, który chwali się nią przed znajomymi. Dziewczyna nie sprawia kłopotów, dobrze się uczy, jest inteligentna, mądra i rozsądna. W przyszłości chce zostać psychiatrą, a jej konikiem jest biologia. Wszystko jest poukładane i na swoim miejscu. Do momentu, kiedy Jagoda dowiaduje się, że jest w ciąży. Za książkami Ewy Nowak wprost przepadam. Autorka porusza w nich problemy, z którymi borykamy się na co dzień. Tutaj - ciążę nastolatki. Dodatkowo narratorką czyni Jagodę, której oczami oglądamy całą sytuację w jakiej się znalazła. Próbuje sobie wszystko wyjaśniać i zrozumieć prowadząc małe psychoanalizy. Bo przecież dorastanie wcale nie jest łatwe. Zresztą, jak całe życie. Dodatkowo nie wiemy, kiedy w nie wkroczy Ananke i zacznie mieszać. Bardzo duży plus stawiam rodzicom Jagody, którzy cały czas ją wspierają, są wyrozumiali i czuli. Nie potępiają jej, nie patrzą krzywo, nie wyrzucają z domu, nie zostawiają w potrzebie, nie traktują jak kogoś gorszego. Rozmawiają z nią i dają nadzieję na lepsze jutro. Książkę szybko pochłonęłam. Napisana została bardzo lekkim piórem. Uważam, że tę pozycje powinni przeczytać, zarówno nastolatkowe, jak i ich rodzice. Aby zrozumieć sens rozmów i czym jest miłość rodzicielska. To bardzo mądra historia o miłości, więzach rodzinnych, akceptacji. Porusza także tematy filozoficzne i psychologiczne. Serdecznie polecam. http://reading-mylove.blogspot.com/2016/06/egzemplarz-recenzencki-ewa-nowak-moja.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - sulii
sulii
Przeczytane:2016-06-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2016, Mam,
"Tak miało być". Chyba najlepsze określenie tego, jaką moc według greckich wierzeń posiada bogini Ananke. W swojej najnowszej książce Ewa Nowak porusza problem nieuchronności pewnych zdarzeń w młodzieńczym życiu. Jagoda to wiodąca szczęśliwe życie nastolatka. Czego się nie dotknie wszystko jej wychodzi, wszystko się układa. Jest zwyczajną, skromną dziewczyną. Ma wspaniały dom, wspierających rodziców, brata Ignacego, z którym łączy ją wielka wieź. Poznaje interesującego chłopaka, snuje plany na przyszłość. Świat stoi przed nią otworem.Wszystko jest jak z bajki... do pewnego momentu. Jagoda dochodzi do życiowego zakrętu i musi wybrać odpowiednią drogę. Ewa Nowak, tym razem kieruje do młodzieży pytanie: czy to my decydujemy o naszym życiu, czy jest ono już z góry ułożone. Taka wątpliwość zmusza młodzież do refleksji i do zatrzymania się w tym młodzieńczym pędzie. Przyjęcie założenia, że "los tak chciał", jest dużo prostsze i zwalnia z odpowiedzialności. Nie trzeba myśleć o konsekwencjach. Ale czy jest to właściwa droga? Podczas czytania tej lektury przeprowadziłam mały eksperyment. Z książką zapoznałam się ja - kobieta po trzydziestce, moja bratanica - nastolatka, jej babcia- kilkudziesięcioletnia pani. Ciekawe było nasz spojrzenie na tę powieść. Według mnie,poruszane w książce kwestie, są sprawami, które mogą dręczyć nastolatki, a o których ciężko jest rozmawiać.Dzisiejsze nastolatki żyją w dobie internetu i teoretycznie mogą tam dowiedzieć się wszytskiego. Ale tak na prawdę może być im trudno znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące życia. I tu Ewa Nowak wspaniale odnosi się do problemów, których pojawienie się w okresie dojrzewania jest nieuniknione. Moja nastoletnia bratanica, stwierdziła, że ta powieść ją poruszyła. Przeczytała ją jednym tchem. Problemy z jakimi zmagała się Jagoda były dla niej jeszcze abstrakcyjne, ale mimo wszystko wywołały niepokój i wiele wątpliwości. Babcia natomiast, również zachwycona książką, historię w niej opowiedzianą, potraktowała przede wszystkim jako przestrogę i lekcję dla swoich wnuczek. Trzy pokolenia, podobne podejście, choć reakcje adekwatne do wieku. Chcecie porównać swoje spostrzeżenia? Przeczytajcie "Moja Ananke". Polecam! Więcej recenzji na fifraku.blogspot.com zapraszam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - wkp
wkp
Przeczytane:2016-05-27, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,
KAŻDY JEST ANANKE Ewa Nowak to jedna z najlepszych rodzimych autorek opowieści dla młodzieży. Jej bohaterowie nie muszą podróżować w czasie, zwiedzać całych wszechświatów ani mieszać się w wielkie wydarzenia, by zdobyć miłośników. Uwagę czytelników przykuwają czymś innym - zwyczajnością, realizmem i problemami, które mogą dotknąć każdego z nas. ,,Ananke...", jej najnowsza powieść, która na rynku pojawi się już 16 czerwca, doskonale wpasowuje się w podany powyżej opis. Oto osiemnastoletnia ledwie Jagoda wiedzie całkiem udane życie. Prawdomówna, skromna, wycofana, spokojna i z jasno sprecyzowanym celem życiowym w szkole nie ma zbyt lekko, jednak poza murami placówki edukacyjnej układa jej się niemal idealnie. Jej brat, Ignacy, jest jak spełnienie marzeń, chwali się nią, zabiera na próby grupy teatralnej czy imprezy, spędza z nią czas, znajduje jej nawet doskonałego chłopaka, który w niczym nie przypomina znienawidzonych szkolnych głupków. Jej rodzice natomiast są wyrozumiali i układa się między nimi znakomicie. Właśnie udało się jej także w nowej uczennicy Justynie znaleźć pierwszą prawdziwą przyjaciółkę, a gdy nawet rodzinę dopada nieoczekiwany wypadek Ignacego, wszystko kończy się dobrze. Czy taki stan rzeczy może utrzymywać się już zawsze? Niestety nie, o czym Jagoda przekonuje się już wkrótce... Tytułowa Ananke to grecka bogini przeznaczenia i temat przeznaczenia właśnie staje się pytaniem, na które Jagoda stara się znaleźć odpowiedź. Czy nasz los z góry jest już ustalony czy może jednak każdy z nas jest swoją własną Ananke? Kiedy rozpada się całe nasze życie i świat, każdy chciałby wierzyć, że to nie przepadek jedynie, że istnieje w tym jakiś większy sens - a przynajmniej ktoś, kto jest za to odpowiedzialny. Kwestie, które roztrząsa Ewa Nowak w swoich książkach, zadawane przez nią pytania i psychologia postaci to - wraz z budzonymi w czytelniku emocjami - największa siła jej powieści. Dzięki temu trafiają do serca, do umysłu, do pamięci. I chce się do nich wracać i sięgać po kolejne. Nawet jeśli czasem absolutnie z autorką się nie zgadzam. Co ważne dla współczesnych młodych czytelników, nastawionych na szybki odbiór, powieści Ewy Nowak są napisane lekko, żywym językiem, w sposób nowoczesny i łatwy w odbiorze. Spełniają więc ich oczekiwania, a że przy okazji niosą ze sobą ważne treści i dotykają kwestii, które dotyczą każdego nastolatka, dają nadzieję, na zainspirowanie ich do przemyśleń nad naturą rzeczy, które ich spotykają. Polecam więc. Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/05/27/1920/
Link do opinii
Avatar użytkownika - zuza033
zuza033
Przeczytane:2017-07-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 12 książek 2017, Przeczytane,
Inne książki autora
Kot, który zgubił dom
Ewa Nowak0
Okładka ksiązki - Kot, który zgubił dom

Ta historia wydarzyła się naprawdę. I skończyła happy endem. Rodzina uciekająca z Iraku ruszyła do Europy wraz ze swoim kotem, Kunkushem. W trakcie wędrówki...

Koleżaneczki
Ewa Nowak0
Okładka ksiązki - Koleżaneczki

Księżycowy kamień to potężny talizman. Siłą swej magii fascynował już starożytnych. Poznaj serię Księżycowy kamień. Odkryj magię czytania....

Reklamy