Okręt przeklętych

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2012-08-01
Kategoria: Przygodowe
ISBN: 978-83-7414-950-1
Liczba stron: 336
Dodał/a książkę: figlarna24

Ocena: 4 (2 głosów)

Podróż „Sycylii", okrętu, na którego pokładzie płyną Hugo z Tarsu i jego podopieczny Tankred, ma właśnie dobiec końca. Niestety, pasażerowie nie dotrą do celu. Najpierw przeszkodzi im straszliwy w skutkach sztorm, później zaatakują ich piraci. Po krwawej walce Hugo i Tankred trafią na wyspę, która skrywa odizolowany od świata klasztor cystersów. Czy tutejsi zakonnicy oddają się tylko modlitwie? Jakie mają tajemnice? I do kogo należy „głos, który zabija"? Przeklęty okręt to trzecia już część cyklu Rycerze Sycylii. I trzecie śledztwo prowadzone przez średniowiecznych detektywów.

Kup książkę Okręt przeklętych

Opinie o książce - Okręt przeklętych

Avatar użytkownika - nureczka
nureczka
Przeczytane:2016-02-05, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2016,
,,Okręt przeklętych". Tom trzeci cyklu ,,Rycerze Sycylii". Jest mała poprawa w porównaniu z poprzednimi częściami - autorka zdecydowała się, co chce napisać. Jest to bez dwóch zdań książka o piratach. Mamy demonicznego herszta (czy jak tam się przywódca morskich zbirów nazywa), mamy pogonie i bitwy Jeśli ktoś lubi piratów, być może mu się spodoba, aczkolwiek pani Moore nie jest ani Sabatinim, ani Stevensonem. Wspomnianym panom wychodziło lepiej. Ale może się nie znam. Jedno wiem na pewno, u Umberto Eco żadnych piratów nie było. I tu naszła mnie refleksja natury ogólnej, jak to złym marketingiem można zaszkodzić książce. Przypominam, że cykl jest zachwalany przez wydawcę jako ,,powieść w duchu Imienia róży Umberto Eco" . Nie jestem na tyle naiwna by po takiej zapowiedzi oczekiwać od autorki erudycji na miarę słynnego włoskiego profesora, ale liczę przynajmniej na kryminał historyczny. Z pewnością nie na piratów. Z drugiej strony, ktoś kto ma ochotę na morskie przygody raczej po tak zapowiedzianą pozycję nie sięgnie. W rezultacie książka trafia nie w te ręce, w które powinna. Nie ma się więc co dziwić, że nie odnosi spodziewanego sukcesu. To tak, jakby ktoś kupił pudełko lodów, a dostał bigos. Bigos nie jest zły, ba!, bywa nawet wyborny, ale nie na to mieliśmy ochotę. Chyba sobie ciąg dalszy odpuszczę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - zuzankawes
zuzankawes
Przeczytane:2013-11-21, Ocena: 5, Przeczytałam,

Mroczne sekrety 

 

Kolejna odsłona przygód Tankreda i Hugo, czyli mistrza i jego ucznia, znanych z cyklu Rycerze Sycylii. Cała seria stworzona przez Viviane Moore, fotoreporterkę urodzoną w Hongkongu, liczy sobie 7 tomów. „Okręt przeklętych” w tym zestawieniu zajmuje pozycję numer 3 i jak pozostałe części należy do sagi o Normanach. W samej Francji książka rozeszła się w ponad 100 tysiącach egzemplarzy, a popularność zyskała również w krajach anglojęzycznych i we Włoszech.

Viviane Moore debiutowała w 1997 roku. W swoim literackim dorobku ma poza Rycerzami Sycylii, 9-cio tomową sagę o błędnym rycerzu Galeranie z Lesneven, trylogię celtycką, cykl powieści rozgrywających się we współczesnej Japonii oraz powieści sci-fi.

                Niech nie martwią się osoby, które nie czytały poprzednich części cyklu „Rycerzy…”. Nie ma to znaczenia, pomimo iż fabularnie powieść połączona jest z poprzednimi częściami, bo Tankred i Hugo wracają do dawniejszych wydarzeń, jednak nie mają one znaczenia na tyle istotnego, by pogubić się w bieżącej akcji powieści. To tyle w kwestii, która być może mogłaby odstraszać potencjalnych czytelników, którzy z pewną niepewnością i nieufnością przyglądają się tej pozycji, w obawie, że pogubią się w natłoku wydarzeń. Bez obaw zatem.

                „Okręt przeklętych”, to powieść akcji osadzona w średniowieczu, z nutką powieści kryminalnej. I jak na książkę o okręcie (zwłaszcza przeklętych) przystało, mamy w niej do czynienia z piratami, barbarzyńcami i całą masą wyrzutków, dla których życie ludzkie stanowi wartość przeliczalną na monety. Jak na typową przygodówkę przystało, są tu bitwy morskie, pogonie i ucieczki, walka na śmierć i życie, czyli wszystko to, co piraci lubią najbardziej i rzecz jasna amatorzy powieści awanturniczych. Co jednak wyróżnia tę pozycję? Rozmach, z jakim autorka napisała powieść.

Opisy batalii morskich i lądowych, intryga jakiej nie powstydziliby się mistrzowie kryminału, język pełen marynistycznych wtrętów, bohaterowie żądni krwi, polowanie na okręt z tajemniczymi skrzyniami ze skarbem, żądny krwi kapitan piratów – osławiony Diabeł z Seudre, a w końcu tajemniczy klasztor cystersów, w którym dzieją się przedziwne rzeczy, wszystko to sprawia, że proza Moore przyciąga i zniewala czytelnika.

Cała historia rozpoczyna się od sztormu. Statkowi, na którym płynie Hugo i Tankred udaje się ujść cało, z lekkimi uszczerbkami. Niestety, to dopiero początek walki o przetrwanie, bo kolejne niebezpieczeństwa już czyhają na załogę i pasażerów. Najpierw załoga zmierzy się ze statkiem pirackim, by w konsekwencji znaleźć się na wyspie, nad którą góruje zakon cystersów. Dopiero tutaj rozpoczną się tak naprawdę przedziwne i tajemnicze sprawy. A gdzieś na horyzoncie pojawi się groźny, pałający nienawiścią Diabeł z Seudre. Na kim będzie pragnął się zemścić i co takiego dzieje się w klasztorze cystersów? Przeczytajcie sami. Będziecie głowić się, czy klasztor nie jest przypadkiem nawiedzony, albo, czy nie jest zamieszkany przez braciszków chorych psychicznie, a może… Pytań zadacie sobie mnóstwo, zapewniam. I przez długi czas pozostaną bez odpowiedzi.

Wszystko to sprawia, że w książce panuje nastrój niepokoju i tajemniczości. Moore pierwszorzędnie stopniuje napięcie, sprawiając że czytelnikowi udziela się groza ziejąca z klasztornych komnat…

I z ludzkiej ciekawości, ze zwykłej żądzy poznania, zlękniony czytelnik, choć boi się co jeszcze się wydarzy, czyta dalej.

Zachęcam zatem do odkrycia sekretów „Okrętu przeklętych”. Nie pożałujecie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Natalia_Katarzyn
Natalia_Katarzyn
Przeczytane:2013-03-30, Przeczytałam,
Inne książki autora
Ludzie wiatru
Viviane Moore0
Okładka ksiązki - Ludzie wiatru

Średniowieczna zagadka kryminalna! Powieść w duchu Imienia róży Umberto Eco. Pierwsza część cyklu. Twórczość Viviane Moore była do tej pory w Polsce...

Dzicy wojownicy
Viviane Moore0
Okładka ksiązki - Dzicy wojownicy

Kwiecień 1156. W nadmorskim miasteczku Barfleur dochodzi do serii morderstw, których ofiarami są dzieci. Na ich ciałach zabójca wycina nożem litery ?VRS\"...

Reklamy