Rok na Majorce

Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 2013-06-05
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-64142-02-4
Liczba stron: 336
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.17 (6 głosów)

Ile razy każda z nas chciała zacząć od początku - rzucić to wszystko i “z jedną jedyną walizką zwiać od tego prania, gotowania, zamiatania I sprzątania"? Bohaterka powieści właśnie to zrobiła. Zazdroszczę jej ciepła, słońca i darmowej adoracji machos - każdej Polce dobrze by to zrobiło. Polecam z pełną odpowiedzialnością.
Agata Młynarska Inteligentna i dowcipna książka, idealna na lato. Jestem zachwycona!
Hanna Bakuła

Magda, młoda, niezależna i atrakcyjna pani architekt musi zacząć wszystko od nowa. Po rozwodzie z mężem i rozstaniu z kochankiem postanawia spakować swoje dotychczasowe życie w kilka kartonów i wyprowadzić się z synem na idylliczną Majorkę. Marzy jej się raj na ziemi, ale okazuje się, że la isla bonita wcale nie jest tak sielankowa. W urokliwym domku wymagającym ciągłego remontu trzeba najpierw nauczyć się żyć pod jednym dachem z jaszczurkami, znaleźć wspólny język z ekscentrycznym przyjacielem-gejem I dobroduszną seksbombą z Czech. W międzyczasie Magda próbuje przekonać tubylców, że sernik i makowiec to najlepsze specjały pod majorkińskim słońcem i, co najtrudniejsze, raz na zawsze pożegnać się z mania kompulsywnego kupowania zbyt drogich butów.

Anna Klara Majewska - pisarka, felietonistka, projektantka redaktor naczelna ekskluzywnego magazynu podróżniczego. Prywatnie mama dorosłego już syna Franka, żona bankowca oraz córka reżysera i pisarza Janusza Majewskiego oraz fotografki Zofii Nasierowskiej. Ma na koncie dwie książki - Jak dobrze wyjść za mąż po czterdziestce i Sekrety napisanej razem z Hanną Bakuła I Anną Ibisz. W ciągu dwudziestu lat mieszkała w wielu krajach, ale to z Majorki przywiozła najgorętsze wspomnienia.

Fragment tekstu:

Oliwkowe gaje, pomarańczowe doliny, kwitnące migdały, turkusowe zatoczki, bezkresne morze i wieczne słońce. Serotonina, dopamina, wszystkie hormony szczęścia codziennie za darmo spadające z nieba. Domy z jasnego kamienia biologicznie wrośnięte w krajobraz, magiczny świat, koronkowe kamienice, katedra z disnejowskiej bajki, miasteczka zaklęte w czasie. Ludzie, którzy nie pędzą, nie spieszą się, smakują życie powoli. Dzieci, głośne, wesołe, niezasmarkane, szczęśliwe..

Marzyłam, by stać się częścią tego idealnego świata, żyć powolnym i jasnym dniem, chodzić po piasku i nie nosić w zimie szalika. Pić wino do obiadu i do kolacji. Wszystko odkładać na jutro, ale żyć dzisiaj. Nie marznąć, nie mieć kataru i zrywać w ogrodzie pomarańcze. To przecież musiało być realne!

Kup książkę Rok na Majorce

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - kaariokaa
kaariokaa
Przeczytane:2013-06-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013, Mam,
Jeśli potraktować życie jak książkę, w każdym znajdzie się miejsce na wiele rozdziałów. Niektóre początki i końce łatwo przewidzieć. Wiadomo: pierwszy dzień w szkole to zupełnie co innego niż bójki w przedszkolu o klocki, żywot punktualnego pracownika korporacji nijak ma się do szalonej, studenckiej rzeczywistości, a ślub i wspólny kredyt na mieszkanie brzmią nieco poważniej niż luźny związek w wynajmowanej kawalerce. Są też końce, które zaskakują i początki, których się w planach nie miało. Nagła utrata pracy, niespodziewana ciąża czy małżonek z kamienną miną wręczający pozew rozwodowy - że o bardziej ekstremalnych zrządzeniach losu nie wspomnę - cóż, w takiej chwili ziemia drży pod stopami, pewność siebie gdzieś znika, a na horyzoncie coraz wyraźniej rysuje się nowe wyzwanie. I trzeba mu sprostać.   Najpierw rozwód z mężem, a następnie rozstanie z narzeczonym, hrabią najczystszej krwi Maximilianem von T., katastrofa za katastrofą. To właśnie finał wiedeńskiego, idyllicznego rozdziału życia Magdaleny Kalińskiej-Blum, atrakcyjnej architekt wnętrz, maniakalnej miłośniczki drogiego obuwia, nieco zakręconej, odrobinę szalonej i z pewnością odważnej. W końcu niełatwo z dnia na dzień spakować swoje życie do kilkunastu pudeł, wziąć za rękę synka i ruszyć w nieznane - nawet, jeśli owo nieznane to piękna, skąpana w słońcu Majorka. Zadanie jest trudne już w fazie pakowania ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Rok na Majorce

Avatar użytkownika - jeke5
jeke5
Przeczytane:2017-08-19, Ocena: 5, Przeczytałam,

2001 rok. Trzydziestopięcioletnia architekt Magda Blum po rozwodzie pakuje walizki i wyjeżdża z Wiednia do Palm na Majorce, gdzie planuje zacząć układać swoje życie na nowo. Bez planu, budżetu, pracy rusza spełniać swoje marzenia na wyspie, gdzie wraz z dziesięcioletnim synem Michasiem chce żyć powolnym i jasnym dniem, chodzić po piasku, kąpać się w turkusowej wodzie i nie patrzeć jak drzewa żółkną, gubią liście i zamarzają. Na Majorce lato trwa cały rok. Wiecznie zielone palmy, różowe bugenwille, błękitne niebo, drzewka pomarańczowe, gaje oliwne-raj na ziemi, który magicznie przyciąga. Czy Magda znajdzie tam swoje miejsce? Czy Majorka spełni jej oczekiwania?

Pani architekt stara się zadomowić w nowym domu, który jednak nie przypomina jej wielkiego apartamentu w Austrii. Porządkuje małe pokoiki i ustawia w nich swoje rzeczy. Cieszy się tarasem otoczonym drzewkami pomarańczowymi. Wkrótce poznaje nowych ludzi: Żydówkę z nieślubnym dzieckiem, półtorametrowego geja adwokata, chorwackiego robotnika Zdenka, zdemenciałą staruszkę Teresę, Vincenza kipiącego testosteronem. Zaprzyjaźnia się z Altosem-byłym tancerzem pochodzącym ze Szwajcarii, który na Majorce jest nieszczęśliwym dziwakiem i Ivaną-Czeszką o figurze w idealnym kształcie klepsydry, która jest ,,jednocześnie ucieleśnieniem i zaprzeczeniem mitu seksownej i głupiej blondynki." Co jakiś czas dzwoni do Magdy matka z Polski i boruje w jej sumieniu jak dentystyczna wiertarka, bo nigdy nie jest zadowolona z wyborów córki. Magda ma białe idealne plaże tuż za domem, ale rzadko z nich korzysta, bo jej dni wypełniają rutynowe obowiązki samotnej matki i projekty architektoniczne dla Herberta, które przygotowuje w domu i wysyła e-mailem, by zarobić na życie. Na Majorce też trzeba pracować, by opłacić rachunki. Na wyspie Magdę adorują różni mężczyźni i wynikają z tego przekomiczne sytuacje. W klubie, do którego zaciąga ją Rosa taksują ją mężczyźni i puszczają oczka, aż czuje się ,,jak filet mignon na wystawie u rzeźnika." Udaje, że nie widzi tych ,,końskich zalotów wyperfumowanych ogierów." Altos zachęca przyjaciółkę, by poszukała dla siebie odpowiedniego mężczyzny i pewnego dnia drogę Magdy przecina sobowtór Clooneya o turkusowych oczach.

,,Rok na Majorce" to lekka, ciepła, zabawna i dowcipna powieść na letni wieczór. Przy jej czytaniu wybuchałam głośnym śmiechem. Bohaterowie są przekomiczni, przejaskrawieni, a dzięki temu nie sposób się z nimi nudzić pod majorkańskim niebem. Polecam:)
https://magiawkazdymdniu.blogspot.com

Link do opinii
Avatar użytkownika - iwona-w
iwona-w
Przeczytane:2013-07-02, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Książka w pewnym stopniu rozczarowała mnie, podobnie jak jej bohaterkę rodzina i partner. Atutem są portrety ludzkie. Jak dla mnie za dużo w tej książce goryczy, uciekania bohaterów przed trudnościami. Majorka jawi się tu jako azyl ludzi zagubionych, zranionych, chowających się przed światem a uciekających przed czasem własnymi słabościami.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2016-05-05, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2016,
Avatar użytkownika - wdowa86
wdowa86
Przeczytane:2013-12-14, Ocena: 4, Przeczytałam, 26 książek 2013,
Avatar użytkownika - welka
welka
Przeczytane:2013-09-18, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki na 2013,
Inne książki autora
Melanżeria
Anna Klara Majewska0
Okładka ksiązki - Melanżeria

Nowa powieść autorki bestsellerowych książek ,,Rok na Majorce" i ,,Powrót na Majorkę" W Warszawie lat 90 krzyżują się drogi trojga młodych ludzi...

Jak dobrze wyjść za mąż po czterdziestce
Anna Klara Majewska0
Okładka ksiązki - Jak dobrze wyjść za mąż po czterdziestce

"Jak dobrze wyjść za mąż po czterdziestce" to praktyczny poradnik ze zdrowym dystansem do sprawy, wartko napisany, miejscami śmieszny, miejscami wzruszający...

Reklamy