Prosto do piekła

Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 2016-01-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-64481-85-7
Liczba stron: 360
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4 (1 głosów)

Pełna czarnego humoru opowieść o karierze ambitnego bankowca inwestycyjnego, rozgrywająca się w Nowym Jorku, Londynie i Hongkongu. Jej autor, którego wpisy na Twitterze pod pseudonimem @GSElevator przez trzy lata śledziły setki tysięcy użytkowników, poszukiwany w wewnętrznym śledztwie przez bank Goldman Sachs, odsłania kulisy świata międzynarodowych finansów. Bez cienia skruchy opisuje niechlubne wydarzenia z giełdowych parkietów i marketingowych prezentacji, ale także to, co dzieje się w prywatnych samolotach i po godzinach pracy – na szalonych imprezach. Szokująca anarchia, sztubackie kawały i zwycięstwa za wszelką cenę – oto świadectwo dewiacji, dysfunkcyjnych zachowań i dekadenckiego przepychu, które otrzymujemy od ich uczestnika, błyskotliwego reprezentanta bankowych elit.

Kup książkę Prosto do piekła

Opinie o książce - Prosto do piekła

Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2016-02-17, Ocena: 4, Przeczytałam,
"Tylko głupcy przestrzegają reguł, mądrzy ludzie widzą w nich raczej wskazówki." W branży bankowej tylko nieliczni mogą z czystym sumieniem powoływać się na działanie w zgodzie z zasadami biznesowej moralności i etyki, w końcu tam, gdzie wiodącą rolę odgrywają ogromne pieniądze nie można mówić o przestrzeganiu zasad zdrowej konkurencji, priorytetowym nastawieniu na dobro klienta czy wiarygodności przekazywanych społeczeństwu informacji. Stosowanie nieczystych zagrywek, podstępów, podchodów, zmów, idei, że cel uświęca środki, zaburzone postrzeganie wartości pieniędzy, priorytetów i praw, wydają się być na porządku dziennym. Taki mocno krytyczny i nieprzychylny obraz pracy w bankowości wyłania się po przeczytaniu tej książki. Czy faktycznie tak jest? Jaka część tego negatywnego odbicia wizerunkowego jest znana opinii publicznej? W jakim stopniu autor potrafi zaskoczyć czytelnika przykładami potwierdzającymi jego niechlubne doświadczenia zawodowe jako bankowca inwestycyjnego? A może tak naprawdę nie chodzi tu tylko o patologiczne wzorce zachowań w bankowości, a o całkiem udaną, szyderczą parodię młodych, ambitnych i nazbyt nastawionych na sukces absolwentów uczelni wyższych, pragnących jak najszybciej znaleźć się na szczycie piramidy gigantycznych zarobków, marzących o wykrojeniu dla siebie ogromnego kawałka finansowego tortu? Zafiksowanie na błyskawiczny sukces pociąga za sobą wiele niebezpieczeństw, pragnienie pójścia na skróty, ogromną presję nie tylko ze strony środowiska biznesowego, ale również samego siebie. Pojawia się bezwzględne dążenie do bycia najlepszym w wybranym zawodzie, bo tylko wtedy przysługuje znaczącą premia. Wypełniaczami pustki pewnego rodzaju samotności, sposobem na złapanie chwil wytchnienia od wielogodzinnego cyklu pracy i większego dystansu do stresujących zawodowych obowiązków, stają się narkotyki, używki, alkohol, seks, nadmierny konsumpcjonizm, życie na krawędzi. Autorowi udało się poprzez intrygującą fabułę, czarny humor podszyty ironią, dosadny język, przedstawić prześmiewczy obraz międzynarodowej finansjery, zdemaskować wiele mitów i mylnie podawanych przez banki opinii publicznej wiadomości. Opisywane kulisy pracy, wzbogacane intrygującymi anegdotami, mogą zdarzyć się wśród bankowców na całym świecie, w każdej liczącej się na rynku firmie, bez znaczenie czy jej siedziba jest w Londynie, Nowym Jorku czy Hongkongu. Nepotyzm, wzajemne podkopywanie dołków, działania spoza fair play, bezpardonowa walka o klienta, absurdalne zachowania, infantylne kawały, wydają się być szokujące i niewłaściwe, ale czyż w tym wewnętrznym środowisku nie są w pewien sposób uznawane jako pożądane i odpowiednio nagradzane? bookendorfina.blogspot.com
Link do opinii
Reklamy