Wyspa Motyli

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2013-07-03
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7515-266-1
Liczba stron: 464
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.83 (6 głosów)

Diana, wzięta prawniczka, nigdy nie przypuszczała, że z dnia na dzień wyjedzie na drugi koniec świata. Trzymając w ręku zdjęcie młodej kobiety na tle wzgórz, decyduje się wyruszyć na Cejlon, by rozwikłać rodzinną tajemnicę sprzed stu lat. Diana chce spełnić ostatnią wolę ukochanej ciotki, poznać swoje korzenie i uciec od niewiernego męża. Na urzekającej wyspie spowitej aromatem herbacianych krzewów odkrywa historię namiętnego, zakazanego uczucia, które na zawsze zmieniło losy jej rodziny. Czy to sprawi, że Diana znajdzie szczęście i miłość?

Corina Bomann jest autorką książek dla dorosłych i dla młodzieży, mieszka w Berlinie i uwielbia marzyć o dalekich podróżach do egzotycznych krajów. Wielki sukces odniosła jej powieść Wyspa Motyli, która rozeszła się w nakładzie 250 000 egzemplarzy i przez wiele tygodni okupowała listy bestsellerów „Der Spiegla” i Amazon.de.

Kup książkę Wyspa Motyli

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - kjakksiazka
kjakksiazka
Przeczytane:,
Czy kiedykolwiek marzyliście o wakacjach w krajach Orientu? Zapierające dech w piersiach widoki, odmienne smaki oraz kultura będąca połączeniem buddyzmu i hinduizmu. Czego chcieć więcej? Czas wakacji dopiero się zaczyna, więc nic straconego. Tym bardziej, że w przepiękną podróż malowniczymi szlakami Cejlonu zaprasza Corina Bomann w powieści Wyspa Motyli.   Jakie emocje czekają czytelników podczas lektury tej książki? Przede wszystkim czeka nas rozwikłanie trudnej rodzinnej zagadki mającej korzenie w w Anglii i w dziewiętnastowiecznym Kolombo. Fabuła pozwala przemieszczać się z główną bohaterką, Dianą, między Niemcami, Anglią oraz Sri Lanką. Tajemnica przodków kobiety związana jest z morderstwem, namiętnością oraz zdradą.    Fabuła powieści okazuje się niebanalna, przemyślana, spójna. Barwne opisy pozwalają poczuć powiew Orientu, zapach herbaty i cynamonu, który działa na zmysły kojąco, a zarazem przybliża całą historię i pobudza wyobraźnię. Liczne retrospekcje pozwalające obcować z Grace i Victorią w XIX wieku dodają książce klimatu. Ich niewinność, ciekawość, a zarazem łamanie przez nie ówcześnie panujących zasad sprawia, że stają się czytelnikom naprawdę bliskie. Natomiast wydarzenia współczesne pozwalają odkrywać na nowo miejsca ukazane w retrospekcjach. Świetny, naprawdę interesujący zabieg   Tytuł zapowiada kolejny banalny romans. Nic ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Wyspa Motyli

"[...]ciekawość nie zawsze jest naganna - powiedział Vikrama. Czasami pomaga otworzyć się na inne kultury".Od dawna fascynują mnie historie, które związane z tajemnicami rodzinnymi. Niektóre udało się rozwikłać i są opowiadane z pokolenia na pokolenia, a istnieją też takie, gdzie prawda nie ujrzała światła dziennego. "Wyspa motyli" przyciągnęła mnie do siebie nie tylko hipnotyzującą okładką, ale także historią, pod którą skrywa się tajemnica wielopokoleniowa, a rozwiązanie zagadki zależy tylko do jednej osoby.Corina Bomann to autorka książek zarówno dla młodzieży, jak i dorosłych. Jednak sławę przyniosła jej "Wyspa motyli", która przez wiele tygodni okupowała listę bestsellerów "Der Spiegla" i Amazon.de. Obecnie mieszka w Berlinie.Główna bohaterka prawniczka Diana wiedzie ustabilizowane życie. Jednak jak powszechnie wiadomo los lubi płatać figle. Z dnia na dzień życie Diany legnie w gruzach, najpierw odkryła niewierność małżonka, następnie dostaje informację, że jej bliska krewna przeszła wylew. Diana natychmiast udaje się do ciotki w Anglii, ta przeczuwając śmierć wyznacza Dianie zadanie. Mianowicie ma odkryć tajemnicę rodzinną, a żeby to uczynić musi udać się na Cejlon. Czy tak odległa podróż wyjaśni zagadkę z przeszłości i czy Diana dostanie nową szansę od życia?"[...] ludzie są jak zabawki, prędzej czy później się psują"."Wyspa motyli" to powieść, której ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - catarina78
catarina78
Przeczytane:,
Ona odkrywa, że mąż ją zdradza. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa: demoluje pół mieszkania, płacze, bierze długą kąpiel w pianie i w towarzystwie świec, po czym odbiera telefon od… angielskiego kamerdynera swojej ciotecznej babci, który wzywa ją do umierającej. Niewiele myśląc, bohaterka pakuje się i wprost z Niemiec leci do Londynu, gdzie wita ją dystyngowany służący. Ale to nie koniec. W czasie drugiej wojny światowej młoda ciężarna kobieta trafia cudem i resztkami sił do rezydencji pań Stanwick. Ona nazywa się Beatrice Jungblut i jest posiadaczką tajemniczego listu, który gwarantuje jej, jako Niemce, opiekę Brytyjek. Hmm, jest wojna, więc to dosyć prawdopodobne. Kobiety jednak otaczają ją opieką, choć same ledwo dają sobie radę. W majątku urządzono bowiem lazaret i niewiele jest jedzenia. W każdym razie Beatrice umiera wkrótce po porodzie, a dziewczynką opiekuje się odtąd młodziutka Emmely. Owa cioteczna babcia naszej bohaterki. Zagmatwane? Skądże! Najlepsze, że sama Diana Wagenbach, wnuczka owej zmarłej Beatrice niewiele z tego wszystkiego rozumie, ale swoją przybraną babcię kocha miłością wielką, dlatego poświęca jej czas w tak trudnym dla obu momencie. Starsza pani jest umierająca o Diana mocno zraniona. Nie pozostaje więc innego jak zdradzić jej wreszcie rodzinną tajemnicę. Jakoś dotąd nie było okazji. Kamerdyner spisał się nieźle, bowiem po całym domu rozsiał "wskazówki": ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - FireDancer
FireDancer
Przeczytane:2016-01-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,

"Wyspa Motyli" to pierwsza książka, którą kupiłam nie czytając recenzji, ani nie szukając opinii. Pierwsze co mnie w niej zachwyciło to fantastyczna okładka, która przykuła moją uwagę, gdy tylko weszłam do księgarni. Krótki opis książki również wydawał się interesujący, miałam więc nadzieję, że się nie zawiodę.

Powieść Corine Bomann okazała się niezwykle wciągająca. Pochłonęłam ją w jeden wieczór. Uwielbiam rodzinne tajemnice, dalekie, urzekające wyprawy w nieznane, wspaniałą miłość i kobiety, które biorą sprawy w swoje ręce. Sięgając po "Wyspę Motyli" zwiedzicie rozległe plantacje herbaty, zwiedzicie egzotyczny Cejlon i wspólnie z Dianą spróbujecie rozwiązać rodzinną zagadkę. Podczas tej lektury czekają Was fantastyczne klimaty i porywająca fabuła!


Dzięki przeplatającym się retrospekcjom ze współczesnością poznajemy XIXw. Anglię i Cejlon oraz współczesną Anglię i Niemcy.
Diana, wzięta prawniczka wściekła na przyłapanego na zdradzie męża dowiaduje się, że ciotka, z którą ma bardzo dobry kontakt znajduje się w szpitalu. Długo się nie zastanawiając Diana wyrusza do Anglii, do Tremayne House.  Ciotka Emmely czuje, że jej koniec jest bliski, postanawia więc zapoznać Dianę z rodzinną tajemnicą, do której rozwiązania daje wskazówki. Aby rozwiązać rodzinną zagadkę, kobieta wyrusza na Cejlon. Tam chce poznać historię swojej matki i prababki. Wyprawa do rodzinnej plantacji herbaty ma odmienić życie Diany.

Uwielbiam powieści, przy których mogę zamknąć oczy i znaleźć się wśród bohaterów. Taka jest "Wyspa Motyli". Popijając herbatę miałam wrażenie jakbym sama spacerowała po plantacji, jakbym zwiedzała Cejlon. Czułam zapach liści i cynamonu, a w oddali słyszałam odgłosy przyrody. Od samego początku wciągnęłam się w próbę rozwiązania zagadki i z wypiekami na twarzy czytałam kolejne strony powieści. Autorka w pełni wykorzystała oryginalny pomysł na fabułę, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna.

Nie mogłabym jednak żyć w czasach, takich jak Grace, gdzie partnera na całe życie wybierała kobiecie rodzina. Gdzie tu miłość? Gdzie romantyzm? Gdzie szczere uczucie i rozmowa między kochankami? Jak można wychować dzieci, ucząc ich dobra i uczciwości, kiedy samemu jest się tak skrzywdzonym przez życie...

Jedynym małym minusem, była dla mnie przewidywalność, która była chyba nieunikniona. Jednak całą fabuł i przyjemnym językiem autorka to nadrobiła.

Nie będę się bardziej zagłębiać w fabułę, ponieważ nie chcę zdradzić Wam ani rąbka tajemnicy, która porwie Was w odległe czasy i tereny fantastycznego miejsca jakim jest Cejlon!
Czy Diana dowie się co z pokolenia na pokolenie ukrywały kobiety w jej rodzinie? Jaki los spotkał Grace? Czy Diana wybaczy mężowi, czy może znajdzie w tym egzotycznym miejscu nową, wspaniałą miłość? Jeżeli chcecie się dowiedzieć tego i wiele więcej, zachęcam do lektury

Link do opinii
Avatar użytkownika - Willa871
Willa871
Przeczytane:2017-06-02, Ocena: 5, Przeczytałam, Romans, obyczajowe, 26 2017,

Piękna okładka książki zawsze przyciąga czytelnika. Mnie właśnie ta książka uwiodła tą okładką, a jeśli jeszcze treść jest wspaniała to nic więcej książkoholikowi do szczęścia nie potrzeba. W tym przypadku zarówno okładka jak i treść całkowicie mnie uwiodły. Historia była tak fascynująca, że nawet nie wiek kiedy doszłam do końca.

Akcja powieści dzieje się dwutorowo - co ostatnio coraz częściej mi się podoba - we współczesnym świecie, w 2008 roku i pod koniec XIX wieku w Cejlonie, byłej kolonii brytyjskiej. Główna bohaterka Diana nigdy nie sądziła, że przyjdzie jej zmienić swoje życie i wyjechać na drugi koniec świata. Po zdradzie męża nic już nie trzyma jej w kraju i gdy dostaje wiadomość, że jej ciotka miała kolejny wylew pakuje się i wyjeżdża do jej posiadłości. Na miejscu dowiaduje się, że nie ma już nadziei na uratowanie jej życia. Po jej śmierci postanawia spełnić ostatnią wolę - rozwikłanie tajemnicy rodzinnej i zdjęcie klątwy - tylko ona, jako ostatnia z rodu może to zrobić. Kamerdyner ciotki dobrze przez nią wtajemniczony, sprytnie podrzuca Dianie wskazówki, które zaprowadzą kobietę na Cejlon, gdzie wszystko się tak naprawdę zaczęło.

 

Nasi przodkowie za  życia robią wszystko, by zachować w tajemnicy jakieś wydarzenia z przeszłości. A potem proszą nas, swoich potomków, żebyśmy tę tajemnicę odkryli. bo bardzo im ciąży, a nie mają już sił, by osobiście się tym zająć.

 

Diana wyrusza w podróż do egzotycznego kraju, gdzie czeka na nią tajemnica do rozwiązania, której jej ciotka nie mogła już rozwikłać, ale powierzyła to zadanie jej. Kobiecie pomaga pewien mężczyzna, z którym ona od początku czuje więź. Czy uda im się rozwikłać zagadkę przeszłości rodziny? Czy poukłada sobie na nowo życie? Jaką rolę odegra w jej życiu mężczyzna, który służy jej pomocą?

Od jakiegoś czasu podobają mi się historie zagadek rodzinnych. Ta powieść ma w sobie pewną magię. Chociaż akcja dzieje się spokojnie, swoim własnym torem to nie przeszkadzało mi w tym, żebym całkowicie zagłębiła i przeżywała całą historię. Dużym plusem jest to, że książka jest napisana w dwóch płaszczyznach, które tworzą ze sobą spójną całość. Przeskakiwanie czasów nie powoduje, że gubimy się w fabule. Perypetie zarówno Diany, jak i jej prababki Grace były intrygujące. Mnie jednak bardziej interesowały losy Grace. Autorka cudownie opisała tytułową Wyspę Motyli, jak nazywano Sri Lankę, ze względu na to, że wyspa przypominała kształtem skrzydła motyla. Aż chciało by się tam pojechać, żeby zwiedzić te bajkowe krajobrazy przedstawione w powieści nie pomijając zielonych pól plantacji herbaty.

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Jest tu zakazana miłość, zbrodnia, pierwsze namiętności. Mimo, że powieść jest dość przewidywalna to wcale nie nuży, a wręcz przeciwnie. Pojawił się także element zaskoczenia, w ogóle nie spodziewałam się takiego zakończenia. Polecam dla wielbicieli tajemnic rodzinnych jak i dla kogoś szukającego lekkiej, relaksującej powieści.

     
Avatar użytkownika - patkabm
patkabm
Przeczytane:2015-07-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Avatar użytkownika - moniapili
moniapili
Przeczytane:2014-09-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Cytrus
Cytrus
Przeczytane:2014-01-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Reklamy