Anatomia obcości

Wydawnictwo: Ya!
Data wydania: 2016-04-18
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-280-2635-3
Liczba stron: 356
Dodał/a książkę: edytka222

Ocena: 4.5 (2 głosów)

Lawirowanie w świecie szkolnych układów i miłosne dylematy. Anika Dragomir jest trzecią najpopularniejszą dziewczyną w szkole. Ale w środku nie czuje się już tak pewnie… Na dodatek ulega miłosnemu zauroczeniu. Kandydatów na chłopaka jest dwóch: Logan, niekonwencjonalny romantyk i wyśmiewany outsider, oraz Jared, lider zespołu rockowego, pożądany przez każdą dziewczynę w miasteczku. Anika nie do końca wie, kogo wybrać, a każdy z adoratorów ma ciemną stronę…

Kup książkę Anatomia obcości

Opinie o książce - Anatomia obcości

Avatar użytkownika - monweg
monweg
Przeczytane:2016-08-12, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Egzemplarz recenzencki, Mam,
Andrea Portes jest autorką dwóch bestsellerowych powieści dla dorosłych. Anatomia obcości jest jej trzecią książką, a pierwszą dla nastoletnich czytelników. Jej debiutancka powieść Jak najdalej stąd została zekranizowana [Prowincjuszka]. Główną bohaterką i narratorką Anatomii obcości jest piętnastoletnia Anika Dragomir, dziewczyna z jednej strony idealna, z drugiej plująca jadem. Jest bardzo zdolna, niesamowicie bystra, a przy tym złośliwa i ironiczna. I w tym miejscu muszę napisać, że polubiłam pannę Dragomir z jej pokręconym i inteligentnym humorkiem. Jak przystało na czołówkę hierarchii szkolnej, Anika musi zwracać uwagę na to jak się zachowuje, czy z kim się spotyka, żeby nie spaść z zaszczytnego trzeciego miejsca. Chociaż czy ono jest naprawdę tak zaszczytne, dowiecie się, gdy przeczytacie te powieść. W tej chwili Anika stoi przed poważnym problemem. Musi wybrać chłopaka, a starających się jest dwóch. Jeden z nich to outsider i nieudacznik Logan McDonough. Chłopak przez wakacje się zmienił na korzyść; stał się przystojniakiem w skórzanej kurtce. Drugi to tzw. niegrzeczny chłopak, Jared Kline. Zły, ale ciacho, a do tego stanowi obiekt westchnień wszystkich dziewczyn. Kogo wybierze Anika i czy podejmie słuszną decyzję? "Powodem, dla którego jestem w szkole numerem trzy i nie mogę nawet marzyć o zostaniu kiedykolwiek numerem dwa czy jeden, jest to, że mój tata to Rumun i przypomina hrabiego Choculę z pudełek płatków śniadaniowych. Wygląda jak wampir (...) odziedziczyłam po nim dziwaczne nazwisko: Dragomir. I w dodatku nadał mi jeszcze dziwaczniejsze imię: Anika (...) Widzicie więc, że nie mogę mieć żadnej nadziei na wyższą pozycję." Andrea Portes ma specyficzny sposób pisania, którym z powodzeniem uwodzi czytelników. Mnie uwiodła i pozostaję nadal pod jej urokiem. Nie jest to trywialna, niewiele znacząca historyjka jakich wiele na rynku czytelniczym. Choć czyta się zaskakująco szybko, lektura dotyka problemów ważnych, z którymi należy się zmierzyć. Poza tym opowieść Akademia obcości to książka, którą się zapamiętuje na dłużej. Nie wpada do głowy i wypada, zostawiając po sobie pustkę. "Panie i panowie, czuję się zdezorientowana. Z jednej strony jest Logan, który mimo bycia społecznym pariasem jest naprawdę fantastyczny, bystry i potrafi myśleć jak nikt inny, kogo kiedykolwiek znałam. Ale z drugiej strony jest Jared Kline, gwiazdor, półbóg i jedyna osoba na świecie zdolna obronić mnie przed Becky Vilhauer. Chodzi mi o to, że to jakby wybierać pomiędzy Jamesem Deanem a Elvisem. Poważnie, kto potrafiłby dokonać takiego wyboru?" Zakończenie wbija w fotel i odbiera na chwilę dech w piersiach. Dla tego zakończenia warto poznać całą historię. Co ja piszę - trzeba poznać całą historię od początku. Zapewne wiecie jak okrutne potrafią być dzieci (tak, dzieci!), a już szczególnie te nastoletnie. Jeżeli wspomnienia się zatarły w waszej pamięci, to przeczytajcie Anatomię obcości koniecznie. Być może przypomnicie sobie jak bezduszne i zwyrodniałe bywają nasze latorośle. Podsumowując, Anatomia obcości to książka wartościowa. I choć trochę dziwna i osobliwa to może się podobać. Polecam wszystkim nastolatkom, szukającym swojego miejsca, nie tylko w szkole, ale przede wszystkim w życiu; rodzicom nastolatków, żeby spróbowali zrozumieć swoje dzieci. Ogólnie wszystkim tę historię polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Zakladka
Zakladka
Przeczytane:2016-07-09, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
W zasadzie ciężko jest mi się ustosunkować do tej książki. Z jednej strony są elementy, które mi się bardzo podobały, a z drugiej występuje wiele elementów, które, mnie denerwowały. Mój stosunek do niej jest raczej neutralny. Nie pokochałam tej książki, ale też nie znienawidziłam. Opis jest według mnie zupełnie nie oddaje tego co tak na prawdę spotyka nas w książce. Początkowo poznajemy dziewczynę, która musi stale mieć dobre oceny by nie wyjechać do ojca do Rumunii i tam kontynuować naukę i pracuje w pobliskim barze. I tak akcja się toczy, poznajemy bohaterów, ich przeszłość i plany na przyszłość. Faktyczne wydarzenia które poznajemy z opisu następują po jakichś 100 stronach. Dlatego też uważam, że opis tej książki powinien brzmieć zupełnie inaczej, gdyż czytając, go nastawiamy się na coś zupełnie innego. Sam zamysł jest już dość banalny, a przez to popularny. Czytając miałam wrażenie, iż jestem wewnątrz jednego z popularnych filmów dla młodzieży, tworzonych przez koncerny wytworni filmowych. Była ona przez to dość przewidywalna i typowa dla swojego gatunku. I pomimo tego czytało się ją dość dobrze. Wątki związane z pracą dziewczyny przeplatały te związane z jej życiem uczuciowym. I według mnie te pierwsze były znacznie lepsze. W zasadzie nie potrafię znaleźć w nich wad. Z kolei w scenach romantycznych znalazło się kilka bardzo żenujących momentów, które wydawały mi się po prostu nienaturalne i zbyt przerysowane. W zasadzie bardzo ratuje książkę samo jej zakończenie. Osobiście się takiego nie spodziewałam, choć myślę, iż znajdą się osoby, które domyślą się tego jaki mógłby być finał tej historii. Jednak dla mnie było to elementem dającym nadzieję tej książce. Poza tym występowało tu wielu zróżnicowanych bohaterów. I to mi się bardzo podobało ! Cześć z nich była co prawda bardzo denerwująca i tak na prawdę tych których choć trochę polubiłam było niewielu, ale całość prezentowała się dość dobrze. Anika zdecydowanie nie należy do moich ulubionych postaci. Momentami miałam wrażenie że jest to dość głupiutka nastolatka, która nie wie czego chce. Część takowych zachowań faktycznie miała jakąś podbudowę, ale część z nich w ogóle nie pasowała do wieku bohaterki. Jeśli chodzi o samo wykonanie książkę można ocenić na jeden wielki plus. Strony są odpowiednio grube i dobrze ze sobą połączone. Okładka również jest cudowna, i choć przepełnia ją feeria kolorów i w zasadzie nijak pasuje do treści książki, to jak widać ogromnie mi się podoba. Wewnątrz każda strona wygląda jak kartka wyrwana z zeszytu, a na niej naklejona biała z tekstem. Nie wiem czy to dobrze wyjaśniłam, ale ten kto czyta musi uwierzyć mi na słowo (albo sam to sprawdzić), iż wygląda to ciekawie i naturalnie. Książka zdecydowanie nie należy do moich ulubionych. W zasadzie nie wiem czy kiedykolwiek do niej wrócę. Mimo ciekawego zakończenia i momentów które naprawdę mają potencjał, zniechęcają do niej te które są raczej sztuczne. Uważam że jest to historia do przeczytania tylko jeden raz a jeśli chodzi wiek czytelników to zdecydowanie jest to 14-16.
Link do opinii
Inne książki autora
Liberty. Jak zostałam szpiegiem
Andrea Portes0
Okładka ksiązki - Liberty. Jak zostałam szpiegiem

Po raz ostatni widziano moich rodziców podczas strzelaniny na turecko-syryjskiej granicy, potem zaginął po nich ślad. Próbowali walczyć ze...

Anatomia obecności
Andrea Portes0
Okładka ksiązki - Anatomia obecności

Lawirowanie w świecie szkolnych układów i miłosne dylematy. Anika Dragomir jest trzecią najpopularniejszą dziewczyną w szkole. Ale w środku nie...

Recenzje miesiąca
Wyspa z mgły i kamienia
Magdalena Kawka
Okładka książki - Wyspa z mgły i kamienia
Kobieta w klatce
Jussi Adler - Olsen
Okładka książki - Kobieta w klatce
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Wyspa Obłąkanych
Martin Widmark
Okładka książki - Wyspa Obłąkanych
Artefakt umysłu
Marian A. Nocoń
Okładka książki - Artefakt umysłu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy