Wędrowny sokół

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2015-02-04
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788375369076
Liczba stron: 152
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 4.75 (4 głosów)

Chłopiec znany pod imieniem Tor Baz -- Czarny Sokół -- wędruje po zamieszkane przez plemiona Pasztunów obszary Pakistanu, Iranu i Afganistanu. Spotyka mężczyzn, którzy walczą pod różnymi sztandarami, i kobiety, które mogą stracić wszystko, jeśli złamią kodeks honorowy swojej społeczności. Skąd idzie i dokąd prowadzi go przeznaczenie?

Książka znalazła się w finale Man Asian Prize, 2011.

"Ta niezwykła książka oczarowuje nas swoją poetyką. Styl, w jakim jest napisana, i fascynujące miejsca akcji przygód chłopca, którego los zmusza do ciągłej wędrówki, sprawiają, że mamy wrażenie, jakbyśmy czytali kolejną baśń z tysiąca albo nawet dwóch tysięcy i jednej nocy. Autor mistrzowsko opisuje piękno ludzi, dla których honor i prawo nie są pustym frazesem. Ich niezłomne charaktery hartują się w ogniu konfliktów, namiętności i niełatwych warunków życia. Bardzo polecam." Rafał Bryndal

"Niezwykła, głęboko poruszająca." ,,The Sunday Times"

"Zapadająca w pamięć." ,,The Times Literary Supplement"

"Rewelacyjna." ,,The Independent"

"Zniewalająca. Najbardziej niezapomniana proza, jaką czytałem w tym roku." Jeremy Paxman

"Fantastyczna, porażająca." ,,The Financial Times"

"Ze słów zgromadzonych na kartkach tej książki wyłania się autentyczny portret niepoddających się żadnej władzy terytoriów... Poszczególne historie tworzą ogniwa starożytnego łańcucha, pieczołowicie zakonserwowanego w czasie. Opowieści te są ponadczasowe i jednocześnie, w świetle obecnych wydarzeń, aktualne." ,,The Pakistan Daily Times"

"Cudowny debiut." ,,The Economist"

"Znakomita książka. Prostota narracji upodabnia te opowieści do baśni. Utrzymane w elegijnym tonie, opłakują los swoich bohaterów, nie osądzając praw, które trzymają w szachu ich życie. Nie idealizując ani nie oczerniając, ukazują straszliwe, żywiołowe piękno tych ludzi." ,,The Independent"

"Dziwnie zniewalające, opowiedziane z wielkim talentem... Porywająca siła tej prozy wynika z umiejętności połączenia wyraźnej miłości i szacunku do świata plemiennych nakazów, z trzeźwym postrzeganiem jego okrucieństwa." ,,The Observer"

"Niezwykłe opowiadania. Napisane w dźwięcznym, klarownym stylu baśni, w intencji jednak realistyczne, odkrywają prawie zupełnie nieznany nam świat, składając się na głęboko poruszającą opowieść." ,,The Sunday Times"

"Dzieło utalentowanego pisarza, który zna świat swoich opowieści i który ofiarowuje czytelnikowi niecodzienną trafność spostrzeżeń, mądrość i - przede wszystkim - przyjemność." Mohsin Hamid

"Wstrząsające. Samo umiejscowienie akcji w okrutnych, morderczych górach, na pustyniach i skalistych wysokościach warte jest ceny wstępu. To pierwsza, wedle mojej wiedzy, książka w dziejach literatury opisująca twarde życie kilkudziesięciu plemion określanych łącznie jako powindahowie, ,,wędrujący pieszo", napisana przez osobę, która sama go doświadczyła. Rezultat jest powalający." ,,The Times"

"Fascynujące. Jeden z najlepszych zbiorów krótkich opowiadań, jakie w ostatnich dziesięcioleciach dotarły do nas z południowej Azji. Niewielu autorów z równą empatią, mądrością i wiedzą pisało o mieszkańcach tych w dużej mierze niedostępnych obszarów. Siła i piękno tej książki zapewniają jej szczególne miejsce w południowoazjatyckiej literaturze." ,,The Guardian"

"Wspaniale ukazuje twarde życie nomadów. Mrożąca krew w żyłach." ,,The Metro"

"Autentyczna i poetycka." ,,The Times"

Kup książkę Wędrowny sokół

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - AdelaMi
AdelaMi
Przeczytane:2015-03-09, Ocena: 6, Przeczytałam,
Są książki, o których nie sposób opowiadać, bowiem trudno dobrać słowa do opisania świata, jaki przedstawiają. Lakoniczne, pozornie ocierające się o reportaż, opowiadania o nomadach ginącego świata pogranicza Afganistanu i Pakistanu są jak snuta przy kominku opowieść, uniwersalna w swej powszechności i wyjątkowa poprzez poruszanie problemów krążących wokół spraw dla ludzi najważniejszych: życia, honoru, wolności i miłości.   Tor Baz, chłopiec, syn pochodzący z haniebnego związku zamężnej kobiety i jej ukochanego, jest świadkiem śmierci matki i ukamienowania ojca. Osierocony, wędruje po nieznanym Europejczykom świecie i przygląda się życiu ludzi, którzy zasiedlali te tereny od zawsze i od zawsze rządzili się swoimi prawami, którym inwazja wyznawców demokracji na wzór zachodni przyniosła chaos i zagładę.   Znający z telewizji świat wędrownych ludów Azji człowiek Zachodu oburza się na przedstawiane mu zasady kodeksu honorowego wędrownych plemion, nie rozumie ich pogardy dla granic i okrucieństwa wobec kobiet i ludzi, którzy mieli nieszczęście przeciwstawić się ich zasadom. Arogancja zachodniego świata, który ma w pogardzie prawa i obyczaje nomadów tego niegościnnego kawałka Ziemi zostaje tu przeciwstawiona surowemu porządkowi życia zupełnie nam obcego. Jamil Ahmad bez moralizownia pokazuje, jak bardzo mylą się ci, którzy chcą przeobrazić ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Wędrowny sokół

Avatar użytkownika - AnnaP
AnnaP
Przeczytane:2015-12-03, Przeczytałam,

Nieczęsto krytykuję tytuły ukazujące się nakładem Czarnego, ale ten wyjątek potwierdza regułę. Mój ulubiony wydawca również zalicza drobne potknięcia. Z opisu wydawcy:  Ta książka to niemal baśniowa opowieść o wędrowcu, który bywa informatorem władz, przewodnikiem, handlarzem, lecz gdy go zapytać o pochodzenie – milczy. Towarzysząc mu, czytelnik odkrywa tajemnice Beludżów, ludów Afridi, Waziri i Bettanów. Nieznających władzy, granic, kierujących się własnym kodeksem honorowym. Tor Baz staje się także świadkiem zmian, które w drugiej połowie XX wieku poskromiły wypełniony wolnością świat wędrowców. Odniosłam wrażenie, że obecność głównego bohatera jest tak naprawdę pretekstem do snucia opowieści o świecie ludów wędrujących. Sam Tor Baz pojawia się z częstotliwością postaci drugoplanowej, wszystko inne wydaje się od niego ważniejsze. Może to był celowy zabieg autora, by pokazać jak tajemniczą postacią jest protagonista, jednak mnie zniechęcił do dalszego czytania. Chociaż pasztuńskie plemiona i ich obyczaje stanowią świetny materiał na książkę, "Wędrowny sokół" zdaje się nie wykorzystywać w pełni tego potencjału. W zasadzie w ogóle nie potrafiłam wczuć się w te historie; wydawały się nie mieć ze sobą żadnego związku. Autor chciał ukazać rozpadający się świat nomadów i uważam to za bardzo ciekawy pomysł. Niestety wykonanie mocno kuleje, przekaz zawarty pomiędzy wierszami wydaje się niewyraźny, jakby sam Ahmad nie był pewien, o czym chciał napisać. Pomijając kwestie chaotycznego prowadzenia narracji, zarzucania czytelnika milionami imion i tytułów oraz nagłych przeskoków akcji, ta historia pisana jest językiem tak koszmarnie nieciekawym, że trudno mi zrozumieć, dlaczego została uznana za wyjątkową. Wydaje mi się, że nie brakuje na Bliskim Wschodzie dobrych pisarzy. Oczywiście, to godne podziwu, że autor w tak późnym wieku debiutował i odniósł ogromny sukces, niestety jego twórczość zupełnie do mnie nie przemawia.

Recenzja z: www.book-loaf.blogspot.com

Link do opinii
Sięgnęłam po książkę, bo wygrałam ją w konkursie i głupio by było nie przeczytać. Książka ciężka, strasznie się męczyłam przy czytaniu. Może to kwestia języka, może po części problem leży "we mnie", bo nie pociągają mnie klimaty Bliskiego Wschodu, ludów i obyczajów tamtych rejonów. Dla osób, które fascynują się historią Afganistanu, Pakistanu i wszelkiej maści ludów zamieszkujących tamte tereny, jest to na pewno fajna książka - ciekawostka i możliwość uzupełnienia swojej wiedzy o nomadach i ich kodeksach honorowych, związkach, podejściu do życia, a także znajdzie tam trochę nawiązań do historii tych ludów sprzed kilkudziesięciu lat.
Link do opinii
Avatar użytkownika - LukaRhei
LukaRhei
Przeczytane:2015-02-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - IzaaK
IzaaK
Przeczytane:2015-02-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Reklamy