Reguły Moskwy

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2010-05-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-7495-809-7
Liczba stron: 384
Dodał/a książkę: anulka1312

Ocena: 3 (1 głosów)

Gabriel Allon, agent, który odszedł ze służby, by zostać konserwatorem sztuki, idąc tropem zabójstwa pewnego dziennikarza, trafia do Rosji. Odkrywa, że gra szpiegowska, w którą się wplątał, toczy się o stawkę, jakiej jeszcze nigdy nie widział. Teraz musi grać według reguł Moskwy. To nie jest ponura Moskwa z czasów Związku Radzieckiego, ale Moskwa współczesna, pławiąca się w petrodolarowym dostatku i luksusie. To tutaj młode pokolenie wiernych wyznawców Stalina knuje spisek, który pozwoli im odzyskać utracone mocarstwo i rzucić wyzwanie odwiecznemu wrogowi – Stanom Zjednoczonym. Jednym ze spiskowców jest Iwan Charkow, były agent KGB, który na gruzach ZSRR wybudował światowe imperium inwestycyjne. Jego częścią są ukryte interesy, lukratywne i zarazem śmiertelnie niebezpieczne. Charkow handluje bronią i właśnie ma zamiar dostarczyć najnowocześniejsze rosyjskie uzbrojenie Al Kaidzie. Jeżeli Allon nie dowie się na czas, gdzie i kiedy ma zostać przekazany towar, świat będzie świadkiem najkrwawszych zamachów terrorystycznych od 11 września 2001. A czasu jest niewiele…

Kup książkę Reguły Moskwy

Opinie o książce - Reguły Moskwy

Avatar użytkownika - anulka1312
anulka1312
Przeczytane:2014-06-23, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam,
Nie jestem zadowolona z fabuły tej książki. Dla mnie Gabriel Allon zawsze będzie ucieleśnieniem najgorszych koszmarów arabskich terrorystów. A tu mamy do czynienie z zimnym i wyrachowanym jak rosyjską pogoda oligarchą-mafiozą. Ponadto książka napisana typowo dla pozostałych części- udręczony życiem główny bohater, opis każdego pomocnika Gabriela (no kurczę w każdej książce autor stosuje kopiuj-wklej: każda osoba z biura jest identycznie opisana np. Stary zielona kurta z rozerwanym rękawem i papierosy bez filtra; jak dla mnie jest to powielanie mające na celu zwiększenia objętości książki. Ponadto sposób infiltracji przeciwnika i co dziwniejsze dla mnie, bo ukazuje autora jako naiwnego człowieka, zamkniętego w apartamencie w NY- nigdy, przenigdy z tych "dobrych" nie zostaje zabity, ewentualnie torturowany. Jakbym miała radzić innym fanom Gabriela, to opuście tą pozycję i od razu sięgnijcie po Sprawę Rembrandta.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksyniu3
ksyniu3
Przeczytane:2015-04-06, Przeczytałem, 26 książek 2015, Mam,
Reklamy