Żółte ptaki

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 2013-09-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788363944124
Liczba stron: 300
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5.56 (9 głosów)

Wszędzie, gdzie spogląda, widzi Murpha. Wzdryga się za każdym razem, kiedy obok przejeżdża samochód. Jego palce chwytają karabin, którego nie ma i którego nie trzymał już od miesięcy. Nieznajomi obdarzają go szacunkiem, na jaki zasługuje bohater, ale on czuje, jakby znikał. W rok po powrocie z wojny nie możne odpędzić się od wspomnień i obrazów. Ciała skwierczące w rześkim porannym powietrzu. Promienie słońca przesmykujące się między gałęziami drzew. Kule wzbudzające obłoczki pyłu. Zmarszczki na wodzie drżące niczym struny. I obietnica, którą złożył jego matce. Że wróci z nim całym i zdrowym do domu.

,,Wojna próbowała nas zabić wiosną". Tak rozpoczyna się przejmująca historia przyjaźni i starty. Dwóch szeregowców - dwudziestojednoletni Bartle i osiemnastoletni Murph - którzy poznali się podczas szkolenia dla rekrutów w Stanach, zostali rzuceni w wir wojny, na którą żaden z nich nie był gotów. Ich pluton walczy teraz w krwawych potyczkach, usiłując odbić irackie miasto Al Tafar. A Bartle obiecał, że sprowadzi Murpha żywego do domu.

W niekończącej się serii następujących po sobie długich dni, dwaj młodzi żołnierze robią wszystko, by chronić się nawzajem przed nadciągającymi zewsząd niebezpieczeństwami: irackimi bojownikami, ekstremalnym zmęczeniem i wyczerpującym napięciem psychicznym, wynikającym z poczucia ciągłego, śmiertelnego zagrożenia. Kiedy rzeczywistość zaczyna zmieniać się w mglisty koszmar, Murph stopniowo traci kontakt z otaczającym go światem, a Bartle podejmuje działania, o które nigdy by siebie nie podejrzewał.

Żółte ptaki to niezwykle oryginalna, głęboka i emocjonalna powieść, ukazująca dewastujący psychologiczny wpływ toczonej za granicami kraju wojny nie tylko na żołnierzy, ale także na ich pozostające w ojczyźnie rodziny. Zdaniem wielu krytyków dzieło Kevina Powersa to arcydzieło literatury wojennej.

Kup książkę Żółte ptaki

Opinie o książce - Żółte ptaki

Avatar użytkownika - RudaRecenzuje
RudaRecenzuje
Przeczytane:2015-04-19, Przeczytałam,
Szeregowy walczący dla swojego kraju. Jak to dumnie brzmi. Jednak czy słysząc tak godne określenie, zastanawiamy się, ile lat ma taki szeregowy? Czy bierzemy pod uwagę fakt, że może być za młody, niedoświadczony lub zwyczajnie niegotowy do takich zmagań? 21-letni Bartle poznaje trzy lata młodszego Murpha podczas szkolenia dla rekrutów. Zupełnie nieoczekiwanie i nieostrożnie obiecuje jego matce, że sprowadzi go do domu żywego. Czytelnik szybko przekonuje się, że to zwyczajna obietnica bez pokrycia, a autor bierze na siebie ciężar wytłumaczenia nam, jak do tego doszło.   Historię poznajemy z perspektywy szeregowego Bartle. Mimo młodego wieku, mężczyzna wydaje się zdeterminowany, żeby faktycznie pojechać na wojnę i walczyć za swój kraj. Momentami można by odnieść wrażenie, że Irak go nie przeraża, a zakrwawione, pozbawione kończyn ciała, nie robią na nim wrażenia. Zupełnie inaczej na ten widok reaguje Murph. Odpowiedzialność za niego spada na Bartle, tak po prostu, zazwyczaj silniejsi opiekują się słabszymi, czy to z własnej woli, czy z przypadku. Mimo tego, że mają ten sam cel, szybko przekonujemy się, jak wiele ich dzieli, a różnice te wydają się nie do pokonania. Przede wszystkim, Murph szybko traci siłę, energię i chęć do walki. Nie wiadomo, czy powoduje to młody wiek, czy delikatny, za słaby, charakter. Po prostu nie chce już tam być, tęskni za domem.    Wydaje mi się, że bardzo chciałabym ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2017-05-27, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2017 ,
'' Nagle , zszokowany , zdałem sobie sprawę , że strzelam do niego i że nie przestanę , dopóki nie będę miał pewności , że jest już martwy . Poczułem się lepiej na myśl o tym , że zabijamy go wspólnie i że dzięki temu żaden z nas nie będzie miał pewności , że to właśnie on był tym , który rzeczywiście tego dokonał '' Patrzyliście kiedyś może jak bawią się małe dzieci ? Dziewczynki najczęściej mają lalki , ubierają je , czeszą , tulą , śpiewają im , bawią się '' w dom '' . Są samowystarczalne , bo jakoś w tych zabawach w dom , w rodzinę , nie widać '' tatusiów '' , bo chłopcy rzadko kiedy bawią się w dom , nie bawią się też w tatę . Chłopcy wolą samochody , czołgi , zabawę w wojnę...Dziewczynki później wyrastają na kobiety i zamieniają lalkę na prawdziwe dziecko i dalej próbują tworzyć dom . Chłopcy , wyrastają z wieku chłopięcego i niestety często zamieniają zabawę w wojnę , na wojnę prawdziwą . Adrenalina ich wprost roznosi i bardzo chcą walczyć . Niestety , wojna najczęściej nie wygląda jak ta w zabawie . Książka '' Żółte ptaki '' Kevina Powersa , jest właśnie o wojnie , o tej prawdziwej , o tej strasznej , o tej gdzie do głosu dochodzą najbardziej prymitywne instynkty . O tej gdzie można zobaczyć rzeczy wprost niewyobrażalne . Bartle ma 21 lat do wojska zaciąga się chętnie i z własnej woli , zanim zostanie wysłany na front do Iraku przechodzi szkolenie , na którym poznaje osiemnastoletniego Murpha , od tej pory chłopcy są nierozłączni , zwłaszcza że na fecie odbywającej się przed wyjazdem , Bartle obiecuje matce Murpha że przywiezie go z tej wojny z powrotem do domu . Jednak to co stało się na tej wojnie , to czego byli świadkami zmienia wszystko , ludzi , obietnice , życie . W rok po powrocie z Iraku Bartle nadal nie może dojść do siebie . Na dodatek zaczynają się nim też interesować ludzie z D.D.T . Co takiego stało się w Al Tafar w Iraku ? Co spowodowało że Bartle źle sypia , miewa koszmary i pije coraz więcej ? . Z czym jego psychika nie może sobie poradzić ? Nie jest to książka autobiograficzna , jednak autor wie zdecydowanie o czym pisze , gdyż jak napisane jest z tyłu egzemplarza służył on , jako strzelec karabinu maszynowego w armii amerykańskiej w Iraku , w miastach Mosul i Tal Afar w latach 2004 - 2005 , czyli wtedy kiedy osadzona jest fabuła jego książki . Pewnie dlatego książka jest tak bardzo prawdziwa . Chociaż jednocześnie tak niewiarygodna . Polecam szczerze .
Link do opinii
Avatar użytkownika - tomha
tomha
Przeczytane:2016-10-01, Ocena: 6, Przeczytałem, 12 książek 2016,
"Żółte ptaki" to bardzo wstrząsająca historia. Opowiada o wojnie, a przecież jest to trudny i dramatyczny temat. Autor doskonale wczuł się w swoją rolę i w bardzo interesujący sposób opisuje ten czas. Ukazuje okrucieństwo wojny, jej bezsensowność i wpływ na psychikę ludzi. Ci, którzy mieli z nią styczność już nigdy nie są tacy jak byli... Powieść na długo pozostaje w pamięci.
Link do opinii
Avatar użytkownika - alkatraz
alkatraz
Przeczytane:2015-04-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Książka niestety nie wzbudziła mojego zainteresowania na tyle na ile się spodziewałam. Od dawna marzyłam, żeby ją przeczytać, a kiedy w końcu miałam okazję, brałam ,,Żółte ptaki" do ręki i trochę zasypiałam.. Nie jest to powieść wybitna, jedynie jedna z wielu historii i tragedii wojny. Więcej w niej wynurzeń bohatera psychologicznych, filozoficznych, niewiele dialogów. Książką jestem raczej rozczarowana, wielokrotnie zamykałam ją i nie miałam większej chęci na jej kontynuowanie. Oczywiście, podobało mi się przedstawienie upadku żołnierzy, ich wypalenie, wpadanie w depresje itd. ale po mocnym rozreklamowaniu ,,Żółtych ptaków" spodziewałam się większych emocji.
Link do opinii
Avatar użytkownika - biedro_nka
biedro_nka
Przeczytane:2014-01-01, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
,,Żółte ptaki" debiut Kevina Powersa - zdaniem wielu krytyków to arcydzieło literatury wojennej. Długo zastanawiałam się czy sięgnąć po tę lekturę, spodziewałam się jakiegoś nudnego reportażu o wojnie w Iraku, jednak za tą żółtą okładką czekała mnie pasjonująca podróż w głąb piekła, jakie tworzy wojna. Przekonałam się, że jest to niezwykle głęboka i wstrząsająca powieść ukazująca prawdziwe oblicze wojny pełne okrucieństwa i bezsensowności, oraz jej wpływ na psychikę człowieka. Przekonałam się też, że nie jest to powieść, którą można przeczytać i po prostu odłożyć na bok. Ona na długo pozostaje w pamięci, zmusza do myślenia i próby zrozumienia. Czytając ją wyobraźnia działa na najwyższych obrotach, ukazują się koszmarne obrazy okrutnej wojny i niemal czuje się smród rozkładających się i nadpalonych ciał leżących wszędzie wokół... Obrazy wymalowane zgrabnym piórem Powersa nie odpychają obrzydliwością czy okrucieństwem. Są ukazane w taki sposób, że przytłaczają prawdą i w tej swojej bolesnej prawdziwości są niezwykle fascynujące... ,,Żółte ptaki" to opowieść człowieka, który przeżył i próbuje zrozumieć siebie oraz wszystko to, co się wydarzyło. Akcja rozgrywa się na kilku płaszczyznach czasowych, ukazane są naprzemiennie wydarzenia sprzed wyjazdu do Iraku, powrotu do domu i samą służbę na miejscu. 21-letni John Bartle i 18-letni Daniel Murphy zostają rzuceni w wir okrutnej wojny, na którą nikt nigdy nie jest gotowy. Robią wszystko, by przetrwać i wrócić do domu. Świat, do którego trafili rządzi się swoimi prawami, bezlitosnymi i twardymi. Bartle pod wpływem chwili obiecuje matce kolegi, że sprowadzi go całego i zdrowego do domu. Od tej pory czuje odpowiedzialność nie tylko za własne życie, ale także za przyjaciela. Nie pomaga mu to. Niestety wraca tylko jeden z nich. Ale już nic nie jest takie jak dawniej... Chociaż uznawany jest za bohatera on czuje się pusty, wydaje mu się, że znika... Powieść ukazuje jak wojna zmienia zachowania ludzi i wyzwala z nich to, co najgorsze. Pokazuje, że na wojnie nie ma wygranych, są tylko mniej lub bardziej przegrani. Jeden z moich przyjaciół również był na takiej wyprawie, gdy wrócił okazało się, że nie jest już tym człowiekiem jakiego znałam... Powieść pozwoliła mi zrozumieć jego zachowanie. Pozwoliła inaczej spojrzeć na żołnierzy, pokazała mi piekło przez jakie przeszli i to co sprawiło, że teraz są jacy są!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2014-09-05, Ocena: 6, Przeczytałam,
Wojna to temat trudny, smutny, dramatyczny, mroczny w swej wymowie. Mimo to wciąż fascynuje i porywa serca milionów czytelników na całym świecie. Często jest to nie do końca uzasadnione, gdyż o wojnie, podobnie jak i o życiu, trzeba umieć opowiadać i pisać. Zdolność tą posiada Kevin Powers, który w swej powieści "Żółte ptaki", zamienił piekło wojny w poezję emocji. Książka opowiada o dwóch młodych chłopcach, żołnierzach - Bartlu i Murphu, którzy poznają się podczas szkolenia wojskowego w USA. Po jego zakończeniu obaj trafiają do Iraku, gdzie przychodzi toczyć im każdego dnia walkę o własne życie.., walkę nie tylko z wrogiem, ale i własnymi demonami, które budzą się w Nich wraz z odgłosem kolejnej eksplozji, hukiem wystrzału, widokiem krwi kolegów.. Powieść ta jest historią o rodzącej się przyjaźni, przywiązaniu do drugiego człowieka, który staje się bliższy niż rodzony brat. To także opowieść o strachu nie tyle o własna życie, ale o życie przyjaciela, którego strata byłaby dla Nas gorsza, niż własna śmierć. Wreszcie jest to historia o niczym nie ograniczonej sile wojny, która nie musi zabijać, by zniszczyć człowieka i jego człowieczeństwo, wystarczy bowiem, że porwie go w swoje objęcia, stanie się jego sensem, dniem, nocą, każdą sekunda życia. "Żółte ptaki" to pierwsza powieść poświęcona wojnie, która zachwyca swoim pięknem i wręcz poetyckim językiem. Przegrana własnego życia przez głównych bohaterów, której tak naprawdę jesteśmy tutaj świadkami, wzbudza w Nas ciekawość, fascynację, czasami wręcz zachwyt. Czy to wstyd? Nie wiem tego, lecz wiem z całą pewnością, iż książka ta pozwala inaczej spojrzeć na wojnę, na te spowszedniałe Nam relacje w serwisach informacyjnych, mówiące o toczących się konfliktach gdzieś na drugim końcu świata. Dzięki tej mądrej i pięknej książce uświadomiłam sobie, że w każdym z tych konfliktów, przegrywa soje życia kolejny młody chłopiec, kobieta, dziecko.. Dziękuję autorowi, ze napisał te powieść. Innych słów tutaj nie potrzeba..
Link do opinii
Avatar użytkownika - eyesOFsoul
eyesOFsoul
Przeczytane:2014-01-10, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2014, Mam,
[AUDIOBOOK] Żółte ptaki kategoria: literatura współczesna liczba stron: 288 cena książki: 39,99 zł czas: 6 godz. 55 min. cena audiobooka: 34,90 zł wydawnictwo: INSIGNIS ocena audiobooka: 10/10 Z DUSZĄ PRZEZ IRAK Kevin Powers (ur. 11 lipca 1980), urodził się oraz wychował w Richmond w stanie Wirginia. W wieku siedemnastu lat zaciągnął się do armii amerykańskiej. Ponadto ukończył studia na Virginia Commonwealth University i zdobył magistra sztuk pięknych University of Texas w Austin. W latach 2004 i 2005 jako strzelec karabinu maszynowego służył w armii amerykańskiej w Iraku, a dokładniej mówiąc w Mosulu i Tal Afar. ,,Źółte ptaki" jest jego debiutancką powieścią. New York Times określił ją mianem: ,,classic of contemporary war fiction" (tłum. klasykiem współczesnej literatury wojennej). W wywiadzie dla Gaurdian (codziennej prasy) Kevin Powers powiedział, że napisał tę powieść dlatego, że ludzie wciąż go pytali ,,Jak tam było?", i nie chodziło im o informacje, które ciągle napływały do kraju. Ludzie chcieli wiedzieć jak tam było: fizycznie, emocjonalnie, psychicznie. Stąd zrodził się pomysł na książkę[1]. ,,Wojna próbowała nas zabić wiosną" - tym przeszywającym do szpiku kości zdaniem, Piotr Rogucki rozpoczyna swoją interpretację książki napisanej przez Kevina Powersa. O wojnie wiem niewiele. Znam ją z książek i lekcji historii. Z kilku filmów, które mną wstrząsnęły i do których już nigdy więcej nie powróciłam. Z lekcji języka polskiego, kiedy musieliśmy przeczytać listę lektur z danej epoki. Poza tym jestem żółtodziobem i nigdy nie próbowałam w tej kwestii grać bohatera. Ale kiedy natykam się na książkę o tej tematyce... Zawsze jestem ciekawa, czego tym razem się dowiem. Muszę przyznać, że na mój odbiór książki duży wpływ miała interpretacja Piotra Roguckiego. Bowiem o wojnie trudno jest nie tylko napisać, ale i dane dzieło zinterpretować tak, by nie straciło swojej wartości. By dalej było żywym świadectwem cierpienia, bólu, straty, strachu, a nawet i zwątpienia w samego siebie. Żadna wojna nie przynosi nic dobrego. Wojna to blizna... Nawet wyleczona po latach daje o sobie znać. Dla mnie jest słowem, w którym ginęli i nadal giną ludzie. Słowem, które nie obiecuje powrotu. Które na zawsze nas zmienia. I chyba o tym wszystkim napisał Kevina Powers. Jego książka jest pełna napięcia, strachu, potu, łez, amfetaminy... W której co krok można wyczuć gnijące ciała. Wojna, o której pisał Kevin Powers zamknęła oczy. A mimo to autor pokazuje nam, że za tym mrocznym murem, jest barwna i kolorowa kraina, która niepodobna jest do pól bitwy, jakie znamy z podręczników do historii. Ale nie klimat jest w tym wypadku najważniejszy. Autor spróbował zmierzyć się z czymś więcej niż tylko obrazem wojny. Zmierzył się z wojną, która toczy się w nas samych. W człowieku, który wraca do domu i nie potrafi odnaleźć spokoju. Trudno jest odmówić autorowi talentu. Sformułowane zdania zachwycają swoją poetyckością. Ta poetyckość nadaje książce wiele barw, chociaż dalej jesteśmy przecież w temacie mrożącej krew żyłach wojny. Wojny, która wydziera z człowieka duszę. Wojny, która już na dożywocie skazuje na samotność i alienację: ,,A może powinienem był im powiedzieć, że pragnę umrzeć [...] ponieważ nie da się odpokutować zabijania kobiet ani nawet przyglądania się ich zabijaniu, to samo zresztą dotyczy zabijania mężczyzn i strzelania im w plecy, strzelania do nich więcej razy, niż to było konieczne, żeby ich zabić, i czasem masz wrażenie, jakbyś próbował pozabijać wszystko, co tylko uda ci się zobaczyć, i czujesz, jakby do twojej duszy sączył się kwas, i nagle twojej duszy już nie ma, a ty wiesz, na podstawie tego, czego uczono cię przez całe życie, że rzeczy, które tu robisz, nie można w żaden sposób odkupić [...]." [2] ,, Żółte ptaki" to książka, która jeszcze nieraz zawojuje światem. Bo autor nie tylko przedstawił wojnę, ale spróbował dociec o sam jej sens. Nie da się wobec takiej pozycji przejść obojętnie. Zawsze możemy doszukiwać się w niej abstrakcyjności. Niestety problem wielu czytelników polega na tym, że nie doszukują się w tej książce głębszego przekazu... Czytają ją jak lekturę zadaną w szkole, która powinna im odpowiedzieć na pytania typu: kto zabił, dlaczego, w którym miejscu, jak dużą przewagę mieli wrogowie... Kevin Powers w wywiadzie, o którym wspomniałam na początku mówił, że w tej książce wcale nie chodziło o fakty i suche informacje, które wciąż napływały z Iraku. Chodziło o przedstawienie człowieka w centrum. O jego emocjonalność, o spojrzenie jego oczami... Jest to jedna z tych książek, które będę polecać każdemu. Ja mogę żałować tylko tego, że fizycznie książki nie posiadam. Jako audiobook wprowadziła mnie w oszałamiającą i mroczną atmosferę. Wiele zawdzięczamy w tej strukturze liderowi zespołu Coma. Piotr Rogucki nie tylko przeczytał tekst książki, ale i skomponował impresje muzyczne, które wypełniają fabułę. Są one wyraziste, mroczne, sprawiają, że serce przyśpiesza... po czym znów zwalnia. To istna sinusoida, która zarazem wstrząsa człowiekiem, jak i go zachwyca. Dosłownie "kupiłam" tę interpretację. I szczerze polecam zmierzenie się właśnie z tym audiobookiem. Sama, wciąż jestem przeciwko wszelakim innowacją książkowym... Bo lubię czuć papier. Lubię zastanawiać się, gdzie wcisnę kolejną książkę... Ale ten tekst, ta odsłona jest warta pochwały. Książka została wygrana w konkursie organizowanym przez Wydawnictwo INSIGNIS. _______________________ [1] zredagowany i przetłumaczony artykuł z: http://en.wikipedia.org/wiki/Kevin_Powers, 2014.01.09, 23:30 [2] Kevin Powers, "Żółte ptaki", Wydawnictwo Insignis, Kraków 2013, s.181 _______________________ Katarzyna Sternalska ~ eyesOFsoul (C)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Juliette
Juliette
Przeczytane:2013-12-28, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2013, Mam, Przeczytane,
"Żółte ptaki" to naprawdę wstrząsająca powieść. Nie z rodzaju tych, które zmuszą was do płaczu i nic nie wniosą do waszego życia. Raczej jedna z tych niewielu, które ograbią was z wszelkich emocji, pozostawią krwawiącymi gdzieś głęboko, niezdolnymi do niczego przez długi czas. Przedtem niezbyt interesował mnie temat wojny w Iraku, był zbyt odległy. Teraz nie potrafię o tym zapomnieć. Ta książka ukazuje prawdziwe oblicze takiego konfliktu; oblicze, o którym nie mówi się w mediach. W Al Tafarze, wśród wszechobecnego pyłu rozgrywają się wydarzenia, o których nikt nie mówi, bo po prostu się nie da. Ta książka to zbiór chaotycznych wspomnień z koszmaru, jaki tam się rozgrywa. Ukazuje paradoksy, które wstrząsają czytelnikiem do głębi. W ciszy przygląda się on próbie uporania się ze straszną przeszłością. Bo jak znów żyć normalnie, gdy jest się mordercą, nawet w imię ojczyzny?
Link do opinii
Avatar użytkownika - sabja
sabja
Przeczytane:2013-09-28, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki- 2013, Mam, Na półkach,
Literatura najwyższych lotów. Myślałam, że dziś się już takich książek nie pisze. Sam temat książki jest bardzo ciężki - wojna w Iraku i przeżycia z nią związane. Bohater to niezwykle czuły na rzeczywistość wytrawny obserwator. Idąc na akcję nie pomija żadnego szczegółu - zapachu, dźwięku, promienia słońca przebijającego się przez liście rosnącego nieopodal drzewa. Książka porusza nie tylko pięknem misternie napisanych zdań, ale także wewnętrzną walką bohatera z własnym ja, z niezgodą na świat jaki tworzą nam inni. Jakbym miała tą powieść porównać do jakiegoś przedmiotu, to byłaby to koronkowa serwetka misternie dziergana szydełkiem przez moją babcię . Jeśli się nie przeczytało tej książki, to nic się nie przeczytało, po prostu trzeba ją przeżyć.
Link do opinii
Reklamy