Zemsta

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2016-04-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-240-3618-9
Liczba stron: 304
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.44 (18 głosów)

Ona ucieka przed mafijną zemstą. On gotów jest na wszystko, żeby ją uratować. Oboje stąpają po kruchym lodzie…

Marie Solay znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jej najbliżsi zostali zamordowani, a ją samą ścigają bezwzględni zabójcy. Jeśli wpadnie w ich ręce, czeka ją los gorszy od śmierci. Na ratunek dziewczynie wyrusza ktoś, kogo nigdy nawet nie spotkała. On jednak zaryzykuje życiem, by jej pomóc. To mężczyzna, który ukrywał się tak długo, że niemal zapomniał swojego imienia. Teraz gotów jest powrócić do gry…

I zrobi wszystko, by się zemścić.

***

Zemsta to opowieść o miłości, która zdarza się raz na całe życie. W jej imię zdobywasz się na największe poświęcenie, albo… stawiasz wszystko na jedną kartę.

Kup książkę Zemsta

Opinie o książce - Zemsta

Avatar użytkownika - tusiailena
tusiailena
Przeczytane:2016-06-09, Przeczytałam,
„Zemsta” Katarzyny Michalak nie jest ani kryminałem, ani romansem. To takie połączenie wielu gatunków. Książka to historia młodej i pięknej kobiety, niestety jest ona w wielkim niebezpieczeństwie. Po ucieczce przed zabójcami po tym jak jej najbliżsi zostali zamordowani, jest pozostawiona sama sobie i musi podjąć walkę o siebie. W tej ucieczce ma jednak sprzymierzeńca, chociaż się nie znają to on robi wszystko aby Marie była bezpieczna i aby się uratowała. Pomocnikiem tajemniczego opiekuna jest jego syn Tristan. Książka ma wadę jest to bardzo słaby opis strzelanin,bójek, porwań, zabijania czy też gwałtów. Wszystko to jest opisane bardzo lekko i „po łepkach” bez zagłębiania się. Tego bardzo brakuje. Uważam że autorka powinna ograniczyć liczbę wątków a skupić się na dopracowaniu szczegółów. Mimo takiej wady warto zwrócić uwagę na to jak pani Katarzyna kreśli bohaterów książki. Są oni wyraźni i charakterystyczni. Dzięki temu nie można zgubić się w narracji. Sprawia to, że czytelnik może zagłębić się w argumenty przez które bohaterowie działają w ten a nie inny sposób. Nie czytałam „Mistrza”, pierwszej części książki jednak ani przez moment czytania książki nie czułam, że czegoś nie wiem, że brakuje mi chociaż jednego elementu elementu, który był w części pierwszej. Twój mały wszechświat może się ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Jedrulek
Jedrulek
Przeczytane:2016-04-08, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Jestem pod ogromnym wrażeniem... Być może to kwestia mojej przerwy w literaturze sensacyjnej, z nutą dreszczyku i kryminału, jednak „Zemsta” z całą pewnością wypełniła tę lukę. Przyznam szczerze, iż nie czytałam powieści „Mistrz”, w której poznać możemy bohaterów „Zemsty”. Nie przeszkodziło mi to jednak absolutnie w odbiorze całej przedstawionej przez Katarzynę Michalak historii Raul’a de Luca, mszczącego się na mafii za śmierć ukochanych przyjaciół i próbującego za wszelką cenę chronić ich cudem ocalałą córkę Marie. Od pierwszego akapitu powieść wciąga czytelnika w świat niemalże westernowy, by następnie przenieść go na ulice Paryża i dalej na Cypr. Autorka bardzo sprawnie manewruje akcją, która nie traci tempa nawet na chwilę. Niesamowicie realistycznie przedstawione porachunki mafijne przeplatają się z miłością, pożądaniem, cierpieniem i tęsknotą. Wszystkie te emocje doskonale wyważone sprawiają, iż książki nie sposób odłożyć na bok… Nie ma tu monotonii, rutyny ani nudy. Ani na chwilę nie westchnęłam przytłoczoną nadmiarem krwi, seksu czy opisów przyrody. Podobnie rzecz ma się z bohaterami powieści, nie można być wobec nich obojętnym. Niesamowicie męscy, pobudzający wyobraźnię Raul de Luca z przybranym synem Tristianem, bezbronna, jeszcze trochę dziecinna Marie, odrażający Vincent czy budzący ogromną sympatię Weronika ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - damonowa
damonowa
Przeczytane:2017-03-29, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Książka pełna niespodzianek. Dosłownie. Zafundowała mi niezły szok na początku, ponieważ ,,Mistrza" czytałam już jakiś czas temu, a że zapadł mi w pamięci bardzo dobrze, zwłaszcza końcówka, myślałam że to ja coś pomyliłam, że to całkiem inna historia. Ale nie...Nieźle się zaczyna, oj byłam w wielkim szoku, a czytałam z wielkim przejęciem co też ta nasza autorka znów wymyśli. Bo pani Michalak potrafi pisać takie książki które czyta się z rumieńcami na twarzy, chcąc jak najszybciej dowiedzieć się co będzie dalej z bohaterami. Ogrom emocji. I to do samego końca! Polecam serdecznie jak i pierwszą części ,,Mistrz", tak i tą wspaniałą kontynuację :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ania8970
Ania8970
Przeczytane:2017-02-08, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Podobała mi się ta książka, bo jest taka niestandardowa. Już sam początek wstrząsa i sprawia, że nie możesz się oderwać. Język jest dość ostry, a fabuła otwiera naszą wyobraźnię. Dużo erotyki w fabule, emocje standardowo jak w każdej książce Kasi Michalak.
Link do opinii
Avatar użytkownika - patkabm
patkabm
Przeczytane:2017-01-19, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Książka dobra, ale nie zachwyciła mnie tak jak część pierwsza (Mistrz). Dalsze losy Raula de Luki i jego walka z mafią są trochę za bardzo wymyślone. Spodobał mi się za to bardzo wątek z Marią Solay. Książka warta polecenia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - karopola89
karopola89
Przeczytane:2017-01-01, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Tym razem zaczęłam nie od tej strony co powinnam, bo przeczytałam najpierw Zemstę, a dopiero później wzięłam się za jej poprzedniczkę, czyli Mistrza :) Myślę jednak że nie przeszkodziło mi to w odbiorze proponowanej przez autorkę fabuły. Ale wracając do Zemsty... Ja zawsze zwracam uwagę po pierwsze na okładkę i ta jest naprawdę dobra, jest kobieca, ale przyciąga uwagę i ma coś "z pazura". Co do fabuły - wciaga od pierwszej strony, zwroty akcji powodują, że nie możesz się oderwać od czytania, a możliwosc poznania bliżej środowiska mafijnego czyni tę książkę wyjątkowo ciekawą
Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2016-09-06, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki w 2016 r.,
Mafia nie wybacza. (s. 165) Byłam ciekawa powieści Zemsta Katarzyny Michalak, bo zapowiadało się na coś innego niż typowa obyczajówka. Nie wiedziałam jednak, ze jest to drugi tom serii Mistrz. Mimo nieznajomości treści pierwszego tomu, jakoś nie odczuwałam jego braku. Tyle, ile było trzeba, autorka przypomniała. Okazało się też, że to powieść napisana na wyraźne życzenie czytelniczek. Raul de Luca zginął dla świata i ludzi 20 lat temu, został pochowany. Lecz tak naprawdę żyje w ukryciu gdzieś w Texasie jako Raul Latimer i wychowuje syna Tristana, strzelca wyborowego. Jego przyjaciele, Sonia i Paweł Solay, nie wiedzą o tym fakcie, pogodzili się ze stratą przyjaciela. Próbują żyć normalnie, lecz gdy nad kimś wisi zemsta mafii, to życie czasami przypomina mękę. Ciągłe oglądanie się za siebie, życie na walizkach i w pełnej gotowości. Jednak i to nie gwarantuje sukcesu. Pewnej nocy zostają oni zabici. Cudem przeżyła ich 18-letnia córka RoseMarie i... znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ścigają ją bezwzględni zabójcy, grupa obcych mężczyzn i ci, którzy spieszą jej na ratunek. Wiadomość o Marii i śmierci jej rodziców dotarła także do Texasu. Raul postanowił wrócić do gry i się zemścić: Znaleźć tego, kto dokonał egzekucji. Znaleźć zleceniodawców. I strzelić im między oczy. Jak poprzednio. (s. 21) W swych planach uwzględnia Tristana, 22-letniego wysportowanego i przystojnego mężczyznę. Powierzając mu trudne zadanie, jednocześnie ostrzega: Masz chronić osiemnastoletnią córkę moich przyjaciół - rzekł Raul z naciskiem. - Chronić ją, a nie ciągnąć do łóżka. Jest dla ciebie nietykalna, jak siostra, rozumiesz? (s. 49) Ponownie zostają uruchomione kontakty Raula de Luki, on sam wkracza do świata żywych i rozdziela zadania. Nad wszystkim czuwa. Zaczyna się akcja, zaczyna się walka o Marię. Operacja ,,Złoty Pył" trwa nadal i swe apogeum osiąga tam, gdzie był jej początek - w VilliRosa na Cyprze. Dużo się dzieje w tej powieści i naprawdę szybko. Porwania, strzelaniny, bójki, zabójstwa, torturowania są na porządku dziennym. Giną ludzie, leje się krew, przerażenie miesza się z paniką i chęcią ucieczki. Tylko komu i przed kim? Bowiem na początku sytuacja jest bardzo zagmatwana... Akcja rozgrywa się w różnych miejscach na całym świecie - USA, Francja, Cypr. Nic dziwnego, mafia ma swoje macki wszędzie. Mafijne porachunki nie mają końca, czy to chodzi o sprzedaż narkotyków, czy narządów, czy o handel ludźmi i prostytucję. I tu jedna rzecz o narkotykach - spodobało mi się, że autorka z pomocą Tristana wyjaśnia, że w pewnych sytuacjach niektóre narkotyki są dozwolone! Nigdzie nie jesteśmy do końca bezpieczni. (s. 273) Sęk w tym, że ten brutalny męski świat jest za mało zły i niezbyt mroczny, że nie był do końca prawdziwy, przynajmniej ja tak to odebrałam. Tak to jakoś szybko i krótko zostało opisane i przeze mnie przeczytane, że się nie obejrzałam, a już było po wszystkim! Nie zdążyłam poczuć tych wielkich emocji. Zwłaszcza przerażenia budzonego przez Człowieka Bez twarzy. Zdecydowanie lepiej wychodzą autorce emocje związane z miłością od pierwszego wejrzenia. Fabuła jest przewidywalna, zaś intryga kryminalna trochę naiwna. Wiadomo jak się wszystko skończy. Nie jest to czysta sensacja czy kryminał, bo dużo tu obyczajówki, a nawet zmieściło się kilka scen erotycznych, dość obrazowych, ale typowych. No i do tego wątki miłosne, rozwijające się w ekspresowym tempie, które na pewno zadowolą romantyczne kobiety. A na koniec dramatyczne podwójne zakończenie i epilog to nowość jak na tę autorkę. Misz-masz totalny, który lekko się czyta i nie wymaga myślenia, aczkolwiek w oczy mogą się rzucić literówki. Daniel, Danka i Ariel to bohaterowie znani już z poprzednich książek pani Michalak. Starzy znajomi, można by rzec. Ale czy rzeczywiście nie można było stworzyć nowych postaci? Autorka wydaje dużo książek różnych pod względem gatunkowym i chyba zaczyna jej brakować pomysłów, za bardzo się rozmienia na drobne. Ciekawi mnie jej seria fantastyczna... Podsumowując, Zemsta to według mnie powieść-bajka dla typowych romantyczek. Dobra dla relaksu i chwili zapomnienia. A na koniec taka myśl: Lepiej przecenić wroga, niż go nie docenić. (s. 275)
Link do opinii
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2016-07-27, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
I znów zaczęłam od końca. Dostałam w prezencie "Zemstę" (a że lubię książki tej autorki to od razu zaczęłam czytać). Po niewczasie zorientowałam się, że to kontynuacja (nic nie szkodzi "Mistrza" też przeczytam - już go namierzyłam). Ale wracając do tematu - akcja "Zemsty" jest tak pełna emocji i zwrotów akcji. Wciąga od pierwszego zdania i trzyma w napięciu do końca. Mafia, dotrzymywanie obietnic, przyjaźnie, wyrównywanie rachunków to wszystko co łączy Raula de Luki z Marie Solid. Gorąco polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - leonia
leonia
Przeczytane:2016-07-03, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Kontynuacja "Mistrza". Ciut lepsza niż pierwsza część. Cóż, mnie nie porwało, choć lubię twórczość tej autorki. Typowe babskie czytadło na jeden dzień. Chwilami nierealne.
Link do opinii
Avatar użytkownika - hanka04
hanka04
Przeczytane:2016-06-14, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Historia de Lucki trzyma w napięciu od początku do końca. Miłość, morderstwa, strach z drugiej strony zaś gorąca i namiętna miłość, honor i szacunek. Książkę czytałam jednym tchem. Typowa literatura kobieca. Nie zabrakło namiętności i gorących uczuć. Kobieta nade wszystko. Rodzina nade wszystko. Miłość nade wszystko. Każda kobieta chce, by mężczyzna doszedł do tego.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2016-05-25, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
"Zemsta" to książka sensacyjna ze sporą dawką miłości, pożądania, ale i mówiąca o potędze przyjaźni i zaufania. Udowadnia, że błędy z przeszłości nie zawsze da się naprawić. Czasami w najmniej oczekiwanym momencie złe uczynki wracają, nawet ze zdwojoną siłą. A jeszcze kiedy w relacje międzyludzkie wkracza pojęcie zemsty, za przeszłość, za krzywdy, za śmierć, za zdradę... to cena jaką musimy ponieść może być naprawdę bardzo wysoka. Tak jak wspomniałam wcześniej, książka nie jest dla mnie taką ucztą literacką jakiej się spodziewałam, tylko i wyłącznie z tego powodu, że większości niespodzianek i zagadek się domyśliłam. Co i tak nie powoduje, że jest to powieść słaba. Nie, jest dobra, nawet bardzo. Odczuwałam liczne momenty napięcia, stres o los bohaterów. Żyłam ich życiem, problemami, trzymałam kciuki, uroniłam łzę... Podsumowując stwierdzam, że "Zemsta" to lektura obowiązkowa dla tych, którzy przepadli czytając "Mistrza". Znajdziecie tutaj wartką akcję rodem z amerykańskich filmów sensacyjnych a piękni, zaradni i seksowni mężczyźni (szkoda, że z reguły zajęci a nawet żonaci) są zawsze gotowi, by ruszyć na pomoc przyjacielowi i przyjacielowi przyjaciela też. Jest też coś dla wielbicieli romantycznych i wzniosłych uczuć a śmierć przeplata się z narodzinami. Przestawieni bohaterowie to idealne przeciwieństwa - dobro walczy ze złem a zemsta nie zawsze jest opłacalna. całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/05/katarzyna-michalak-zemsta.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - losar
losar
Przeczytane:2016-05-10, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 ksiazki 2016,
'' Zemsta"podobnie jak pierwsza cześć to wybuchowa mieszanka tajemnicy, akcji i pożądania.Jest to też opowieść o miłości, która zdarza się raz na całe życie. W jej imie zdobywamy się na największe poświęcenia.Raul de Luca dowiadune sie o zabujstwie jego przyjaciol Pawła i Soni. Stawia wszystko na jedna karte by uratowac ich córkę Marie Solid. Mimo ze sie ukrywa 20lat stawia na szali swoje zycie, by ocalic, bliskich. A mafia nie wybacza.
Link do opinii
Avatar użytkownika - livingbooksx
livingbooksx
Przeczytane:2016-04-28, Ocena: 3, Przeczytałam,
Ostatnimi czasy miałam okazję słyszeć wiele na temat autorki "Zemsty" oraz pierwszego tomu "Mistrza". Opinie na jej temat były bardzo podzielone. Jedni uwielbiają i wychwalają ową twórczość, inni natomiast krytykują ją od pierwszej do ostatniej strony. Moja ciekawość zwyciężyła i ja również sięgnęłam po jedną z książek Pani Michalak. Jakie są moje wrażenia i do której grupy należę? Zapraszam do dalszego tekstu :) Fabuła brzmi tajemniczo i nieco filmowo. Kobieta uciekająca przez mafią oraz mężczyzna, który za wszelką cenę chce ją ochronić. Niewyjaśnione morderstwa, potyczki, akcje, wrogowie i poszukiwania. Wszystko wydaje się być dobrze zaplanowane oraz dopracowane w najmniejszych szczegółach, do pewnego momentu.. Na początku opis z tyłu okładki wydał mi się szalenie ciekawy i intrygujący, więc zdecydowałam, że chcę przeczytać właśnie tą książkę. Pierwsze strony zapowiadały naprawdę interesujące dzieło i pomysł na fabułę zapowiadał się wyśmienicie. Zagłębiałam się coraz dalej i powoli coś zaczęło się zmieniać. Byłam zauroczona opowieścią, aż w pewnym momencie wszystko zostało wyjaśnione ot tak, bez żadnych głębszych przesłań ani momentu, w którym to czytelnik sam może zastanowić się, kto jest kim i kto jest winny. Autorka przez większość powieści budowała napięcie, a potem sama się go pozbyła zbyt szybko. Niestety nie spodobał mi się także język oraz styl pisania autorki. Są momenty, w których dosłownie pożerałam tekst znajdujący się na stronach, ale były również chwile, w których miałam ochotę zamknąć książkę i już nigdy do niej nie wracać. Niektóre zdania użyte przez autorkę wręcz napawają obrzydzeniem i odrzucają od lektury. Pewne opisy są przesadzone, przerysowane lub wręcz obojętne i w ogóle niedopracowane. Nie mogłam znaleźć w niej złotego środka, ponieważ niektóre fragmenty były "za bardzo" a inne "w ogóle". Czegoś mi tutaj zabrakło. Muszę jednak przyznać, że sam pomysł autorki był genialny. Niestety według mnie nie został zrealizowany do końca tak, jak mógłby być. Wyśmienity pomysł został przyćmiony przez kilka negatywnych aspektów, co doprowadziło do tego, że książka nie znalazła się w moich ulubionych. Co więcej, najciekawsze momenty, które utrzymywały mnie przy tej lekturze do końca, zostały pominięte, niedopracowane lub wyjaśnione jedynie powierzchownie. Nie usatysfakcjonowało mnie to, niestety. Jest to moja subiektywna opinia, więc jeśli lubicie tą autorkę oraz taką twórczość - śmiało po nią sięgajcie :) Ja niestety się zawiodłam. livingbooksx.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - beasia32
beasia32
Przeczytane:2016-04-05, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Kontynuacja książki pt. Mistrz. Akcja rozgrywa się 20 lat później, od morderstwa Sonii i Pawła, z życiem uchodzi tylko ich córka Maria. Raul, który przeżył wyrusza na ratunek wraz z synem Tristanem i przyjacielem Stanleyem. Po odszukaniu i wyrwaniu z rąk Cejona Marii udają się do ViillaRosy. Raul zakochuje się w Weronice, która kupiła jego dom na Cyprze. Tristan zakochuje się z wzajemnością w Marii. Raul chce się zemścić za śmierć Sonii i Pawła, umawia się na spotkanie z ich mordercą Cejonem, który okazuje się być jego bratem Vinim, którego Raul wysadził wraz z jachtem, teraz jest potworem. Tristanowi udaje się go zabić. Raul bierze ślub z Weroniką, ale to nie koniec problemów. Dostaje zaproszenie od bossa rosyjskiej mafii, który zmusza go do popełnienia samobójstwa. Weronika rodzi syna - Raula, który w wieku 27 lat rozbija mafię i mści śmierć ojca.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Atol
Atol
Przeczytane:2017-11-14, Ocena: 4, Przeczytałam,

Może odrobinę lepsza niż Mistrz a może tak bardzo chciałam już finału. Obie części mocno mnie zawiodły, choć lekko się czytały.

Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2017-07-20, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki - 2017,
Avatar użytkownika - evkowe
evkowe
Przeczytane:2017-01-06, Ocena: 3, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - CicheBaBum
CicheBaBum
Przeczytane:2016-10-03, Ocena: 1, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Margarita1980
Margarita1980
Przeczytane:2016-04-08, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Inne książki autora
Zmyślona
Katarzyna Michalak0
Okładka ksiązki - Zmyślona

Trzecia już po Poczekajce i Zachcianku opowieść o młodej pani weterynarz Patrycji, o mężczyznach próbujących zdobyć jej serce, o niezawodnych przyjaciołach...

Sekretnik, czyli przepis na szczęście
Katarzyna Michalak0
Okładka ksiązki - Sekretnik, czyli przepis na szczęście

Willa? Lexus? Książę? A może po prostu dobra praca? Wcale nie potrzebujesz czarodziejskiej różdżki, by spełnić swoje marzenia. Wystarczy wyobraźnia...

Reklamy